Odpalanie skutera lub motocykla w zimie. Wideo

Nasz testowy skuter został zapomniany. Przez dwa miesiące nawet nikt nie podchodził. Samotnie został wystawiony na mrozy, które sprawiały, że nawet termometry się dziwiły.

Przyszła pora na wybudzenie pacjenta z zimowego snu. Jednak z reguły po tak długim przestoju nie jest to łatwe. Dlaczego? Po pierwsze akumulator pod wpływem niskim temperatur jest na skraju agonii, po drugie przewody paliwowe i gaźnik są puste. Paliwo z nich zdążyło już wyparować. Żeby silnik przywrócić do życia i podładować akumulator trzeba się “nakopać”. Nie ma mowy o kręceniu rozrusznikiem. Lenistwo zabije akumulator na amen, albo na śmierć. Albo jedno i drugie.

Przemysław Borkowski

Kocha wszystko co ma dwa koła i silnik - nawet ten elektryczny. Gdyby wiertarka miała koła, też by na niej jeździł. Prywatnie fan dobrego rockowego brzmienia i kultur orientalnych.

Inne publikacje na ten temat:

14 opinii

  1. Witam.

    Co to jest minus 10 :)
    Ja swoją Incę która była nie używana od świąt odpaliłem elektrycznie nie mechanicznie za 3 razem ( trzy razy musiałem przycisnąć rozrusznik, długo trzymałem ale odpaliła)…. A wiemy jakie były mrozy :) Więc może chinol ale zdziwiła mnie :)
    Ale na wiosnę chyba pójdzie pod młotek……

  2. Zostawienia akumulatora na zimę w skuterze chyba komentować nie trzeba. A tak poza tym, to po co odpalać skuter na zimę? No chyba, ze ktoś naprawdę chce nim jeździć… Jest jeszcze opcja, ze ktoś wierzy w mit, jakoby to zimowe przepalanie było dobre. Żeby nie było niedomówień, dodam, że bardziej to szkodzi niż pomaga.

  3. Eee tam po co długo kopać, lub kręcić. Po zimowym postoju wystarczy wytworzyć podciśnienie zasysając powietrze z rurki podciśnieniowej paliwo momentalnie spłynie do gaźnika. Potem tylko wystarczy zakręcić rozrusznikiem ze 2-3s i nawet po kilku miesiącach nie mamy problemu z zapaleniem maszyny. Ja po długim postoju zawsze tak robie :P

  4. Kiedyś w czasach Wsk,Komar itp wlewało się trochę oleju do cylindra i parę razy “kopnęło” jak sprzęt miał postać trochę dłużej….

  5. czemu to niby odpalanie skutera w zimie mu szkodzi? Ja odpalam raz w tygodniu na pół godziny aby pochodził, podładował aku i przede wszystkim aby w cylindrze woda nie narobiła czegoś złego.

    to źle?

  6. heh ja też nie wytrzymałam :)) i odpaliłam dzis swój skuterek, pozwoliłam mu się rozgrzać przez parę minut i dosiadłam go :)) po 10 km odstawiłam i czekam jednak na cieplejsze dni, pozdrawiam wszystkich maniaków :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button