125 ccm
Aktualnie czytasz:
Barton B-Max 125: Sztandarowy skuter Bartona w nowych malowaniach
6

Na początku 2016 roku Barton Motors z dumą prezentował premierowy w swojej ofercie maxi skuter B-Max 125. Do tej pory mogliście zobaczyć B-Maxa w kolorystyce niebiesko-białej. Od kilku tygodni skuter dostępny jest w salonach w dwóch nowych kolorach.

Nowe malowanie to biało-złote i czarno-złote. Design nowego Barton B-Maxa 125 ma łączyć w sobie sportowy ostry design z uniwersalną elegancją. Oceńcie sami nowość Barton Motors.

Barton B-Max to jedna z największych maszyn segmentu 125. Silnik o mocy 7,84 KM świetnie za to sprawdzi się w miejskich korkach i podczas dostojnych wycieczek za miasto. Prędkość maksymalna wykosi skutera wynosi około 90 km/h.

Jego turystyczny charakter podkreśla przepastna przestrzeń bagażowa: jeśli nie wystarczą ci dwa schowki na kierownicy i duży bagażnik pod kanapą, to masz jeszcze możliwość zakupu w pakiecie z dodatkowym kufrem o pojemności 36 litrów (dopłacając jedynie 200 zł).

Informacja Prasowa
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
33%
heh...
0%
Że co?
33%
Grrrr!
0%
Smutne
33%
O autorze
Zdjęcie profilowe Ania Grzelak
Ania Grzelak
Kobieta o nietypowej pasji. Mając trzynastkę na karku jeździła klasycznym Simsonem. W wieku 18 lat kupiła pierwsze 650 ccm. Jej garaż to cały przekrój segmentów od małego skutera, przez maxi Burgman po klasycznego nakeda.
6 Komentarze
  • rider
    23 stycznia 2017 at 14:17

    Super, dwa nowe kolory. Na pewno ustawią się po niego kolejki. Warto napisać pod reklamą że jeśli ktoś kupi od dealera takie cacko a będzie ono niezarejestrowane to jedynym naturalnym środowiskiem dla tego skutera będzie garaż lub własne podwórko.

  • Zdjęcie profilowe anonim
    anonim
    23 stycznia 2017 at 15:17

    Z drugiej strony, ciekawe, ile się tego modelu (pod różnymi markami, np. jako Junak) sprzedało w zeszłym roku w Polsce… Na ulicy chyba jeszcze nie spotkałem…

    • Marek
      13 lutego 2017 at 20:43

      A ja zacząłem dostrzegać Bartony na ulicach. Do tej pory z chińczyków królowały Romety ale to się zmienia. Zresztą się nie dziwię, bo patrząc chociażby na ten tutaj skuter przynajmniej wizualnie wygląda jak porządny rasowy skuter hondy czy innego japończyka. Ogólnie Bartony mają niezłą stylistykę. Do tego dojdzie kilka pozytywnych opinii, które nawet na tym portalu czytałem i zaraz sprzedaż pójdzie w górę. I nie da się ukryć, że niektóre modele zabijają ceną, a nie każdego stać na motocykl za 20 tysięcy, więc trzeba się rozglądać bo będzie ich coraz więcej.

  • Zdjęcie profilowe anonim
    24 stycznia 2017 at 14:04

    No to spóźnialscy zrobią ^UFFF!^

  • Zdjęcie profilowe Evert
    24 stycznia 2017 at 14:50

    Tylko co z tego, że weszły sobie Euro4 w UE, skoro Wydziały Komunikacji nie otrzymały jak zwykle nowych przepisów (rozporządzeń krajowych) na czas. I nie będzie zdziwieniem, kiedy jeszcze w styczniu 2017 (jeśli nie w lutym) będą rejestrowane pojazdy z Euro3 nawet bez zaświadczenia KPP. Urzędnicy rejestrują pojazdy na bazie tych przepisów, które obowiązują w kraju.
    Opóźnienia we wdrażaniu prawodawstwa unijnego nie są niczym nowym i nie tylko w Polsce był i jest z tym problem.

  • Andrzej
    27 lutego 2017 at 21:39

    Ładna ta nowa stylistyka. Mój kuzyn rozglądał się za jakimś sprzętem i zdecydował się właśnie na ten model. W sezonie ciągle jeździł. Praktycznie w ogóle nie narzeka. Ogromna zaletą jest wygoda.