W oczekiwaniu na...

No i jak, Bzyczku? Nie znudziło ci się stać w ciemnym garażu? Bo mi się już nudzi tu bez ciebie... Widzę to słońce za oknem i mam ochotę pośmigać. Ot, tak - bez celu... Tak po prostu - dla obejrzenia świata z wysokości siodełka, z tego "kibla", którym tak wielu gardzi, ale bez którego byłoby jakoś tak pusto, zwyczajnie... A może dla mnie "zwyczajnie" już znaczy z perspektywy tych dwóch aluminiowych trzynastek, którym zdarzy się wpaść w jakąś dziurę gdy się na coś zwyczajnie zagapię? Bo może "niezwyczajnie" jest czekać na 516, którego jako jedynego na pętli jakoś nigdy nie ma gdy podchodzę...

Tak, wiem - miałem po ciebie jechać w lutym, ale był śnieg. Miałem jechać wczoraj, ale wypadły mi inne sprawy. Poza tym nie spodziewałem się tak ładnej pogody. Dziś muszę jechać po żonę i córkę i przywieźć je do Warszawy i to jest najważniejsze. Ale nie martw się - jesteś moją trzecią miłością - jak powiedziała moja serdeczna przyjaciółka.

O ile nic się nie pozmienia to za tydzień się zobaczymy. Siedzę teraz sam w mieszkaniu. Lubię to miejsce, lubię tu wracać, lubię jego zapach i klimat ale bez ciebie na dole, przypiętego do słupa to tak czegoś trochę brak...

Śnieg się topi, ciepło się robi... Do zobaczenia za tydzień, Bzyczku!

REKLAMA

Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

Fot.: Kisiu1981/Skuterowo.com

Inne publikacje na ten temat:

2 opinii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button