Ranking nowych motocykli 2021: Na te maszyny najbardziej czekamy!

Zbliżający się sezon będzie bogaty w motocyklowe nowości. Na które z nich warto poczekać?

W normalnych warunkach już bylibyśmy po kilku prezentacjach motocykli , mogąc dzielić się z Wami naszymi spostrzeżeniami na ich temat tuż po zejściu z maszyny. Czasy jednak normalne nie są, a premiery motocyklowe odbywają się obecnie w wirtualnym świecie. To z kolei sprawia, że oprócz fabrycznych kierowców testowych nikt na tegorocznych motocyklowych nowościach jeszcze nie jeździł. Apetyt jest więc wielki, a potęguje go fakt, że w 2021 roku w salonach motocyklowych czekać będą na nas naprawdę ciekawe motocykle!

Triumph Trident 660

Nasze zestawienie zaczynamy od motocykla, który naszym zdaniem świetnie wpisuje się w obecne na europejskich rynkach trendy i ma wszelkie atuty by stać się hitem sprzedażowym także w Polsce. Mowa o nowym Triumphie Trident 660. Ten ciekawy wizualnie i stylistycznie łączący sportowe i klasyczne cechy naked ma oferować naprawdę sporo więcej niż niebanalna prezencję. Do tego parametry jego trzycylindrowego silnika zapowiadają, że zdecydowanie nudno to nie będzie, a możliwość szybkiego dostosowania sprzętu do wymogów kategorii A2 powinna dodatkowo przysporzyć mu absztyfikantów. To co ma także dodatnio wpłynąć na jego atrakcyjność to cena, która ma oscylować na poziomie 35 tysięcy zł. Brzmi zachęcająco? Naszym zdaniem z pewnością tak! Triumph Trident 660

BMW S 1000 R

Wskakujemy klasę wyżej do dużych sportowych nakedów. W tym sezonie, po sporej części za sprawą wymuszonych przez normę Euro 5 zmian, wśród power nakedów pojawi się naprawdę sporo nowych propozycji. Aprilia zapowiedziała nowe Tuono V4, Triumph przed kilkoma dniami odsłonił całkowicie nową wersję modelu Speed Triple, a BMW już nieco wcześniej podzieliło się radosną nowiną na temat nowego S 1000 R. Który z tych motocykli okaże się hitem 2021? Ciężko dziś jednoznacznie stwierdzić, ale BMW S 1000 R ze wszystkimi zmianami i dopakowaniem wyścigową elektroniką może sporo namieszać w stawce piekielnie mocnych golasów. Rama Flex Frame, kinematyka Full Floater Pro, system ABS Pro, dynamiczna kontrola trakcji DTC i pełne oświetlenie LED są w nim w standardzie! BMW S 1000 R

Harley - Davidson Pan America

Kilka razy już krzyczano, że V-Rod to profanacja, że na wtrysku to już nie to samo i że Street 750 to nie Harley. Mamy wrażenie, że to wszystko było po to, by przygotować świat na H-D Pan America. Ten motocykl wydaje się być tak odklejonym, że kojarzy nam się z motocyklem z zestawu Lego. W tym motocyklu wszystko jest nowe. Całkowicie nowy silnik V2, zupełnie nowy segment w ofercie marki i, nazwijmy to, bardzo oryginalna aparycja, której nie udało się osiągnąć nawet KTM-owi. I właśnie dlatego bardzo czekamy na rynkową premierę amerykańskiego adventure`a. Kto nie chciałby sprawdzić jaki patent na podróż w nieznane i po każdej nawierzchni mają Amerykanie? My chcemy na pewno! H-D Pan America

REKLAMA

Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

Norma Euro5: zabija motocykle, czy wymusza postęp?

Zontes 125

Tymi sprzętami już mieliśmy okazje pojeździć, ale to właśnie dlatego uważamy, że 125 tej marki mogą zrobić w tym roku furorę na naszym rynku. Są być może wycenione wyżej niż klasyczny dla naszego rynku sprzęt 125, ale oferują wyposażenie i właściwości jezdne, którym zdecydowanie bliżej do motocykli z segmentu premium. Naszym zdaniem są na pewno ciekawą alternatywą, i mają obecnie najlepszy stosunek price/value na naszym rynku. Czy fakt, że Zontes to nadal dość egzotyczna marka w Polsce wpłynie na ich popularność, Pokażą nam to pewnie najbliższe miesiące. Jedno jest pewne: Warto przyjrzeć się im bliżej i wybrać na jazdę testową. Zontes 125 U 2020

Suzuki H******a

Europejskie marki pokazały już co będzie czekać na fanów w ich salonach w tym roku. Amerykanie też podzielili się tymi informacjami. To samo można powiedzieć o Japończykach, choć z jednym dużym wyjątkiem. Suzuki zdaje się mieć zgoła inne podejście do tematu. Przedstawiciele marki milczą niemal jak grób i ciężko o jakiekolwiek informacje na temat tegorocznych nowości w ofercie. Jednak od dłuższego czasu mówi się, że ma powrócić król, a ostatnio nawet pojawiły się pierwsze lakoniczne, choć w końcu oficjalne informacje na ten temat. Suzuki ogłosiło w końcu, że pracuje nad ogólnoświatową wirtualną platformą, która ma być miejscem, gdzie będzie można dowiedzieć się wszystkiego na temat oferowanych jednośladów. tam także odbywać się mają światowe premiery nowych modeli. I wszystko wskazuje na to, że to właśnie tam szykowana jest światowa premiera flagowego hyper sporta, która ma być połączona z inauguracją platformy. Wiele tez wskazuje na to, że Suzuki odsłoni karty już w najbliższych dniach. Wszyscy już wiemy o jakim modelu mowa? Tak! Czekamy zdecydowanie bardzo na tę premierę!Suzuki Hayabusa

Aprilia Tuareg

Wychodzimy nieco w przyszłość i przyznajemy się bez bicia, że choć Aprilia na razie milczy na temat zapowiedzianego półtora roku temu nowego motocykla klasy Dual-Sport, to właśnie na premierę tego sprzętu po cichu liczymy jeszcze w tym roku. Aprilia RS 660 i Tuono 660 nie tylko wyglądają debeściarsko, ale także ich specyfikacje zapowiadają bardzo ciekawe sprzęty wagi lekkiej w sportowym klimacie. Motocyklowy nos podpowiada nam, jednak że to Tuareg może okazać się największym hitem hitem w tej rodzinie i może zaskarbić sobie spora część przychylnych spojrzeń motocyklistów, którzy obecnie wzdychają do Yamahy Tenere 700. Jak na razie udało nam się tylko podejrzeć niektóre detale przygotowywanej maszyny, ale jeśli połączymy włoską szkołę designu, jaką prezentują najnowsze Aprilie i połączymy to z bardzo witalnym napędem nowego silnika 660, to wynik zdaje się być tylko jeden. Aprilio Tuareg, czekamy na ciebie!Aprilia Tuareg 660 Concept

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button