Aktualnie czytasz:
Medialna nagonka na motocyklistów 2020: czas, start.
7

Przykre, że wszyscy jesteśmy wrzucani do jednego worka i jeden pseudo motocyklista, który nie zatrzymał się do policyjnej kontroli jest przez media automatycznie utożsamiany z każdym fanem jednośladów. Czy to się kiedyś skończy?

Właśnie rozpoczęła się kolejna nagonka medialna. Źli motocykliści wyruszyli na beztroskie przejażdżki, by rozsiewać wirusa. Tak w skrócie można podsumować najnowsze doniesienia, jakie można przeczytać na portalach wydawać by się mogło poważnych tytułów gazet. Za przykład posłużono się osobnikiem ewidentnie pochodzącym z marginesu, który nie dość, że nie posiada prawa jazdy, to jeszcze otrzymał już wcześniej zakaz prowadzenia pojazdów, a ponadto był poszukiwany – słowem idealny pod względem poczytności artykułu i książkowy wręcz przykład polskiego motocyklisty.

Delikwent postanowił mieć za nic powyższe i wsiadł na motocykl, po czym z wiadomych powodów nie zatrzymał się do kontroli policyjnej. Podczas pościgu stracił panowanie nad maszyną, wywinął orła i został ujęty. I co? I niby marginalne wydarzenie, bo zawsze zdarzy się czarna owca w stadzie (choć tego gościa akurat nikt do stada raczej by nie przyjął), ale nie przeszkadza to nie tylko tabloidom, ale także znanym i poczytnym gazetom na wykorzystanie sytuacji by wszystkich motocyklistów wrzucić do worka bezmyślnych i stwarzających zagrożenie dla całej reszty osobników.

Szkoda, że akcje charytatywne, bezinteresowna pomoc i inne pożyteczne aktywności organizowane oddolnie przez motocyklistów nie są już tak ochoczo podejmowane. Najważniejsza jest sensacja i budowanie stereotypów, które niestety ciężko jest później zburzyć.

 
Czytaj
REKLAMA

Weź udział w konkursie Motul Azja Tour. Poznaj proste zasady.

Wygraj wyprawę motocyklową po górskich szlakach Kirgistanu. Dzika przyroda, adrenalina i spartańskie warunki gwarantowane! Sprawdź swoje siły na trasie wiodącej przez kaniony, przełęcze oraz wzdłuż górskich jezior. Sprawdź również setki innych nagród od Motul.

Co więcej, przy tej sprawie poruszana jest często sprawa samej jazdy na motocyklu w obecnym czasie ograniczeń i rzekomych kar za poruszanie się. O nałożonych przez rozporządzenie ministra zdrowia ograniczeniach i ich stosowności prawnej pisaliśmy ostatnio, więc tę pozostawiamy bez komentarza.

Na pewno przykrym jest, ze wciąż słyszy się o osobach jeżdżących na motocyklach bez stosownych uprawnień. Jest to bezmyślne, karygodne i po prostu głupie zachowanie, którego nie tylko nie popieramy, ale wręcz przestrzegamy przed kontaktem z takimi osobami na każdej płaszczyźnie. Można to spokojnie porównać do bezmyślnego rozsiewania wirusa i niestosowanie się do zasad higieny, ostrożności i utrzymywania dystansu od innych osób w obecnych czasach.

 
Czytaj
REKLAMA

Torba motocyklowa Junak. Kup teraz

Jesteś fanem marki Junak i szukasz uniwersalnej torby, którą możesz zabierać ze sobą wszędzie gdzie tylko zechcesz.

Jaka jest Twoja reakcja?
14%
0%
86%
  • Damian
    9 kwietnia 2020 at 05:21

    Bez prawa jazdy to nie motocyklista tak powinno się to traktować i tyle

  • Wiesław
    10 kwietnia 2020 at 07:39

    To nie motocykliści a posiadacze motocykli z naciskiem posiadacze

  • Darek
    10 kwietnia 2020 at 07:43

    Czy ten kto sam sobie naprawi auto jest od razu mechanikiem? Nazywanie tego czuba motocyklistą obraża wszystkich z uprawnieniami!

  • Konrad
    10 kwietnia 2020 at 09:48

    Olejcie to. Zawsze te głupie zakompleksione społeczniaki będą wieszać na nas psy. To tyczy się nie tylko motocyklistów. Jeśli ich boli to oby z bolu usiąść nie mogli

  • Dadm
    10 kwietnia 2020 at 11:58

    Ja nie widzę różnicy żeby były uprawnienia na motocykl potrzebne ważne żeby były prawo jazdy na kategorie B aby znać przepisy ruchu drogowego ludzie jeżdżą traktorem i nie musi mieć kategorii T oczywiście bez przyczepy a jazda na 125 niczym się nie różni w prowadzeniu od 650 czy 1200 bo ograniczenia prędkości obowiązuje wszystkich tak samo

  • ZZR1400
    10 kwietnia 2020 at 15:30

    Sku…syna który jeździ motocyklem bez odpowiedniej kategorii prawa jazdy (a już zatrzymano w tym sezonie kilka takich „kutafonów”) powinien otrzymać karę bezwzględnego więzienia i co najmniej 6 cyfrową grzywnę.

  • ZZR1400
    10 kwietnia 2020 at 21:55

    Większych bredni nigdy nie czytałem pajacu.