Aktualnie czytasz:
Przepisy: rząd chce zniesienia marginesu prędkości o 10 km/h
0

Fotoradary przestały przynosić zyski? Pora na nowe pułapki na polskich kierowców. Już teraz rząd planuje zniesienie marginesu 10 km/h przy pomiarze prędkości. Oznacza to jeszcze łatwiejsze sięganie do kieszeni kierowców – nawet tych, którzy starają się jeździć zgodnie z przepisami.

Dla każdego kierowcy jest jasne, że prędkościomierz nie zawsze pokazuje właściwą prędkość. Dlatego w przepisach stwierdzono, że trzeba przyjąć pewien margines błędu. Ustalono wtedy, że będzie wynosić on 10 km/h. Dużo? Mało? Wystarczająco, by uniknąć mandatu za minimalne przekroczenie prędkości. To jednak ma się zmienić. Jeżeli posłom uda się wprowadzić nowelizację kodeksu drogowego, zapłacimy już za przekroczenie prędkości o 1 km/h.

Takie pomysły nie podobają się kierowcy rajdowemu Adamowi Małyszowi. – Nie wiem, czy zmiany idą w dobrym kierunku. Oczywiście jestem za bezpieczną jazdą i karaniem szaleńców, ale musimy też żyć w normalnym świecie i podchodzić do tego jak ludzie – powiedział Małysz.

 
Czytaj
REKLAMA

Kliknij i wygraj wyprawę po Ameryce z Motul

Weź udział w konkursie Motul i przeżyj niezapomnianą przygodę. Wygraj wyprawę motocyklową marzeń po Ameryce, wodoodporny plecak lub jeden z 500 zestawów Motul. Masz czas tylko do końca czerwca!

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%