Test Peugeot CityStar 125 na prawo jazdy B - poznajemy z bliska

Do naszej redakcji trafił kolejny skuter 125 na prawo jazdy B, Peugeot City Star. Tutaj mamy już do czynienia ze sprzętem aspirującym do miana mini-maxi skutera. I trzeba przyznać, że Miejskiej Gwieździe wychodzi to nad wyraz dobrze.

Skuter robi bardzo dobre pierwsze wrażenie. Spasowanie plastików, jakość materiałów są na wysokim poziomie.  Odbiór wizualny skutera także jest przyjemny – fantazyjnie zaprojektowany przód z agresywnie patrzącymi lampami  i imitacją wlotu powietrza wygląda nieszablonowo na tle innych pojazdów. Przy bliższym spojrzeniu nie jest wcale gorzej – zestaw wskaźników jest bardzo estetyczny i czytelny. Po przekręceniu kluczyka wskazówka prędkościomierza zatacza głęboki łuk po tarczy i skuter jest gotowy do jazdy. Na środku znajduje się wyświetlacz LCD pokazujący godzinę, temperaturę, poziom paliwa i przebieg. Trzeci zegar zawiera kontrolki świateł i naładowania akumulatora.

W city starze nie znajdziemy innych schowków poza tym pod kanapą, jednak to nie jest duży problem, bo ten jest wyjątkowo pojemny. Rzadko kiedy zdarza się żeby w skuterze tej klasy schowek był równie duży a przy okazji pojazd nie wyglądał nieproporcjonalnie i jakby był nadmuchany.

Peugeot porusza się na 13 calowych kołach, z czego każde obsługiwane jest przez hamulec tarczowy. Nie znajdziemy w tej wersji systemu SBC, znanego choćby z Django.

Dalszy ciąg w następnej części testu.

Andrzej Zaborowski

Redaktor serwisu Skuterowo.com

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button