Aktualnie czytasz:
Bajaj Dominar 400 – pierwsze wrażenia z jazdy, wnioski i ocena. Testujemy najtańszą 400-kę na A2
1

O Bajaju Dominarze 400 wiecie już pewnie sporo. Hinduska marka wraca na polski rynek, a jednym z pierwszy modeli będzie flagowy dla Bajaja naked bike. Jak w praktyce spisuje się 400-ka za 14 999 zł? 

Z Dominarem 400 mieliśmy okazję zapoznać się podczas konferencji organizowanej przez Rometa i Bajaja w Bukowinie Tatrzańskiej. Fakt, czas za sterami był raczej ograniczony, ale wystaczający by wyciągnąć kilka wniosków i podzielić się z Wami pierwszymi wrażeniami z jazdy.

Dlaczego Bajaj?

Jedni będą kojarzyć hinduskiego giganta przez pryzmat sprzedawanego kiedyś w Polsce skutera Sunny, inni jako współwłaściciela KTMa. Ta druga informacja jest dużo ważniejsza. Produkujący od 70. lat jednoślady Bajaj opracował niesamowicie sprytny model biznesowy, dostosowując się do zmieniających się warunków na rynku. Zamiast próbować bezpośrednio konkurować z japońskimi i europejskimi markami, Bajaj stał się ich podwykonawcą, później partnerem i w końcu (jak w przypadku KTMa) współwłaścicielem. To pozwoliło Hindusom nie tylko na ekspansję jeśli chodzi o sprzedaż, ale także know-how. Jak mówiono podczas prezentacji w Bukowinie, w Indiach gdy rodzi się dziecko, rodzice chcą żeby było inżynierem lub lekarzem. Ci pierwsi zasilają szeregi rozbudowanego działu R&D w Bajaju.

Dodam tylko, że Bajaj nie tylko produkuje dla KTMa i bliźniaczej Husqvarny. Jest także w ścisłej współpracy z Triumphem i Kawasaki. Oznacza to, że garściami może czerpać bezpośrednio od w praktyce konkurujących ze sobą marek.

Osoby stojące za sprowadzeniem marki Bajaj do Polski.

Efekt? Bajaj to jeden z trzech największych producentów jednośladów na świecie, obecny na 76 rynkach i wypuszczający ze swoich fabryk ponad 3,3 miliona pojazdów rocznie. A teraz dzięki współpracy z grupą Arkus&Romet trafia do Polski.

400-ka za 14 999 zł

W sumie każdą dyskusję na temat topowego modelu w ofercie Bajaja, czyli Dominara 400, urywa cena. 14999 zł za motocykl wyposażony w silnik z KTMa 390 Duke’a, ABS i LED-owe oświetlenie to cena wręcz promocyjna. Mam nadzieję, że taką pozostanie i nie wzrośnie wraz z ułożeniem się marki na rynku – a nawet jeśli, to nieznacznie.

Jednocylindrowa 400-ka generuje 35 KM przy 8000 obr. / min i 35 Nm przy 6500 obr. / min. To osiągi nieznacznie słabsze od wyżej wspomnianego Duke’a, ale Bajaj miał na swoim celowniku nieco inną klientelę. Efektem jest niższe spalanie i łagodniejszy sposób oddawania mocy.

Dominar 400 w pełnej okazałości.

Czy to oznacza, że posiadająca dwa wałki rozrządu w głowicy (i trzy świece!) jednostka napędowa jest mało emocjonująca? Nie! Jest przyzwoicie. Do 7000 obrotów i prędkości na poziomie 100-110 km/h ciężko narzekać na brak dynamiki. Bardzo możliwe, że Dominar nieco odstawałby od agresywnego Duke’a, ale z drugiej strony jest przecież o ponad 7000 zł tańszy. Sześciostopniowa skrzynia biegów pracuje bez zastrzeżeń, a przy ostrych redukcjach pomaga sprzęgło antyhoppingowe.

Mam może niezbyt mądry, ale jakże satysfakcjonujący dowód na to, że Dominar 400 „nie zamula”. I do tego nieźle brzmi:

Sports Tourer?

W kraju pochodzenia Dominar, jako jeden z największych modeli w ofercie, reklamowany jest jako sportowy-turystyk. Na filmach promocyjnych możemy obejrzeć nawet jak odważni Hindusi (całkiem skutecznie) jeżdżą nim w terenie. Trzeba pamiętać, że na rodzimym rynku Dominar to motocykl duży. W Europie to nawet nie średnia półka pojemnościowa i bez dwóch zdań Dominar 400 będzie wykorzystywany głównie w mieście. I to przez taki pryzmat trzeba na niego patrzeć.

A jako motocykl do filtrowania zatłoczonych miast to świetne rozwiązanie. Wyprostowana, wygodna pozycja. Gabaryty, które pozwolą odnaleźć się za sterami nawet wyższym kierowcom, a do tego niskie spalanie (przy mojej jeździe na poziomie 3,5 L / 100 km). Dominar standardowo wyposażony jest w dwukanałowy ABS, LED-owe oświetlenie i nieduże gmole.

Sporo informacji w panelu przyrządów. Drugi wyświetlacz znajduje się na zbiorniku.

Przyczepiłbym się tylko do siły hamowania. Punkt pracy układu jest mało wyraźny. Możemy to zrzucić jednak na fakt, że jeździliśmy praktycznie nowymi motocyklami.

Do miasta na A2

Bajaja Dominara 400 nie da się źle ocenić. Z prostej przyczyny: przy cenie 14 999 zł Dominar nie ma konkurencji. Gdzie da się kupić pełnoprawny, przyzwoicie wyposażony motocykl na A2 za taką cenę? Dominar moim zdaniem na polskim rynku odnajdzie się w dużych i mniejszych miastach – jako pojazd do dojazdów do pracy czy na uczelnię. Spełnia wszystkie warunki: jest niedrogi w zakupie, niedrogi w eksploatacji, ma wystarczająco dużo mocy by sprawnie poruszać się na mieście i na tyle by skoczyć na weekendowy wypad z dziewczyną (lub chłopakiem). Do tego całkiem nieźle wygląda.

Jak Bajaj poradzi sobie na rynku? To się jeszcze okaże. Kolejne modele już niedługo będą wchodzić do oferty i można założyć, że ceny także będą konkurencyjne. Sieć dealersko-serwisowa powstaje w trakcie gdy to czytacie.

Osobiście mam nadzieję, że nadarzy się jeszcze okazja by spędzić więcej czasu z Dominarem 400. Z chęcią zabrałbym go na tor. Wyobrażacie sobie objeżdżanie gości na sportowych motocyklach 400-ką? I to na dodatek z Indii?

Foto: Tomazi.pl

ZOBACZ TAKŻE NASZĄ WIDEO-RECENZJĘ:

Zobacz także:
Szczegóły
Cena

14999 PLN

Dane techniczne

Typ: jednocylindrowy, czterosuwowy, chłodzony cieczą, 4 zawory na cylinder
Pojemność: 373,3 ccm
Moc maksymalna: 35 KM @ 8000 obr. / min
Maksymalny moment obr.: 35 Nm @ 6500 obr. / min
Sprzęgło: wielotarczowe, antyhoppingowe
Skrzynia biegów: 6-ciobiegowa
Zawieszenie przednie: widelec teleskopowy, 43 mm
Zawieszenie tylne: pojedynczy amortyzator z regulacją
Hamulce przednie: pojedyncza tarcza hamulcowa, średnica 320 mm, ABS
Hamulce tylne: pojedyncza tarcza hamulcowa, średnia 230 mm, ABS
Koła przód / tył: 110/70-17 / 150/60-17
Wymiary (długość x szerokość x wysokość): 2156 X 813 X 1112 mm
Rozstaw osi: 1453 mm
Prześwit: 157 mm
Waga: 183 kg
Pojemność zbiornika paliwa: 13 L

Plusy

Cena!
Ekonomiczna jednostka napędowa
Bogate wyposażenie: ABS, LED, LCD, antyhopping
Osiągi idealne na miasto

Minusy

Słabo wyczuwalny punkt działania układu hamulcowego

Opinie
Ocena Redakcji
Ocena Użytkowników
Oceń tutaj
Ocena ogólna
Design
Jakość
Cena do jakości
Ocena Redakcji
Ocena Użytkowników
5 Oceny
Już oceniłeś, dziękujemy!
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
33%
Interesujące
67%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
1 Komentarze

Podziel się opinią

lub
Ocena ogólna
Design
Jakość
Cena do jakości