Aktualnie czytasz:
Przepisy 2017: Motocykliści będą musieli wozić ze sobą zaświadczenie ze stacji diagnostycznej
5

Wkrótce mają wejść w życie kolejne absurdalne przepisy, które sprawią, że będziemy musieli posiadać ze sobą jeszcze więcej dokumentów na wypadek kontroli. Przybędzie nam zaświadczenie o dopuszczeniu pojazdu do ruchu, którą dostaniemy na przeglądzie w stacji diagnostycznej.

Do nowelizacji kodeksu drogowego zmusił nas Parlament Europejski wskazując, iż kierujący pojazdem ma posiadać poświadczenie sprawności technicznej wraz z wynikiem ostatniej kontroli w OSK.

W związku z tym polscy kierowcy będą posiadali informacje o wyniku przeglądu zarówno w dowodzie rejestracyjnym (pieczątka) oraz dodatkowy dokument w formie kartki papieru z dokładnie tą samą informacją. Co ciekawe – dane na temat dopuszczenia do ruchu wszystkich pojazdów w Polsce są dostępne w każdym radiowozie za pośrednictwem bazy CEPiK. Skąd zatem konieczność trzykrotnego poświadczania tego samego faktu? Niewiadomo. Na pewno rozwiązanie to nie wpłynie na poprawę bezpieczeństwa w Polsce, jak i również na stan motocykli i samochodów na naszych drogach.

Wraz z nowelizacją niestety nie planuje się zaostrzenia kar za poruszanie się niesprawnymi pojazdami po naszych drogach. Aktualnie jazda bez ważnego przeglądu nie wiąże się z jakimikolwiek sankcjami finansowymi, poza odebraniem dowodu rejestracyjnego i ew. zakazu dalszej jazdy.

Przypomnijmy, że brak dowodu rejestracyjnego w momencie kontroli to jedynie 50 zł.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
9%
heh...
0%
Że co?
18%
Grrrr!
45%
Smutne
27%
O autorze
Zdjęcie profilowe Leszek Śledziński
Leszek Śledziński
Zaczynałem jak każdy. Od Komara przez Simsona, chiński skuter... aż do spełniania swoich marzeń. W Jednoślad.pl Tworze swoje moto vlogi, testuje motocykle i motorowery oraz informuję o najważniejszych zmianach w prawie.
5 Komentarze
  • 10 października 2016 at 17:38

    Nowelizacja się wzieła stąd że legislatorzy nie potrzafią czytać ze zrozumieniem dokumentów w obcym języku – szit. Albo działają świadomie na niekorzyść swoich obywateli – trudno ocenić. A co z osobami które nie mają zaświadczenia bo przegląd uzyskały przed wejściem przepisów i papier wyrzuciły?

  • Nev
    10 października 2016 at 21:20

    Nie wiem jakie to przepisy unijne, bo w UK np nie trzeba mieć przy sobie absolutnie żadnych dokumentów. Dobrze mieć prawo jazdy, ale jak się nie ma to kłopotów wielkich nie będzie.

  • Pytajacy
    11 października 2016 at 05:53

    Co to za motocykl w tle ? bardzo ladne swiatla:)

  • PJS
    14 października 2016 at 09:31

    Przepis idiotyczny.
    Gdzie można znaleźć projekt tych zmian?

  • PJS
    14 października 2016 at 09:37

    Jak to rozwiązać: „A co z osobami które nie mają zaświadczenia bo przegląd uzyskały przed wejściem przepisów i papier wyrzuciły?”.
    Tak samo jak obowiązkowe przeglądy w 50-tkach. Obligatoryjnie Wszyscy wykonujący przegląd po dacie wprowadzenia przepisów w życie maja mieć przy sobie taki dokument.
    Cel wprowadzenia prosty. Kto go nie będzie miał sponsoruje budżet 🙁 Innego wytłumaczenia nie znajduję.