Prawo i Sprawiedliwość

Najnowsze
 
Czytaj
4 stycznia 2018

Koniec kar za brak dokumentów. Ministerstwo pracuję nad zmianą prawa

Już niedługo będzie można zapomnieć o posiadaniu przy sobie prawa jazdy czy dowodu rejestracyjnego. Obecnie mandat wynosi 50 zł za dokument, a kara może sięgnąć 250 zł. Posłowie PiS pracują nad zmianą przepisów, a Ministerstwo Sprawiedliwości przychylnym okiem patrzy na proponowane zmiany.
37549
 
Czytaj
4 stycznia 2018

Ubezpieczenie OC przypisane do kierowcy, nie pojazdu. Ministerstwo nie przewiduje zmian

Słowa reprezentanta Ministerstwa Finansów są jednoznaczne. Nie przewiduje się zmian regulacji dot. komunikacyjnego ubezpieczenia OC. Taką zmianę sugerowali posłowie Adam Ołdakowski i Jerzy Gosiewski na początku grudnia.
44399

Wybrane wyniki z forum jednoślad.pl. Zobacz wszystkie tematy dotyczące prawo-i-sprawiedliwosc

 
16 maja 2016

Dzisiaj, czyli o znaczeniu słowa zawczasu.

5:50 Wstaje, pierunem szykuje się do jazdy.
6:03 Wyjeżdżam spod domu, kierunek: WORD.
6;31 Spotykam się z instruktorem i innymi kursantami, rozpoczynamy przed egzaminową jazdę.
8:30 Jesteśmy na placu, dowody w rekach, morale wysokie.
Jestem trzeci na czterech do przystąpienia do jazdy. Wszystko wychodzi. Egzaminator jest genialny, nie robi tajemnicy z prędkości przejazdu, i nie czepia się. Wszystko miód malina. Jeden drobny błąd, zapominam machnąć głową startując z górki, co natychmiast poprawiam.
Wszyscy z placu wyjeżdżają, wiec jedziemy na miasto. Tym razem jadę ostatni. Koledzy, jeden, drugi, trzeci zdają.
W końcu siadam na Gladiusa, 25 minut później z szerokim bananem na twarzy parkuje. Egzamin zdany.

A wiec w drogę, do wydziału komunikacji, by zamówić moje nowe prawko. Pyrkam sobie skuterkiem przez miasto.
Wtem, zauważam jadący stosunkowo wolno samochód, ulica dalej czysta, wiec zapada decyzja, wyprzedzam.
Wrzucam kierunek i ochoczo zmierzam w kierunku lewej krawędzi mojego pasa.
Ledwo tam dotarłem, przekraczam już przerywaną linie i rozpoczynam manewr gdy ta psiakrew przede mną wrzuca nagle lewy kierunkowskaz i natychmiast skręca.
Hamowanie to gwarantowana kolizja, ratuje się otwierając manetkę, jakimś cudem wyprzedzam i kończę manewr na chodniku.
Nienawidzę takich debili. Dlaczego włączasz kierunkowskaz w momencie kiedy już na dobra sprawę do niczego nie służy a nie zawczasu jak pan ustawodawca przykazał?
Ale nic, zdałem, nic mi tego dnia nie zepsuje.

Prawo
 
Czytaj
24538
 
Czytaj
14530
 
Czytaj
53489

 
Czytaj
18880
Ważne
 
Czytaj
4291
 
Czytaj
12427
 
Czytaj
37615

 
Czytaj
8726
 
Czytaj
7480


Jednoślad.pl Poleca
 
To była przygoda życia z Bajaj Dominar 400 w Indiach: Prolog
Dołącz do Jednoślad.pl
Co nowego na Forum?
Najnowsze
 
Czytaj
5922
 
Czytaj
2137
 
Czytaj
1113

 
Czytaj
3359
 
Czytaj
24538
 
Czytaj
1460


Popularne
 
 
 
 
 
Najnowsze
 
Czytaj
5922
Polecane
 
 
 
 
Zobacz
Katalog