Motocykle na buspasach? Warszawa stopniowo zezwala na jazdę jednośladom.

Już w drugi weekend czerwca wejdzie w życie pozwolenie na poruszanie się buspasem na ul. Radzymińskiej w Warszawie. W planach kolejne ulice.

Aby motocykle mogły poruszać się po wyznaczonych dla specjalnego ruchu buspasach, należało wprowadzić odpowiednie zmiany w organizacji ruchu. Zapowiedź tych działań pojawiła się już w lutym, gdy prezydent Rafał Trzaskowski zapowiedział zmiany w tym zakresie. Do tematu podchodzi się jak widać bardzo ostrożnie i niekoniecznie musi mieć to związek wyłącznie ze stereotypową opinia na temat motocyklistów. Zmiany w organizacji ruchu wymusiły przeprojektowanie oznakowania, a także zaopiniowanie policji czy Tramwajów Warszawskich. Analizowano także koordynację sygnalizacji świetlnej. Jak twierdzą przedstawiciele Urzędu m.st. Warszawy, chodzi tu przede wszystkim o bezpieczeństwo i płynność ruchu po wprowadzeniu zmian.

Wszyscy chcemy by było bezpiecznie i płynnie, ale wiemy też, że jednym z lepszych na to dostępnych sposobów jest właśnie dopuszczenie do ruchu po buspasach motocykli i skuterów. Jest to także dodatkową promocją poruszania się jednośladem po mieście – tak jak to się znacznie częściej dzieje w miastach Europy Zachodniej czy np. w praktycznie całej Azji i Ameryce Południowej.

– W ocenie zasadności tego pomysłu kierowaliśmy się przede wszystkim bezpieczeństwem. Przez dwa sezony sprawdziliśmy w praktyce, jak dopuszczenie ruchu motocykli wpłynęło na bezpieczeństwo i funkcjonowanie buspasów. Wnioski są pozytywne – motocykliści z odpowiednim poszanowaniem potraktowali przywilej jazdy po wydzielonych pasach, a ze strony kierowców autobusów komunikacji miejskiej nie mieliśmy uwag krytycznych – mówi Rafał Trzaskowski, prezydent m.st. Warszawy.

Projekt pilotażowy ruszył w maju 2018 i trwał ponad rok. W tym czasie wystarczająco dokładnie sprawdzono działanie w praktyce omawianych zmian. W planach sa także kolejne etapy udostępniania buspasów dla jednośladów. Obecnie trwają ustalenia co do ulic Puławskiej, Bitwy Warszawskiej oraz Modlińskiej.

[trending]

 

Przemysław Borkowski

Kocha wszystko co ma dwa koła i silnik - nawet ten elektryczny. Gdyby wiertarka miała koła, też by na niej jeździł. Prywatnie fan dobrego rockowego brzmienia i kultur orientalnych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button