Aktualnie czytasz:
Ech! Głupota czy pech? Zatarcie silnika
21
 
Czytaj
REKLAMA

Weź udział w konkursie Motul Azja Tour. Poznaj proste zasady.

Wygraj wyprawę motocyklową po górskich szlakach Kirgistanu. Dzika przyroda, adrenalina i spartańskie warunki gwarantowane! Sprawdź swoje siły na trasie wiodącej przez kaniony, przełęcze oraz wzdłuż górskich jezior. Sprawdź również setki innych nagród od Motul.

No i siedzę jak zawsze. Trzy Korony Mocne mam za towarzysza. Dziewczyny śpią - tym razem obok mnie. A za oknem grają Red Hot Chilli Peppers i stoi Bzyczek. Wreszcie kompletny. Wreszcie jeżdżacy. Choć to ostatnie okaże się jutro... Nie chciałem śmigać bez kasku i nie sprawdziłem.

Ten sezon naprawdę się dziwnie zaczął. Odebrałem Bzyczka z Mławy i ruszyłem w wyczekiwaną podróż - 235 km prawie bez bólu tylnych cześci ciała. Dopiero od Siedlec moja szanowna d... dała o sobie znać. Jakieś dziwne trudności z zapalaniem i spadki mocy oraz vmax. Dotarłem do Berezy w niecałych 5 godzin. Oczywiście przywitanie z rodziną i kilka dni razem spędzonych. Tęsknota za żoną i córką robi swoje... Potem jazda do Warszawy - oczywiście przez Stoczek i Łuków. Na E30 zbyt nudno się jedzie. Nadciągający deszcz dopadł mnie dopiero na Żeromskiego koło policji. A groziło od Stoczka.

Potem pamiętna wycieczka z forumowym kolegą Maćkiem i zacierka oraz pchanie skutera z Tarchomina na Chomiczówkę. Ile ja miałem w sobie złości i determinacji, że tego dokonałem... Na Moście Północnym kierowca osobówki zatrzymał się i zaoferował pomoc ale niestety, nie miałem linki. A wszystko przez to, że zachciało mi się dolać olej marki Statoil - znaleziony w domu. Bo szkoda mi było utylizować... Ech, człowiek nigdy nie nauczy się, że na pewnych rzeczach się nie oszczędza. Zwłaszcza kupując litr oleju raz na półtora miesiąca... Naprawa z forumowym kolegą Pawłem... Podjęcie pracy w chińczyku i szybka rezygnacja... Słabe osiągi, olej z rury i wysokie spalanie... Chyba docierałem za łagodnie i w momencie większego obciązenia pierścienie nie wytrzymały... W końcu wymiana rolek i paska zakończona unieruchmieniem skutera i pchaniem go zza Cytadeli na Chomiczówkę. Ja to chyba jakiś hardkor jestem... A teraz wymieniliśmy z moim kumplem z serwisu skuterów pizzeryjnych bebechy przeniesienia napędu i jutro próba... Pojadę sobie obejrzeć mój rejon doręczania korespondencji i ogólnie tak się przejadę. Mam ochotę zmienić pierścienie, kupiłem je nawet. Tylko się boję, że znowu będą płacz i zgrzytanie zębami... Na zimę może założenie kitu Power Force, a nie takiego badziewia jak mam teraz. Mocy wróć, bo tęsknię...

 
Czytaj
REKLAMA

Poznaj Junaka M12 Vintage 125 na prawo jazdy B

Bądź oryginalny i wyróżnij się na drodze z Junakiem M12 Vintage 125. Niezawodny silnik z wtryskiem paliwa. Szprychowe, duże koła. System hamulcowy CBS. Do tego matowe malowanie i potężna doza komfortu zarówno podczas jazdy po mieście, jak również wszędzie tam, gdzie poniesie wzrok. Spełnij swoje marzenia o nowym Junaku. Już za 9 199 PLN.

Jaka jest Twoja reakcja?
0%
0%
11%
21 Komentarze
1 2 3
  • Zdjęcie profilowe Kisiu1981
    8 grudnia 2012 at 10:56

    Na nowym kicie – czyli oryginalnym cylindrze i tłoku Meteora na oleju Statoil mój skuter dobrze chodzi.

    A już wiem co zabiło go wtedy. Nie śmiejcie się, proszę. W butelce nie było oleju tylko środek do czyszczenia szyb Clin. Ten gęsty i tez niebieski… Zobaczyłem dziś butelkę tego płynu i skojarzyłem. Ech…