Aktualnie czytasz:
Motocykle KTM na prawo jazdy kat. A2: Czy mają szansę podbić świat?
0

Do tej pory motocykle marki KTM kojarzyły się z jednej strony z totalnie wyczynowymi jednośladami enduro, z drugiej z wypasionymi motocyklami klasy premium, w których próżno było szukać półśrodków. Ready to Race to motto, które przyświeca od wielu lat konstruktorom z Mattighofen. Czy w ten kanon wpiszą się również sprzęty klasy 500 ccm, nad którymi pracują pomarańczowi?

Kiedyś klasa "500" była niezwykle popularna. Łączyła zalety lekkich, ekonomicznych i łatwych w prowadzeniu motocykli ze światem jednośladów dysponujących niesamowitymi osiągami i nowoczesnymi rozwiązaniami technologicznymi. W końcu część z nas stwierdziła, że pięćsetki są za słabe i postanowiła przesiąść się na większe sprzęty. Wkrótce rynek pojazdów tej klasy załamał się i przez długi czas w katalogach kolejnych producentów praktycznie nie spotykaliśmy żadnych ciekawych nowości. Moda jednak ma to do siebie, że przemija i to co niedawno było "passe", staje się ciekawą i oryginalną alternatywą dla motocykli, którymi od dawna rynek nasycony, właśnie dlatego chętnie powracamy do tego co było wcześniej. Dodatkowo część z nas chce po prostu jeździć lżejszymi i bardziej ekonomicznymi pojazdami, co doskonale rozumiemy. Poza tym lekki motocykl przestaje być powodem do robienia sobie żartów z potencjalnego kierowcy. Jest jeszcze trzeci punkt widzenia: motocykle tej klasy najczęściej łapią się na prawo jazdy kategorii "A2". Młodzi kierowcy mogą być zachwyceni tym ruchem!

Czas na serię 490

Dobrym przykładem producenta, który powrócił do produkcji "pięćsetek" jest Honda, która od jakiegoś czasu chwali się serią CB 500, poza tym motocykle tej klasy w swoim katalogu posiada również Benelli. Teraz nadeszła pora na KTM. Włodarze firmy potwierdzili, że inżynierowie prowadzą intensywne prace nad totalnie nową wersją motocykli klasy 500 cm3. Prace rozwojowe prowadzone są w Indiach przy bliskiej współpracy z marką Bajaj. Nie ma co się dziwić tym ruchom, gdyż współpraca obu producentów w zakresie produkcji silników małolitrażowych dla pomarańczowych układa się pomyślnie - przynajmniej z punktu widzenia konsumenta.

ktm 390 adventure

 
Czytaj
REKLAMA

Poznaj Junaka M12 Vintage 125 na prawo jazdy B

Bądź oryginalny i wyróżnij się na drodze z Junakiem M12 Vintage 125. Niezawodny silnik z wtryskiem paliwa. Szprychowe, duże koła. System hamulcowy CBS. Do tego matowe malowanie i potężna doza komfortu zarówno podczas jazdy po mieście, jak również wszędzie tam, gdzie poniesie wzrok. Spełnij swoje marzenia o nowym Junaku. Już za 9 199 PLN.

Do tej pory mogliśmy spotkać silnik znany z KTM 390 Duke w ramie Dominara D400. Teraz do półlitrowych motocykli KTM trafią nowe silniki, które będą produkowane również w Indiach. Tym razem nie będzie do jednak singiel, a twin o pojemności 500 ccm, który trafi zarówno do motocykli z Mattighofen jak i do jednośladów Husqvarny.

Jeśli w produkcji jednostki będzie maczać palce Bajaj z zachowaniem staranności produkcji oraz kontroli jakości znanej z Dominara 400 oraz Duke'a 390 i przede wszystkim w zgodzie z duchem Ready to Race, to już niebawem możemy spodziewać się bardzo ciekawych sprzętów, które mają szansę zawojować rynek - nie tylko w Europie. Przecież większość świata korzysta z pojazdów mniejszych pojemności.

 
Czytaj
REKLAMA

Poznaj Garaż BMW pełen motocykli gotowych do odbioru.

W ofercie Garaż BMW odnajdziesz fabrycznie nowy bądź używany motocykl w doskonałym stanie. Wejdź i sprawdź jak blisko jest Twój wymarzony motocykl BMW.Skorzystaj z atrakcyjnego finansowania w programie BMW 3asy ride

Potwierdzone informacje!

Prace rozwojowe potwierdził szef KTM Stefan Pierer oraz poinformował, że odbywają się one w Indiach, w centrum badawczym marki Bajaj Auto w Pune. Motocykle będą produkowane w Indiach, co może mieć kolosalny wpływ na finalną cenę produktu oraz dostępność.

Możemy marudzić, że "KTM 490 Adventure" będzie produkowany w Indiach, ale jeśli pojawi się na europejskim rynku w cenie poniżej 30 tysięcy złotych, to może mieć sporą szansę na pozamiatanie konkurencji i przesiadkę wielu motocyklistów na sprzęty austriackiej marki. Poza tym motocykle te będą spełniać wymogi dla kategorii A2. A jeśli nawet austriackie sprzęty okażą się wyposażone w totalnie odjechany osprzęt, co sprawi, że finalna cena będzie dosyć wysoka, to są ogromne szanse, że chwile po premierze 490-tki na rynku pojawi się bliźniacza wersja Bajaja, która prawie na pewno będzie dużo tańsza.

Nowe modele KTM, według zapewnień Pierera, pojawią się w sprzedaży z początkiem 2022 roku. W ramie znajdziemy dwucylindrowy silnik rzędowy o pojemności około 500 cm3. Według planu pojawią się trzy motocykle o totalnie różnych charakterach: wyprawowy 490 Adventure, sportowy RC 490 oraz miejski naked Duke 490. Do tego mogą pojawić się takie motocykle jak: 490 SMC R/SMR R oraz 490 SM T/Enduro R.

Czy na rynku pojawią się nowe Svartplieny, Vitpileny i... Nordeny? Czas pokaże. Dzisiaj nie pozostaje nam nic innego jak uzbroić się w cierpliwość i poczekać na kolejne przecieki.

[Trending]

 

Jaka jest Twoja reakcja?
0%
0%
0%