Benelli BN 251: Sprawdzam tani motocykl na kategorię A2 #91 Szybcy i Wolni Vlog

Dzisiaj witam Was z pokładu motocykla na małą kategorię A. Benelli BN251 towarzyszyło mi we Włoszech, gdzie miałem okazję sprawdzić sprzęt w trudnych górskich warunkach. Jak wrażenia?

Przede wszystkim nie czułem kompleksów na tle trzysetki i połówki, które jadą przede mną. Mam tu na myśli nie tylko wygląd o którym za moment, ale przede wszystkim osiągi i brzmienie. Benelli BN251 bez problemu daje radę zarówno w mieście jak również na krętej trasie. Przedni widelec jest responsywny, a tylny zawias z kolei za miękki jak na mój gust i przy tym nieco panicznie reaguje na poprzecznych nierównościach. Z dynamiką jest nienajgorzej, choć silnik nie jest wyjątkowo wysilony, jego potencjał to 26 koni i ponad 21 niutków. Do tego chłodzenie cieczą i wtrysk z zagadkową jak dla mnie mapą zapłonu, która wyjątkowo faworyzuje wysokie obroty. Jednak subiektywne odbieram to Benelli jako dość dynamiczna konstrukcja. To też kwestia masy, bo sprzęt waży 145 kg. To niewiele.

Prowadzenie BN251 jest przyjemne. To sprzęt, który we włoskich górach okazał się neutralny i bardzo przewidywalny. Nie narzekam na balans czy geometrię. Czuję się komfortowo i naturalnie, pomimo dużego wzrostu. Nie wyglądam też na tej maszynie w sposób karykaturalny. Benelli skutecznie tuszuje swoim wyglądem prawdziwą pojemność, bo na pierwszy rzut oka jesteśmy przekonani, że pod bakiem pracuje połówka a nie ćwiara.

Jeśli chodzi o wygląd to nie ma powodu do wstydu. Benelli BN251 prezentuje się dynamicznie i dojrzale jak na streeta przystało. Może ciężko będzie wyróżnić się z tłumu innych reprezentantów tego gatunku, ale nie jest źle. Tym bardziej, jak zestawimy to wszystko z ceną - 12 500 PLN. To niedużo jak za maszynerię tych gabarytów, która posiada wtrysk, ABS, LEDy i tak dobre wykonanie.

REKLAMA

Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

W kolejnej części mojej włoskiej serii przesiądziemy się na coś odrobinę większego i bardziej narwanego. Będzie to Benelli BN302, żartobliwie nazywane podczas tego wyjazdu "ogórem". Do zobaczenia.

 

  • Silnik: 4 zaworowy DOHC, jeden cylinder
  • Pojemność: 249 ccm
  • Moc 18.5 kW (25 KM) @ 9000 rpm
  • Moment obrotowy: 21.5 Nm @ 7000 rpm
  • Skrzynia: Manual, 6 biegów.
  • Zasilanie: Wtrysk Delphi MT05
  • Zawieszenie przód: ø 41 mm upside down
  • Zawieszenie tył: Monoabsorber
  • Hamulec przedni: Tarcza, ø 280 mm
  • Hamulec tylny: Tarcza ø 240 mm
  • Opona przednia: Metzeler Sportec 110/70-ZR17
  • Opona tylna: Metzeler Sportec 150/60-ZR17
  • Wymiary: 2080 mm x 810 mm (bez lusterek) x 1125 mm
  • Wysokość siedziska: 785 mm
  • Rozstaw osi: 1400 mm
  • Masa netto: 145 kg
  • Zbiornik paliwa: 17 L

Inne publikacje na ten temat:

1 opinia

  1. Zastanawiam się czy Benelli 251, czy ns302, czy bajaj Dominer 400 proszę mi doradzić co lepiej. Obecnie w posiadaniu Yamaha ybr 250 z 2008., jest świetna, ,ale chcę coś nowszego i dobrego, pewnego na wyjazdy do 200 km.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button