Jak wydłużyć życie Twojego motocykla? 5 praktycznych porad

Dla większości z nas motocykl jest oczkiem w głowie. Niemal każdemu zależy, aby maszyna posłużyła jak najdłużej, a przy tym nie wymagała nieprzewidzianych dotacji. Zebraliśmy dla Was zalecenia, które pomogą wydłużyć życie Twojego moto.

1. Nigdy nie obciążaj zimnego silnika. Dlaczego to ma takie znaczenie? Ponieważ zimna jednostka napędowa jest gorzej smarowana. Duże wysilenie w tym stanie gorzej znoszą także materiały z których zbudowane jest serce Twojego motocykla. Te są bardziej "kruche" i gorzej spasowanie, niż ma to miejsce po osiągnięciu tak zwanej temperatury roboczej. To nie oznacza jednak, że za każdym razem powinieneś rozgrzewać silnik na postoju. Uruchom, wsiadaj i od razu ruszaj, przez pierwsze minuty uważając na obroty.

2. Dbaj o dobrej jakości olej oraz przestrzegaj zalecanych interwałów jego wymiany. Przepracowany olej traci właściwości i nie jest w stanie budować optymalnego filmu olejowego. Do tego dochodzą również zanieczyszczenia czynnika smarnego ciałami obcymi, które sieją spustoszenie zwłaszcza w jednośladach, które nie posiadają tradycyjnego filtra, a jedynie siateczkowy (często w 50 ccm 4T). Stary olej powoduje szybsze zużycie wszystkich podzespołów jednostki, spadki kompresji a w rezultacie osiągów.

3. Unikaj jazdy zimą oraz wilgoci. Większość motocykli nie jest przystosowana do warunków zimowych. Już pierwszy kontakt z solą może prowokować pojawienie się "rudej" na elementach nośnych czy wydechu. Motocykle i motorowery z niższej półki cenowej cierpią także na korozję elementów aluminiowych. To samo tyczy się niewłaściwego przechowywania. Zimowanie pod chmurką, albo w wilgotnym, niewentylowanym pomieszczeniu często oznacza prawdziwe spustoszenie.

REKLAMA

Poznaj Suzuki Hayabusa. Maszyna doskonała powraca

Odkryj legendę na nowo. Suzuki Hayabusa powraca. Nowe wcielenie mechanicznej doskonałości. Doznania zarezerwowane dla najbardziej śmiałych. Odważysz się?

Advertisement

4. Studź sportowe aspiracje. Im bardziej agresywna jazda, tym większe zużycie wszystkich podzespołu. Cierpi cały motocykl - od silnika, poprzez zawieszenie, napęd, na układzie hamulcowym kończąc. To nie oznacza, że powinieneś zmienić styl jazdy na emerycki. Po prostu nie zawsze warto kręcić manetę do odcięcia, bo to kosztuje.

5. Po prostu dbaj o sprzęt. Od Twojego podejścia w największej mierze zależy sprawność i wygląd motocykla. Nie ma nic gorszego jak brak szacunku do mechaniki, lekkomyślność i naprawianie wszystkiego na drut i plastelinę. Twoje moto świadczy o Tobie.

Inne publikacje na ten temat:

3 opinii

  1. Odkrywcze i merytoryczne porady godne prawdziwego „eksperta” w dziedzinie motocykli. Artykuł na takim samym poziomie merytorycznym jak pozostałe na jednoslad.pl. Zero treści – samo pitolenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button