Aktualnie czytasz:
Gdzie można parkować skuterem i motocyklem?
5

Ze względu na swoje gabaryty skutera z reguły jego parkowanie nie jest jakimś większym problemem. Najczęściej możemy postawić go gdziekolwiek – i będzie dobrze. Warto jednak sprawdzić, czy aby na pewno?

Zatrzymaniu i postojowi pojazdów kodeks drogowy poświęca cały rozdział. Jednak zasady dotyczące skuterów to zaledwie połowa tych zapisów. Nie musimy zastanawiać się co mamy zrobić na autostradzie lub drodze ekspresowej, bo zgodnie z Kodeksem po prostu na skuterze o pojemności do 50 ccm nie mamy tam czego szukać. Oczywiście moglibyśmy zgodnie z przepisami zaparkować naszego pupila na jezdni tuż przy jej prawej krawędzi. Jednak konia z rzędem temu, kto będzie chciał zaryzykować zdrowie swojego pieszczocha. Zaparkowanie skutera na ulicy jest po prostu wystawieniem go na pewną śmierć. Skoro w warunkach miejskich kierowcy nie przejmują się innymi zaparkowanymi obok samochodami, to trudno oczekiwać, aby obejrzeli się za siebie kiedy przewrócą nasz skuter. W najlepszym wypadku wysiądą obejrzeć swój zderzak. Dlatego upychamy nasze maleństwa obok latarni, pod murami domów, między koszami na śmieci, za wiatami przystanku, na podjazdach.

W zasadzie nie jest to zabronione. Trzeba tylko pamiętać o jednej podstawowej zasadzie: Musimy obok naszego skutera pozostawić przynajmniej 1,5m wolnego miejsca dla pieszych. W takiej sytuacji nikt nie może się do nas „doczepić”. I to bez względu na to, czy skuter będzie stał przy krawężniku czy pod ścianą domu. Co innego kiedy zastawimy komuś wyjazd z bramy lub garażu – tutaj nie ma dyskusji. Mandat murowany.

 
Czytaj
REKLAMA

Junak 126 teraz za 279,95 zł miesięcznie

Wybierając nowego Junaka 126 możesz skorzystać z promocyjnego finansowania RSSO 0% bez ukrytych kosztów i wpłaty własnej. Już za 279,95 zł miesięcznie (20 rat 0%) możesz wyjechać z salonu nowym motocyklem Junak 126!

Gdzie jeszcze nie możemy zaparkować skutera:

  1. w miejscu utrudniającym wjazd lub wyjazd, w szczególności do i z bramy, garażu, parkingu lub wnęki postojowej;
  2. w miejscu utrudniającym dostęp do innego prawidłowo zaparkowanego pojazdu lub wyjazd tego pojazdu;
  3. przed i za przejazdem kolejowym, po obu stronach drogi, na odcinku od przejazdu kolejowego do słupka wskaźnikowego z jedną kreską;
  4. w strefie zamieszkania w innym miejscu niż wyznaczone w tym celu;

A co jeżeli postawi skuter gdzieś jeszcze zupełnie indziej (czyli ani na ulicy ani na chodniku)? Tutaj należy zachować ostrożność. Za zaparkowanie skutera na trawniku będziemy poważnie ukarani. To przecież niszczenie zieleni. Z kolei pozostawienie przed sklepem lub prywatnym domem lepiej ustalić z jego właścicielem. Gdyby bowiem okazało się, że jest to teren prywatny – możemy mieć spore nieprzyjemności.

 
Czytaj
REKLAMA

Kominiarka motocyklowa teraz za 10,59 PLN z tanią i szybką wysyłką

Zadbaj o swoje zdrowie na motocyklu. Kominiarka pod kask to ochrona Twoich górnych dróg oddechowych i komfort termiczny w chłodne dni. Wysyłka w 24h. Paczkomat 12,50 PLN i darmowy zwrot do 14 dni.

Czasami pojawia się pytanie jak parkować skuter w galeriach handlowych. Z jednej strony nie ma sensu zajmować całego miejsca parkingowego. Z drugiej – na takich parkingach (szczególnie tych piętrowych) miejsca jest jak na lekarstwo. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest znaleźć parking rowerowy i zostawić skuter tuż obok. Tutaj istotne jest, by nie zablokować ciągów komunikacyjnych – ścieżek, którymi chodzą piesi oraz dróg pożarowych.

W czasie parkowania naszego pojazdu należy pamiętać, że musimy go unieruchomić i zabezpieczyć przed samowolnym uruchomieniem przez osoby do tego niepowołane. W zasadzie wyciągnięcie kluczyka ze stacyjki i zablokowanie kierownicy jest dla nas oczywiste. Przecież nikt nie chce zostać pozbawiony swojego ulubieńca. Jednak w pośpiechu może nam się zdarzyć, że na chwilę „zeskoczymy tylko po gazety”. Mimo to – tak nie wolno. Kluczyki zawsze zabierajmy ze sobą.

I co najważniejsze: przed odejściem  od zaparkowanego skutera należy dokładnie się rozejrzeć. Złe miejsce do parkowania można rozpoznać na pierwszy rzut oka.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
20%
Interesujące
54%
heh...
8%
Że co?
5%
Grrrr!
2%
Smutne
8%
  • Ja
    18 sierpnia 2015 at 09:52

    „Ze względu na swoje gabaryty skutera z reguły jego parkowanie nie jest jakimś większym problemem.” – czy ktoś tu myśli? Proponuję pisać po polsku :o)

  • poszmodowany
    14 lipca 2016 at 16:03

    Witam ma problem ponieważ sąsiad parkuje swoje auto razem ze swoim motocyklem na jednym swoim miejscu postojowym w hali garażowej co utrudnia mi wejście do mojego auta które stacjonuje obok ponieważ jest moje miejsce postojowe. Mam pytanie, czy to jest zgodne z przepisami bezpieczeństwa? Nie mówiąc otym ze nie mogę swobodnie parkować swoje auto i za każdym razem jak wsiadam do auta boje sie zeby niechcący nie potrafi. Zgłaszalem ten problem zarządcy budynku ale niestety umywa ręce nie chce się tym zając. Prosze pomóżcie.

  • Zośka
    10 września 2016 at 19:04

    Witam, mam pytanie, cały mój blok jest objęty zakazem wjazdu, nie ma tabliczki z napisem „nie dotyczy mieszkańców” , czy mimo to jeśli mieszkam w ostatniej klatce, jestem niepełnosprawna ruchowo, nie posiadam karty inwalidzkiej bo i gdzie ją umiejscowić w skuterze, często wożę zakupy do domu i staję pod klatką, by zanieść je do domu, jest to dla mnie wielkie ułatwienie bo nie muszę za dużo nosić, czy w takiej sytuacji policja może dać mi mandat, jeśli jestem mieszkańcem owego bloku? Dziękuję za odpowiedź

  • wiesio
    1 czerwca 2018 at 02:54

    Strefa zamieszkania to bolszewicki wynalazek, niepojęty dla zdrowych psychicznie ludzi. Przy obecnym deficycie miejsc parkingowych na osiedlach stawianie małego skutera na stanowisku „wyznaczonym w tym celu” (czytaj: miejscu dla samochodów) jest skrajnie aspołeczne i po prostu obrzydliwe. Dlatego swojego małego bzyka stawiam we wnęce po dawnej budce telefonicznej. Lepiej olewać jakiś płód starego komucha zwany eufemistycznie PRAWEM niż być skończonym chamem w stosunku do współmieszkańców…

  • czytelnik
    10 maja 2019 at 18:25

    Postój pod oknami sąsiada i zapach etyliny z motoroweru w jego mieszkaniu to akurat „super” pomysł.
    „Art 47 Kodeksu drogowego pojazdom samochodowym do 2,5 t. o ile na odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju, szerokość pozostawionego dla pieszych chodnika nie utrudnia im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m, pozwala zatrzymywać się i parkować na chodniku tylko kołami JEDNEGO BOKU lub PRZEDNIEJ OSI ( o ile pojazd zaparkowany na chodniku przednią osią nie tamuje ruchu pojazdów na jezdni.)
    Przepis ten dopuszcza także, pod warunkiem zachowania minimum 1,5 m szerokości chodnika dla pieszych, zatrzymanie lub postój przy krawędzi jezdni całego samochodu osobowego, motocykla, motoroweru lub roweru.
    A więc można parkować pół lub cały samochód, PRZODEM lub WZDŁUŻ, ale nie TYŁEM. Za Naruszenie przepisów art 47 taryfikator mandatów przewiduje karę 100 zł. „