Aktualnie czytasz:
Parkowanie motocykli i skuterów: Nie bądź egoistą, nie blokuj miejsc
4

Gdy widzisz, że w okolicy miejsc jest jak na lekarstwo, wówczas pomyśl nie tylko o sobie, ale także o innych. Tym bardziej, że w zgodzie z przepisami i logiką możesz jednoślad zaparkować w naprawdę w wielu innych miejscach.

Jestem zarówno motocyklistą jak i kierowcą samochodu. W szczycie sezonu jednak często czuję się zdumiony patrząc na parkingi w centrum miasta czy galeriach handlowych. Także na moim osiedlu. Wszędzie występuje istny deficyt miejsc parkingowych, mimo to zdarzają się przypadki zajmowania całego miejsca parkingowego przez niewielki skuter czy motocykl. Czuję się poirytowany tym zawsze, bez względu czy spoglądam na ten obraz zza szyby samochodu czy wizjera mojego kasku.

Zdaję sobie sprawę, że często jest to wynik braku refleksji a nie złośliwości. Nie mniej moim zdaniem absurdalnym jest parkowanie na miejscach przeznaczonych dla samochodów, kiedy my możemy bezpiecznie pozostawić jednoślad w innym miejscu. Wyjątkiem są oczywiście wszelkiego rodzaju wjazdy i wyjazdy, bramy, przejazdy kolejowe, trawniki albo strefy zamieszkania. W innych przypadkach, jeśli nie utrudniamy ruchu i nie uprzykrzamy nikomu życia, w tym pieszym, administratorowi konkretnego obiektu – możemy motocykl pozostawić gdzie tylko chcemy. Oczywiście nie nadużywajmy tego prawa i działajmy zgodnie z logiką.

Tutaj znów wraca temat empatii. Jako motocykliści musimy dbać o swój wizerunek i nie nastręczać kolejnych powodów do narzekań pod naszym adresem. Pokażmy reszcie społeczeństwa, że dzięki nam zmniejszają się korki w mieście, a także wpływamy na większą ilość dostępnych miejsc parkingowych dla innych. Nas to nic nie kosztuje!

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
10%
Interesujące
45%
heh...
5%
Że co?
15%
Grrrr!
0%
Smutne
5%
4 Komentarze
  • Mateusz
    29 maja 2018 at 15:45

    Centra miast i osiedla to nierzadko właśnie strefy zamieszkania, gdzie parkować wolno wyłącznie na wyznaczonych miejscach. Miejsca te w dodatku nie są w żaden sposób „przeznaczone dla samochodów”, a skuter/motocykl ma takie samo prawo z nich korzystać. Jest to pojazd który tak samo jak większość samochodów przewozi jedną osobę, a że mniejszy to żadna różnica. Tak samo jak kierowca SUVa nie ma z racji wielkości pojazdu prawa zajmować po dwa miejsca parkingowe. Poza strefą zamieszkania też wcale nie ma takiego prawa do parkowania wszędzie. Oczywiście jeśli to możliwe to nie ma sprawy, zostawię to wolne miejsce i ustawię się gdzieś indziej, albo wjadę na miejsce gdzie już stoi jeden jednoślad, ale mandatem w imię uprzejmości wobec samochodziarzy ryzykować nie będę.

  • Evert
    30 maja 2018 at 22:43

    @Mateusz,
    masz sporo racji, ale bardzo spotykam sytuację, kiedy ktoś ustawił jednoślad na miejscu parkingowym samochodu w ten sposób, że drugi jednoślad obok niego może nie zaparkować. Nie przez przypadek np. w Gdańsku motocykla i motorowery nie płacą za miejsca parkingowe, ale jest jeden wymóg: należy parkować w ten sposób, żeby drugi jednoślad mógł się zmieścić. Czyli stawiasz bardziej z lewej lub z prawej strony. W ten sposób miejsce parkingowe też może być zajęte przez cztery koła (tyle że dwóch jednośladów, a nie samochodu osobowego).

  • Stary doswiadczony zged
    31 maja 2018 at 18:46

    Widac, ze krotko jezdzisz motocyklem. Jak dostaniesz mandat za to, ze zaparkowales byle gdzie tylko nie na parkingu to pogadamy. I nie pomoga tlumaczenia ze parking dla aut chciales zostawic. Jak dzieciak jesyes naiwny

  • Bolo
    26 czerwca 2018 at 14:06

    Na to też trzeba zwrócić uwagę, ze jak nie stajesz 0 m od przejścia to przyczyniasz się do śmierci ludzi: https://www.youtube.com/watch?v=PgohF7yQkHw&feature=youtu.be