Aktualnie czytasz:
Romet SCMB 250: Absolutnie pierwsze wrażenia z jazdy i brzmienie #53 Szybcy i Wolni Vlog
9

Romet SCMB 250Pierwsza przejażdżka nowym Rometem SCMB 250 i pierwsze wrażenia z jazdy nowym scramblerem spod znaku pegaza. Długo wyczekiwana premiera trafiła do Jednoślad.pl i spędzi z nami kilka najbliższych dni. Jakie są nasze opinie? Jak z osiągami i brzmieniem?

Nie jest źle. Wkrótce pokażemy Wam wszystkie detale motocykla Romet SCMB 250, dziś jednak skupiamy się na wrażeniach z jazdy. To moto, które nie zmusza nas do ścigania się. Pozycja również jest typowa dla scramblera. Siedzimy wygodnie i w bardzo naturalnej pozycji słuchając fajnie brzmiącego układu wydechowego.

Pod bakiem znajduje się silnik V2 chłodzony powietrzem i co najważniejsze – zasilany wtryskiem. Wkrótce sprawdzimy prędkość maksymalną i osiągi na długim dystansie. Dlatego pamiętajcie o subskrybowaniu nas na YouTube.

 
Czytaj
REKLAMA

Poznaj Junaka M12 Vintage 125 na prawo jazdy B

Bądź oryginalny i wyróżnij się na drodze z Junakiem M12 Vintage 125. Niezawodny silnik z wtryskiem paliwa. Szprychowe, duże koła. System hamulcowy CBS. Do tego matowe malowanie i potężna doza komfortu zarówno podczas jazdy po mieście, jak również wszędzie tam, gdzie poniesie wzrok. Spełnij swoje marzenia o nowym Junaku. Już za 8 799 PLN.

Cześć. Dzisiaj na mega szybko. W ramach vloga Szybcy i Wolni anonsuje Wam temat nowej testówki, która trafiła do nas, którą właśnie objeżdżam. Jest to Romet SCMB 250 na silniku typu V, dwucylindrowym z bardzo fajnym wydechem. To tak naprawdę są moje pierwsze kilometry na tej maszynie, na której czuje się naprawdę fajnie i coraz bardziej zaczynam się przekonywać do motocykli tego segmentu, takie nieco bardziej Scramblerowe maszyny. Pasuje mi po prostu ten styl, ta pozycja, ten komfort. Pasuje mi to, że ten motocykl nie zmusza mnie do tego, żeby się jakoś mega spieszyć. Mogę jeździć po prostu swobodnie, rekreacyjnie, typowo dla przyjemności.

Jestem ciekaw jak będzie mi się sprawować podczas kolejnych kilometrów. Będę tę maszynę testować. Wkrótce pojawi się dłuższa forma video z 30 minut jazdy na.. Dzisiaj chyba nie zrobię tego materiału, bo tak jak powiedziałem, moje baterie są na wymarciu, a paliwa całkiem dużo.

 
Czytaj
REKLAMA

UNIWERSALNE KUFRY BOCZNE. KOMPLET ZA 529,00 zł. Darmowa wysyłka

Uniwersalne motocyklowe kufry boczne ADV wraz ze stelażami w zestawie. Wykonane z lekkiego, wytrzymałego i odpornego na uderzenia polipropylenu. Posiadają elementy odblaskowe. Zamykane na zamek. Dwa kluczyki w komplecie. Wysyłka w 24h.

Fajne przyśpieszenie, fajnie się zbiera, ale nie muszę korzystać z tej mocy. Jak na 250’tkę jest naprawdę bardzo żywiołowa. Na dzisiaj tyle. Subskrybujcie kanał Jednoślad.pl. Więcej o Romecie SCMB 250 już wkrótce. Wszystkie detale, wszystkie wrażenia z jazdy, dlatego zachęcam Was do tego, żebyście zostali z nami na dłużej. Dzięki, na razie, cześć!

Mój ulubiony tunel, w którym czasami uda się zarejestrować w sposób wyraźny brzmienie tego silnika. Wiem, że już się pożegnałem! Brzmi na więcej niż 250’tkę. Fajny. Z każdym kolejnym kilometrem coraz bardziej zaczyna mi się podobać. Maszyna oczywiście na wtrysku. Dobra, teraz już się naprawdę żegnam, cześć!

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
  • Zdjęcie profilowe anonim
    3 sierpnia 2016 at 15:13

    Najfajniejsze w tym, że za sprawą rometa. Człowiek się ślini do jakiegoś ducati Scramblera, a tu proszę 🙂
    Chinolek, a ile może dać radości.
    {img]http://www.totalmotorcycle.com/motorcycles/2015/2015-Ducati-Scrambler-Urban-Enduro3.jpg[/img]

  • Zdjęcie profilowe anonim
    anonim
    3 sierpnia 2016 at 16:46

    No… i Leszek nam się chyba podjarał 🙂 To bardzo fajnie. I bardzo fajne moto. Na mnie scramblery też robią bardzo pozytywne wrażenie i ciągną do siebie bardziej, niż wszystkie inne typy.

  • Zdjęcie profilowe Wombat
    3 sierpnia 2016 at 18:32

    Leszek, napisał byś czasem kto sygnuje wtrysk czy ECU w tych konstrukcjach. Czy pojechali KEIHINEM i jest to wtedy np to samo co zasila Downtowna czy jest to inny produkt sterujący

  • Zdjęcie profilowe jas13
    4 sierpnia 2016 at 09:05

    Mimo, że maszynie niemożna odmówić uroku, to mam wrażenie niezrozumienia czym jest scrambler.
    Stylizacja tych maszyn jest tak naprawdę w stylu Cafe (krótka kanapa z podwyższeniem), a nie typowego scramblera. Scrambler lat 60-tych to był motocykl terenowo-szosowy, taka plażówka z płaską kanapą.

  • Zdjęcie profilowe pustelnig
    4 sierpnia 2016 at 08:14

    Co nie zmienia twierdzenia iż jest piękny :]

  • Zdjęcie profilowe anonim
    4 sierpnia 2016 at 08:37

    Nie zmienia 🙂
    Jas13, marudzisz :-))) Teraz wszystko się miesza i przenika, producenci czerpią z czego się da i próbują zrobić coś, co zachwyci klientów. A to jest już drugie moto od rometa (po RCRze), które robi na mnie pozytywne wrażenie. Pomijam przeróbki ogara od Unikatu, które też są zjawiskowe. W obrazku, bo (niestety) widziałem jak to jedzie… :-(((

  • Zdjęcie profilowe jas13
    4 sierpnia 2016 at 11:48

    Zulus, ciekawi mnie jedno, w jaki sposób przewieźć na tym pasażera? Bo skoro są podnóżki i w dowodzie ma to podobno „dwuosobowy”, to chyba plecak ląduje na błotniku.

  • Zdjęcie profilowe anonim
    4 sierpnia 2016 at 10:52

    Tu powiedzieli/napisali: http://motobanda.pl/romet-scmb-250-2016
    że za wersję dwuosobową trzeba dopłacić. Pewnie kanapa do wymiany 🙂