Sym MaxSym 400i: Z bliska

Czy wiedzieliście, że niezbyt popularna w Polsce firma Sym, oferująca skutery pochodzenia tajwańskiego ma w swojej ofercie także maxi skuter? Jeśli nie, sprawdźcie MaxSym 400i. Zdaniem niektórych osób skuter przypomina Burgmana, jednak trudno stworzyć projekt, który będzie w 100% unikatowy i oryginalny. Nawet, jeśli Sym rzeczywiście czerpie ze sprzętu Suzuki to nie ma w tym powodów do wstydu. Jedynym co nam nie pasuje są chromowane lusterka, które nijak nie pasują do wyglądu skutera. Zgodzicie się z nami?

Fot.: Sym
REKLAMA

Poznaj Junaka M12 Vintage 125 na prawo jazdy B

Bądź oryginalny i wyróżnij się na drodze z Junakiem M12 Vintage 125. Niezawodny silnik z wtryskiem paliwa. Szprychowe, duże koła. System hamulcowy CBS. Do tego matowe malowanie i potężna doza komfortu zarówno podczas jazdy po mieście, jak również wszędzie tam, gdzie poniesie wzrok. Spełnij swoje marzenia o nowym Junaku. Już za 9 199 PLN.

Inne publikacje na ten temat:

8 opinii

  1. Zgadzam się, że trudno jest stworzyć coś, co jest unikatowe i oryginalne w 100%, ale to wykonalne 😉 Dobra, a jakbym chciał pozbyć się mojego używanego Sym to muszę go oddać na złom czy mogę go jakoś wymienić na nowy albo sprzedać za dobrą sumkę? Czy używane podobne do tego modelu jeszcze będą coś warte za pół roku?

  2. fajnie by było jakbyście zrobili test porównawczy MaxSym’a 400 z kymco xciting. chociaż wydaje mi się że cena za SYMa jest przesadzona w porównaniu z kymco

    kymco: cena 19 400 bez abs, 20900 z abs, poj. ok 500, moc 38,3 KM moment 41,4 Nm przy 7000 przy 5500 obr. Waga 200kg

    MaxSym: cena: 21 000, poj. ok 400, moc ??? , moment: 35.7 Nm przy 5500 obr. waga: 224 kg

  3. Proponuję na start SYM GTS. Sam posiadam i jestem zadowolony. Oczywiście kupiłem używany za normalne pieniądze. Myślę że jest to alternatywa dla horrrendalnie drogich Suzuki czy Hond. Od razu tylko uprzedzam że w sprawie części na oficjalnego polskiego dystrybutora to niema co liczyć. Dla nich jesteś śmieciem na którego szkoda im czasu. Całe szczęście że dużo gratów dociera do Polski z zachodnich śmietników i można sobie jakoś poradzić. Reasumując. Jeżeli masz trochę pojęcia o mechanice to kupno używki do poprawek to dobry pomysł. No chyba że kogoś sadzi kasa to leci po nowy i póżniej się martwi w której stodole to serwisować żeby nie zabrali gwarancji (bo niestety serwis w Polsce jest na poziomie stodoły, w przypadku SYMa na pewno).
    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button