Lakierowanie zbiornika paliwa w motorowerze/motocyklu: Jak to zrobić?

Inspiracją do poradnika jest twórca kanału "MojGaraz" na YouTube. Poniższy film pokazuje jak krok po kroku we własnym zakresie profesjonalnie malować takie elementy motoroweru czy też motocykla. Za przykład posłużył Romet Zetka 50.

Najważniejsza jest cierpliwość. Proces malowania elementów to wieloetapowa praca wymagająca dokładności i nie lubiąca pośpiechu. Na efekt końcowy trzeba pracować z niemal aptekarską dokładnością.

W pierwszej kolejności należy przygotować lakierowaną nawierzchnię. Jeśli tak jak w tym przypadku mamy do czynienia z elementem wcześniej eksploatowanym konieczne jest zeszlifowanie starego lakieru. Ten proces obnaża wszelkie uszkodzenia, wgniecenia i głębokie rysy. Często to oznacza "przebicie się" do gołego metalu. Sam szlif również należy podzielić na kilka etapów zmieniając gradację papieru ściernego.

REKLAMA

RZUĆ WYZWANIE MIASTU Z BMW G 310 R

Obudź się z uśmiechem na twarzy bo każdy dzień z BMW G 310 R to szansa na spróbowanie czegoś nowego. Kompletny pakiet ma wszystko, czego potrzebujesz – w tym nowoczesne światło do jazdy dziennej. Dzięki zoptymalizowanemu silnikowi z Ride by Wire i sprzęgłem z funkcją Anti-Hopping pojazdem jeździ się intuicyjnie i zwinnie, niezależnie od tego, czy wybierasz się do pracy, na randkę czy poza miasto. Przekonaj się o zwrotności, łatwości obsługi i sportowym charakterze G 310 R i każdego dnia stawiaj sobie nowe, większe wyzwania.

Dalej należy ocenić stan malowanej powierzchni. Wszelkie wgniecenia należy umyć, odtłuścić i zaszpachlować. Później ponownie zaprzyjaźniamy się z papierem ściernym i progresywnie zmieniać gradację na coraz większą. Powinniśmy uzyskać matową i względnie gładką powierzchnię.

Bardzo ważna jest czystość otoczenia. Podejdź do tego bardzo starannie. Nie lakieruj w miejscu zakurzonym, ani w przeciągu. Z chirurgiczną precyzją zamaskuj elementy, które nie powinny być lakierowane. Następnie obszar roboczy odtłuść, a na koniec przetrzyj ściereczką antystatyczną.

Dalej bierzemy się za podkładowanie. W garażowych warunkach nie jest konieczne do tego celu posiadanie pistoletu wraz z kompresorem. Z powodzeniem możemy użyć tutaj gruntu akrylowego w sprayu. Musisz koniecznie zapoznać się ze specyfikacją takiego produktu. Wówczas dowiesz się ile i jakie warstwy optymalnie nałożyć oraz po jakim czasie ma miejsce odparowanie rozpuszczalników.

Kiedy to się stanie można przejść do kładzenia warstwy. Niezwykle ważne jest odpowiednie dobranie koloru. Można to zrobić posiadając numer odcienia, albo - co mniej precyzyjne, dosztukować bazę na podstawie próbnika. Tutaj również od wskazań producenta zależy czas schnięcia, ilość warstw i ich rodzaj.

Teraz w dłoń znów rusza ściereczka antystatyczna. Finalnym wykończeniem będzie lakier bezbarwny. Fajnym pomysłem jest dodanie do niego np. czystego srebra co daje ekstra efekt w słońcu. Powodzenia.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button