Aktualnie czytasz:
Kawasaki KLR 650. Motocykl niedoceniony w Polsce, a chwalony na świecie
0

Kawasaki KLR 650 co prawda nie był najlepiej sprzedającym się motocyklem (również na rynku pojazdów używanych) w naszym kraju, ale na świecie bił wszelkie rekordy. Doceniony został nie tylko przez cywili, ale i przez wojskowych. Z produkcji został wycofany dopiero po 31 latach!

Pierwsze modele kawasaki KLR 650 zjechały z taśmy produkcyjnej już w roku 1987. Pamiętać jednak musimy, że przez dwa lata (1986-1987) produkowany był KLR 600. Szybko jednak zieloni postanowili zmodernizować  sześćsetkę, tak aby generowała więcej mocy i miała bardziej przyjazny moment obrotowy. Tym razem nie wymienię Wam poszczególnych zmian modelowych na przestrzeni lat, bo było ich tak wiele, że nie sposób ich wszystkich wymienić. Musimy pamiętać, że zmiany, modyfikacje czy poszczególne usprawnienia nie wynikały z wadliwej konstrukcji motocykla KLR 650, a podejścia Kawasaki do produkowania motocykli. Zmiany mógł zaproponować każdy pracownik związany z produkcją KLR – przychodziły one zarówno od inżynierów jak i pracowników produkcyjnych. Proces ten nosił nawet specjalną nazwę: „Kaizen”

KLR 650 Tengai. Turystyczna ewolucja

W sezonie 1989 Kawasaki musiało wdrożyć plan, dzięki któremu ich motocykle będą nadążać za konkurencją. Już nie chodziło o starty w szeroko pojętych zawodach cross country oraz enduro, a zwyczajnie przygotowanie motocykla do pracy w warunkach turystycznych. Sprzęt otrzymał konkretną owiewkę oraz całą gamę plastików i zdecydowanie większą osłonę silnika. 22 – litrowy zbiornik paliwa pozwalał na pokonanie grubo ponad 400 kilometrów co było wartością znakomitą. Poza tym zmniejszono skok zawieszeń (aż o 30 mm!) Wszystkie te zmiany odbiły się pozytywnie na właściwościach jednych.

Obecnie moc na poziomie 42 KM, krzesana z silnika o pojemności 650 ccm nie zaskakuje, a wręcz może malować rozczarowanie. Z drugiej zaś strony do setki sprzęt potrafi się rozbujać w 6 sekund i osiągnąć prędkość maksymalną na poziomie 160 km/h, co nie jest najgorszym wynikiem, zważywszy na to, że jest to motocykl wyprawowy. Poza tym odciążona jednostka Kawasaki potrafi znieść wiele i pokonać ogromne przebiegi międzyremontowe. Dodatkowo silnik charakteryzuje się niskim apetytem na paliwo, co potrafią (do tej pory!) docenić podróżnicy na całym świecie. 650-tka posiada elektryczny rozrusznik – to ważna zmiana w stosunku do poprzednika. 600-tkę mogliśmy odpalać tylko kopką. W głowicy pracują czerty zawory, sterowane podwójnym wałkiem rozrządu, a za dostarczenie mieszanki paliwo/powietrze odpowiada gaźnik marki Mikuni.  Co ciekawe w klasycznej wersji KLR 650, znajduje się zbiornik o pojemności 14-litrów, a dzięki oszczędnemu gospodarowaniu paliwem, spokojnie możemy pokonać 300-kilometrów bez tankowania

 
Czytaj
REKLAMA

Weź udział w konkursie Motul Azja Tour. Poznaj proste zasady.

Wygraj wyprawę motocyklową po górskich szlakach Kirgistanu. Dzika przyroda, adrenalina i spartańskie warunki gwarantowane! Sprawdź swoje siły na trasie wiodącej przez kaniony, przełęcze oraz wzdłuż górskich jezior. Sprawdź również setki innych nagród od Motul.

Kawasaki KLR 650 Tengai

W Europie Kawasaki KLR 650 oferowana była do roku 2006. Niestety normy emisji spalin (EURO3) nie pozwoliły utrzymać się motocyklowi na starym kontynencie. Czy zatem wtedy nastał kres tego motocykla? Na szczęście nie! „Kaelera” została uratowana przez armię USA i spore zlecenie rządowe – w 2006 roku Kawasaki dostarczyło pierwsze 440 motocykli przygotowanych do służenia w wojsku. Chwilę później jeździli na nich żołnierze brytyjscy oraz niemieccy.

 
Czytaj
REKLAMA

Torba motocyklowa Junak. Kup teraz

Jesteś fanem marki Junak i szukasz uniwersalnej torby, którą możesz zabierać ze sobą wszędzie gdzie tylko zechcesz.

Z wcieleniem modelu KLR do wojska łączy się pewna ciekawostka. W roku 1998 amerykańska firma Hayes Diversified Technologies postanowiła motocykl do pracy na paliwie innym niż benzyna. Misja zakończyła się sukcesem, dzięki czemu turystyk Kawasaki mógł być zasilany olejem napędowym oraz naftą lotniczą, a to dla wojska mogło okazać się ogromną zaletą.

Z kolei w sezonie 2014 pojawiła się odświeżona wersja Kawasaki KLR 650 (na zdjęciu powyżej), która prezentowała się naprawdę nieźle. Szkoda tylko, że nigdy nie trafiła do sprzedaży w Europie. Produkcję przerwano w roku 2018.

Kawasaki KLR 650 to bardzo poczciwy sprzęt, dla osób, które zdecydowanie cenią sobie bezawaryjność ponad prędkości maksymalne oraz moc. Wieloletnia produkcja sprawiła, że rynek części zamiennych na świecie jest bogaty (szczególnie w Ameryce) i naprawdę jest w czym wybierać. Pamiętajmy jednak, że KLR nie odniosło w Polsce spektakularnego sukcesu, przez co używanych części jest nieco mniej, ale nie znaczy to, że ich nie znajdziemy.

 

[Trending]

Jaka jest Twoja reakcja?
100%
0%
0%