Gdyby Gagarin jeździł motocyklem, to wybrałby ten kask. Origine Vega, kask na motocykl klasyczny

Kask na motocykl zabytkowy. Origine Vega, nasz test

W skrócie
  • Nasza opinia na temat kasków Orgine Vega - mieliśmy okazję pojechać w nich na naszych MZ ETZ 250 do Rumunii.
  • Vega jest idealnym kaskiem na motocykl zabytkowy oraz wszelkiego rodzaju wcielenia motocykli customowych.

Szczęśliwie dla fanów motocykli klasycznych i zabytkowych na rynku jest coraz więcej kasków zaprojektowanych do jazdy na motocyklu zabytkowym czy po prostu klasycznym. To cieszy mnie bardzo – od dłuższego czasu jestem kierowcą motocykla MZ ETZ 250. Poznajcie moją opinie na temat kasku Origine Vega.

W przypadku kasków na motocykle klasyczne naprawdę ciężko jest je oceniać przez pryzmat wyciszenia, odporności na parowanie, bezpieczeństwa czy komfortu. Najczęściej w tego typu garnkach przemierzamy krótkie dystanse, tylko kiedy jest ładna pogoda, a prędkości, które rozwijamy nie są zbyt duże. Poza tym nie wolałbym na swojej Emzecie nie testować poziomu bezpieczeństwa, wynikającego z używania kasku Origine Vega – ze względu na siebie i stan motocykla oczywiście.

Jestem wywrotowcem i myślę, że każdy kto mnie zna jest w stanie potwierdzić tą tezę. Właśnie dlatego mogę wyłamać się z kanonu motocyklistów ujeżdżających stare motocykle w chirurgicznie czystych warunkach: w kaskach i na MZ ETZ 250 pojechaliśmy w zeszłym sezonie do Rumunii. Jeździliśmy w deszczu, błocie, na długim dystansie i przez sporo godzin. Dogłębnie poznałem swój kask.

Origin Vega: wygląd ma znaczenie

To na co na pewno zwróciłem uwagę podczas naszych podróży, to fakt, że jeszcze nigdy w mojej motocyklowej karierze nie posiadałem kasku, który cieszyłby się tak dużym zainteresowaniem. Praktycznie w trakcie całej naszej wyprawy do Rumunii nie było dnia, w którym ktoś nie zadałby pytania o kaski. Tzn. że podobają się nie tylko nam, ale i szerszej grupie motocyklistów – pytania padały zarówno na żywo na miejscu, jak i w sieci.

REKLAMA

Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

MZ ETZ 250 na torze. Wyzwanie Motul. Klasyczne motocykle

Bądź zawsze na bieżąco dzięki Jednoślad.pl News

Owszem kaski Origine Vega to kaski integralne, stworzone bardziej do motocykli typu cafe racer, ale myślę, że zarówno w przypadku motocykli MZ ETZ 250, JAWA 350 TS, czy całej masy motocykli zabytkowych będą pasować równie dobrze. To o czym należy pamiętać, to fakt, że Vega jest kaskiem integralnym wykonanym z włókna szklanego. Poza tym zastosowano w nim zapięcie DD – niezmiennie jest to najbezpieczniejsze zapięcie motocyklowe w historii. To wszystko sprowadza nas do przemyślenia, że nie tylko mówimy o lekkim, w miarę tanim kasku (899 zł), ale przede wszystkim kasku bezpiecznym, który w przeciwieństwie do kasków otwartych, przeznaczonych do jazdy na motocyklach zabytkowych zabezpiecza twarz przed następstwami wypadku czy upadku. Dla mnie to bardzo ważne, tym bardziej, że wygląd Vegi sprawia, że styl motocyklisty na motocyklu zabytkowym nie cierpi.

Kask na motocykl zabytkowy. Origine Vega

Warto również zaznaczyć, że konstrukcja Vegi oparta jest o dwa rozmiary skorup, a wyściółka kasku jest wypinana. Oznacza to, że bez większego problemu wnętrze kasku wyjmiesz i jeśli zechcesz, to wrzucić do pralki celem wyprania. Dla mnie osobiście, to dosyć ważne, bo na motocyklach w stylu MZ ETZ, WSK 125 czy właśnie wcześniej wspomniana JAWA 350 TS dosyć często dochodzi do awarii i dosyć często kierowca jest zmuszany do odpalania z popychu, grzebania w silniku i jakoś tak szybko się dzieje, że wnętrze nadaje się do prania. Z drugiej strony Vega posiada naprawdę niezłą wentylację, której pracę czuć nawet w trakcie nawet niezbyt dynamicznej jazdy.

Origine Vega. MZ ETZ 250

Niestety jeszcze częściej do mycia nadaje się skorupa zewnętrzna – to jest właśnie największa wada Vegi. Kaski, które mieliśmy przyjemność testować, pokryte są matową, nieco nawet gumowatą powłoką, która chociaż w dotyku jest bardzo miła, to naprawdę ciężko się ją czyści z robali czy odcisków usmarowanych od napraw silnika paluchów. O tym należy pamiętać i na to należy wziąć poprawkę.

Rozmiar i jazda w deszczu

Testowane kaski nie posiadają niestety możliwości założenia Pinlocka, co dla niektórych może być wadą. Wydaje mi się jednak, że większość użytkowników motocykli customowych oraz zabytkowych nie tylko unika jazdy w deszczu, ale i w niższych temperaturach, a to oznacza, że warstwa nieparująca w praktyce może okazać się zbędnym gadżetem, którego obecność wpłynęłaby na podwyższenie ceny i przekroczenie magicznej bariery tysiąca złotych.

Origine Vega. MZ ETZ 250

Kaski Origine Vega nie miały z nami łatwo. Często je ściągaliśmy, zakładaliśmy, rzucaliśmy, jeździliśmy w słońcu i deszczu. Moja sztuka po porządnym wyczyszczeniu wygląda niemal jak nowa, a to oznacza, że z przyjemnością w tym sezonie będę w niej jeździć na mojej Emzecie. To skłania mnie do napisania sztampowego zdania: jeśli szukasz kasku z jednej strony bezpiecznego, wykonanego z dobrych materiałów, a przy tym nie chcesz wydawać kwoty przekraczającej tysiąca złotych, to być może Vega jest kaskiem dla Ciebie.

CENA: 899 zł

Więcej o kasku znajdziesz na stronie importera:

Origine VEGA

Obejrzyj również nasz film:

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button