Stan wyższej konieczności 2018 wchodzi w życie

Od dziś obowiązują przepisy dotyczące tzw. stanu wyższej konieczności. W określonych sytuacjach funkcjonariusz policji będzie mógł odstąpić od odbierania prawa jazdy.

Dziś w życie wchodzą przepisy o „stanie wyższej konieczności”. Od dzisiaj np. osoba wioząca do szpitala rodzącą kobietę w razie przekroczenia prędkości w terenie zabudowanym - nie straci prawa jazdy. Oczywiście, to nie takie proste. Do odstąpienia od odebrania prawa jazdy musi przystąpić nie tylko sam funkcjonariusz, ale także starosta. Ten będzie podejmował decyzję na podstawie informacji przekazanych przez funkcjonariusza policji.

Ogólnopolskie media komentujące sprawę sugerują, że nowy przepis daje możliwość „kombinowania” i niedomówień. Bo czym jest stan wyższej konieczności? 

Chodzi o sytuacje, w których tego niebezpieczeństwa nie można było uniknąć inaczej, a poświęcone dobro w postaci bezpieczeństwa na drodze przedstawiało wartość niższą od dobra ratowanego. Przykład? Kierowca wiezie do szpitala osobę, która straciła przytomność. Nie wiadomo, co jej jest. Szpital jest niedaleko, ale na jego trasie stoi fotoradar. Kierowca, który transportuje chorego, może uniknąć mandatu w takiej sytuacji. Bywa, że policja sama eskortuje - tłumaczy dla Rzeczpospolitej adwokat Krzysztof Bator.

Stan wyższej konieczności ma dotyczyć także dób materialnych. Chronił będzie także strażaków OSP, którzy złamaliby przepisy jadąc do remizy. 

Funkcjonariusze mówią wprost: „Nie damy się oszukiwać”.

Źródło: Rzeczpospolita

[trending]

 

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button