Aktualnie czytasz:
Romet SCMB 250 2016: Poznaj nowego scramblera z bliska
0

Dziś w plener zabieramy nowego Rometa SCMB 250. Wraz z naszą kamerą możemy poznać wszystkie detale cafe racera z pegazem w logo. Nie ma co ukrywać – motocykl naprawdę zwraca na siebie uwagę.

Robi to głównie dzięki klasycznemu designowi. Szprychy, kostkowane opony, ładnie wyprofilowana końcówka wydechowa, tradycyjny „zadupek” i gwóźdź programu – dwucylindrowe V zasilane wtryskiem. Jest to silnik dość zrelaksowany, o mocy niecałych 18 koni. Daje dużo radości z jazdy rozpędzając się przy tym do ponad 125 km/h.

Jazda na Romecie SCMB 250 jest bardzo komfortowa. Tylna sprężyna centralna wyróżnia się sporą miękkością. Podobnie jak klasyczne przednie lagi. Taki układ zawieszenia zachęca do bardziej dostojnej niż sportowej jazdy. Wskazuje na to także pozycja za kierownicą, która jest neutralna i na dłuższą metę nie męczy kierowcy.

Za bezpieczeństwo odpowiadają dwa układy tarczowe z przewodami w stalowym oplocie. Hamulce są zdecydowane i precyzyjnie słuchają poleceń.

 
Czytaj
REKLAMA

Wybierasz stylowe dwa koła czy mocarne trzy? Peugeot Django 125 i Metropolis 400 na prawo jazdy B!

Dzięki Peugeot możesz się wyróżnić. Wybierz Peugeot Django 125 lub trójkołowy skuter Metropolis 400. Do prowadzenia obu wystarcza jedynie prawo jazdy kategorii B.

W trakcie jazdy oczy cieszą minimalistyczne detale: Pozbawione dodatków zegary, kierownica z poprzeczką, proste lusterka, łezkowaty bak czy bardzo „vintageowo” narysowane klosze lamp.

Ogółem Romet SCMB 250 to propozycja dla ludzi, którzy lubią zwracać na siebie uwagę dostojnie podróżując nie tylko po miejskich arteriach. Motocykl zachęca do relaksu i czerpania czystej przyjemności z jazdy.

 

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%