Aktualnie czytasz:
Chcesz kupić używany skuter?
7

Oceniliśmy stan tylko po wrażeniach z jazdy i tych optycznych? Jeśli tak, popełniliśmy duży błąd. Jak go uniknąć?

Strasznie się irytuje, kiedy ktoś na forum wspomina, że wydał np. 800 zł za wymianę cylindra w świeżo zakupionym skuterze. Jest to wywalenie pieniędzy w błoto i wpływa na faktyczną cenę zakupu naszego skutera. Lepiej unikać takich sytuacji, tylko jak?

Należy pamiętać, aby podczas finalizacji transakcji był u naszego boku ktoś, kto pomoże nam w wyłapaniu ewentualnych sygnałów wskazujących na to, że pojazd może posiadać ukryte wady.

Pamiętajmy o jeździe próbnej. Przejedź się kawałek, może nawet z kimś, kto technicznie jest bardziej doświadczony. Słuchajmy brzmienia pojazdu. Wszelkie trzaski, nierówna praca silnika powinny budzić nasze obawy.

 
Czytaj
REKLAMA

Poznaj Junaka RSX 125

Nowy RSX to 10.6 KM, agresywnie brzmiący wydech i dwa hamulce tarczowe. Do tego sportowy design, niezawodny silnik zasilany wtryskiem i dwa hamulce tarczowe. Nowy RSX jest świetnym sposobem na wkroczenie do świata prawdziwego motocyklizmu.

Wybierając się na oględziny zabierzmy ze sobą kogoś doświadczonego.

Kupując skuter sprawdźmy jego osiągi. Jednak nie chodzi tu tylko o prędkość maksymalną. Zbyt duża też nie jest dobra dla naszego przyszłego pojazdu. Może to świadczyć o wielu modyfikacjach, które negatywnie wpływają nie tylko na pracę wszystkich podzespołów, ale również wystawiają nas na odpowiedzialność prawną (dot. silników o poj. 50 cccm).

Pozmawiajmy. Przeprowadźmy spory wywiad z dotychczasowym właścicielem. Zadajmy dużo pytań. Niech za zniechęcenie posłużą nam stwierdzenia: „jechałem nim 50 km na full gazie i nic mu nie było”, albo „dobrze pali się nim gumę”. Podczas rozmowy może się okazać, że pojazd ten służył bardziej jako zabawka, a nie środek transportu. Za bardzo usportowione konstrukcje też niech będą dla nas takimi, których lepiej unikać.

Przeglądając internetowe aukcje można natrafić na liczne promocje. Często nieświadomi użytkownicy sprzedają skutery o zaniżonej wartości ze względu na uszkodzenia. Można się natrafić na okazy po drobnych wywrotkach, czy błędach w regulacji podzespołów. Tym sposobem nabędziemy pojazd względnie zadbany, który możemy przywrócić do pełni sił za stosunkowo niewielkie pieniądze. Czego Wam życzę.

Więcej o zakupie używanego skutera.

Fot.: Skuterowo.com
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
50%
Interesujące
0%
heh...
50%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
  • Zdjęcie profilowe Sousek
    31 grudnia 2010 at 03:54

    Moim zdaniem najlepszym sposobem żeby się nie naciąć wystarczy pojechać na stacje kontroli pojazdów zapłacić 50 zł i mieć spokój.

  • Zdjęcie profilowe madi
    31 grudnia 2010 at 13:46

    „Pozmawiajmy” – zgubiłeś „ro”

  • Zdjęcie profilowe
    hiroshima
    31 grudnia 2010 at 19:45

    Czasami da się kupić tanio dobry skuter. Ja w tym roku trafiłem na Kymco Nexxona z przebiegiem 900km za 3000zł (nowy 4200zł). Skuter miał przerysowane dwa plastiki, jedna owiewka miała ułamany brzeg, przez co sprzedający zjechał z ceną do 2600zł :). Koszt wymiany trzech owiewek i przełączników przy prawej manetce wyniósł 400zł, obecnie skuter ma prawie dwa lata i trzyma się nieźle. A wszystko to za cenę zwykłego, chińskiego skutera.

  • Zdjęcie profilowe MarianMj
    1 stycznia 2011 at 20:20

    Często można się napotkać na aukcjach ze skuterami z dopiero co wymienionymi tylnymi oponami,dziwne nie? Ktoś chyba wcześniej małego grilla użądźał.

  • Zdjęcie profilowe axyt
    23 stycznia 2011 at 18:59

    Ja właśnie nabyłem S9, z maja 2010, 4500 na liczniku, po zdjęciu blokad w ASO w komplecie z kufrem, linką i kaskiem. Skuterek po wszystkich przeglądach. Żadnej rysy, wygląda jak nówka. Cena – 4 kpln. Chyba przyzwoita zważywszy że I właściciel za całość zostawił w sklepie prawie dwukrotnie tyle.

  • Felix
    27 marca 2016 at 22:58

    Ja swój kupiłem w jednym z punktów firmy scooter.com.pl – i jest bardzo zadowolony. ALe faktycznie, jak się kupuje używany sprzęt, to nie ma co oszczędzać na kontroli na stacji, skapy dwa razy traci jak to się mówi 😉

  • Ewik
    1 kwietnia 2016 at 02:34

    Ja też kiedyś kupowałem w jednym z punktów włąśnie scooter.com.pl – teraz już nie śmigam na skuterze, bo chyba trochę za stary jestem, ale wtedy to było coś! I widzę, że wiele się nie zmieniło, dawniej też wszytsko u nich było jak najbardziej ok 🙂