Aktualnie czytasz:
Jazda na motocyklu w odlaskach: Widocznie – bezpieczniej
4

Za dosłownie kilka złotych można znacznie podnieść swoje bezpieczeństwo podczas jazdy skuterem. Zakup opaski odblaskowej dwukrotnie zwiększa naszą widoczność w nocy.
Wielu właścicieli jednośladów inwestuje w odblaskowe kamizelki, szaliki, kołnierze. Dziś Skuterowo.com proponuje coś mniej inwazyjnego, lecz równie skutecznego. Należy pamiętać, iż mimo oświetlenia pojazdu zawsze istnieje ryzyko ograniczenia naszej widoczności. Warunku atmosferyczne, mgła, oślepiający kierowcy z naprzeciwka – wszystkie te czynniki są naszym potencjalnym wrogiem. Zwłaszcza, jeśli nasz skuter wyposażony jest w światła z zasady mało wydajne.

Opaska Rinder, koszt 5.99.

Zwyczajna opaska odblaskowa za 5.99 PLN znacznie poprawia naszą widoczność – jesteśmy zauważalni nawet z dystansu kilkuset metrów. Takie akcesorium łatwo jest założyć na rękę, najlepiej lewą, nie krępuje ruchów i co ważne, nie wymaga większej ilości czasu. To też idealne rozwiązanie dla tych, co nie chcą zakładać specjalnych kamizelek, aby nie upodobnić się do panów drogowców.

Warto się zastanowić, czy dla własnego komfortu psychicznego lepszym nie będzie zainwestować w wartą grosze opaskę? W razie jakiegokolwiek incydentu będziemy przynajmniej mieli święty spokój bez konieczności zastanawiania się do końca życia „a jakbym był bardziej widoczny, czy doszłoby do tego?”.

 
Czytaj
REKLAMA

Pokochaj całą rodzinę Suzuki GSX-S

Sezon w Suzuki trwa przez cały rok. Dlatego już teraz skorzystaj z wyjątkowej oferty na zakup dowolnego motocykla z rodziny GSX-S z rabatem do 5000 zł!Przyjmij zaproszenie do naszego grona dzięki GSX-S 125 na prawo jazdy B. Polub inspirowanego sportowymi emocjami GSX-S 750. Pokochaj bezkompromisowego GSX-S 1000.Advertisement

 
Czytaj
REKLAMA

Torba motocyklowa Junak. Kup teraz

Jesteś fanem marki Junak i szukasz uniwersalnej torby, którą możesz zabierać ze sobą wszędzie gdzie tylko zechcesz.

Jaka jest Twoja reakcja?
0%
0%
0%
  • Zdjęcie profilowe qazwsxedc
    1 czerwca 2010 at 08:05

    Ja uważam, że rowerzyści powinni mieć w nocy obowiązek jeździć w kamizelce odblaskowej, albo chociaż w szarfach- bo ich faktycznie nie widać, bo albo nie mają świateł, albo w ogóle ich nie widać z większej odległości.

  • Zdjęcie profilowe wojtas_1987
    1 czerwca 2010 at 11:51

    Niestety tu się z Tobą zgodzę. Wielu jest wciąż rowerzystów, którzy mają to gdzieś. Sam jestem rowerzysta, ale kamizelkę, światełko przednie i tylne mam i nie boję się go używać:P

  • Zdjęcie profilowe UPG
    1 czerwca 2010 at 15:07

    Zgodzę się z Wami że rowerzysta powinien być ubrany z odblaskowe dodatki po zmroku, nawet pójdę dalej, plagą poza miastem są piesi na poboczach których nie widać. Uważam że wszyscy poza obszarem zabudowanym powinni mieć odblaskowe części garderoby.

    Ja osobiście zawsze mam kamizelkę w schowku władam ją przy gorszej pogodzie oraz zaraz jak się zaczyna ściemniać. Kamizela jest z siateczką i wstawkami odblaskowymi oraz zamkiem błyskawicznym .

  • Zdjęcie profilowe arcio1
    1 czerwca 2010 at 17:07

    Nieraz jak jechaliśmy autem za miasto jak już było ciemno, widzieliśmy (oczywiście w ostatnim momencie) rowerzystę w czarnej bluzie i w ciemnych spodniach. I myśli sobie taki, że go widać.

    Sam sobie kupiłem kamizelkę odblaskową, ale rzadko kiedy jej używam, bo nie jeżdżę po ciemku.