Aktualnie czytasz:
Dlaczego powinno się zapinać kask?

Co się dzieje podczas wypadku gdy nie mamy zapiętego kasku? Czy w ogóle zapięcie wpływa jakoś na bezpieczeństwo? Warto marnować czas i za każdym razem to robić, nawet jak mamy do przejechania 300 metrów? Sami zobaczcie i oceńcie.

Mało istotna jest kwestia znieczulicy, nikt nie podszedł, nie zapytał czy wszystko jest ok. Przemilczmy też brak odpowiedniej odzieży (chociażby długi rękaw), bo obrażenia kończyn to czasem „pół biedy”. Ważniejsza jest głowa. Głowy zabrakło użytkownikowi, który uległ małym turbulencjom i kaskadersko wylądował na asfalcie. Zauważcie, że chwilę przed „grande final” główny bohater traci kask, przez co w momencie zderzenia z podłożem jego „czajnik” nie jest już w żaden sposób chroniony. Niech to będzie przestrogą. Brak zapiętego kasku = brak kasku. Nic więcej.

Czekamy na Wasze komentarze.

 
Czytaj
REKLAMA

Poznaj Junaka M12 Vintage 125 na prawo jazdy B

Bądź oryginalny i wyróżnij się na drodze z Junakiem M12 Vintage 125. Niezawodny silnik z wtryskiem paliwa. Szprychowe, duże koła. System hamulcowy CBS. Do tego matowe malowanie i potężna doza komfortu zarówno podczas jazdy po mieście, jak również wszędzie tam, gdzie poniesie wzrok. Spełnij swoje marzenia o nowym Junaku. Już za 8 799 PLN.

 
Czytaj
REKLAMA

WYPRZEDAŻ! SHELL ADVANCE AX7 4T 10W 40 teraz za 25,90 PLN

Zapewnia doskonałe smarowanie w najbardziej ekstremalnych warunkach pracy. Doskonała czystość tłoków. Wysoka ochrona silników i skrzyń biegów. Przewyższa specyfikacje: API - SM i JASO MA2.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
12 Komentarze
1 2
  • Zdjęcie profilowe Damork
    11 maja 2014 at 19:47

    Zapinać jak zapinać, jedną z najgorszych głupot w temacie kasków uprawianą przez skuterową smarkaterię (kogoś starszego nigdy tak jeżdżącego nie widziałem, dzieciarnię często) jest zakładanie integrala jak czapkę – nasadza sobie taki jełop kask na czubek pustego łba i tak jeździ \”w kasku\”… Moda to jakaś? Coś na zasadzie tego co jeszcze nie tak dawno widywałem u młodych rowerzystów, nagminne jeżdżenie z rozpiętym przednim hamulcem?

  • Zdjęcie profilowe Pawelmonte
    17 kwietnia 2015 at 22:44

    To z rozpiętym przednim hamulcem w rowerze(rozpięta linka)miało zabezpieczyć przed przeleceniem przez kierownicę w razie paniki podczas hamowania!!! Głupota nie zna granic, ale bębny hamulcowe też smarowano towotem żeby nie piszczały…(w motorynkach,kadetach itp.) Fajnie, nie?