Aktualnie czytasz:
4 szokujące wypadki: Rowerzyści vs motocykliści #63 Social Jednoślad.pl
0

Rowerzyści i motocykliści. Połączenie, które od zawsze daje spektakularne efekty. A powody wypadków z udziałem jednych i drugich? Wbrew pozorom przeróżne. Zapraszamy do 4. szokujących wypadków z udziałem rowerzystów i motocyklistów. 

Cześć, tutaj Leszek. Witajcie na dwóch kanałach. Na Rowery Jednoślad.pl i Jednoślad.pl. Dzisiaj bez względu na to czy jeździcie na motocyklu czy na rowerze, macie okazję uczyć się na błędach. Na szczęście na cudzych. Pierwszy przykład, nie ukrywam, totalnie mnie zmasakrował.

To jest po prostu pech. Nie dość, że motocyklistę trochę wyniosło na winklu, to w dodatku jeszcze nie zauważył przed zakrętem, że poboczem poruszają się kolarze. I z tego powodu mamy trzy gleby, a nie jedną. Jeden z rowerzystów przez kilkanaście minut nie mógł podnieść się z asfaltu. I popatrzcie, co by się zdarzyło, gdyby rowerzysta nie miał kasku. Walnąłby potylicą w asfalt i nie byłoby co zbierać.

A jak to jest przejechać obok rowerzysty na odległość gazety? Tym razem „ciała dał” cyklista. Na szczęście nic się nie stało, ale to kolejny dowód na to, że warto patrzeć za siebie zwłaszcza jak nie ma się lusterek. I także słuchać tego, co się dzieje za nami.

Trzeci przykład pochodzi z tegorocznego Giro. Policjant na motocyklu zatrzymał się w baaaardzo nieprzemyślanym miejscu. Tym sposobem jeden motocykl doprowadizł do poważnej kraksy, w którym leżało kilkunastu zawodników. Najbardziej ucierpiał tym Sky.

4 szokujące wypadki: Rowerzyści vs motocykliści

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
100%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%