Jawa 300 CL 2020 już w Europie. Czy trafi do Polski? Cena, opinie, dane techniczne, zdjęcia

O tym, że jawa planuje powrót na europejski rynek pisaliśmy już kilkukrotnie. Nareszcie wiemy więcej - wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują że sprzedaż motocykli Jawa na starym kontynencie ruszy jeszcze w tym roku! Na początek do sprzedaży trafi Jawa 300 CL 2020, potem prawdopodobnie pozostałe modele. Czy czeka nas wielki powrót Jawy?

Blisko pół roku temu Mahindra poinformowała świat, że czechosłowacka marka wróci do Europy. Co prawda najpierw będą to tylko Czechy, ale mimo wszystko to dobra informacja, zważywszy na ilość problemów homologacyjnych przez, które musiał przebrnąć producent. Informacje o wdrażaniu motocykli do sprzedaży Mahindra przekazała za sprawą swoich social mediów.

Na początek nowe motocykle Jawy będzie można kupić tylko w Czechach i tylko w ograniczonej ilości sztuk, ale to i tak dobry start. Kiedy rozpoczynano produkcję motocykli, w mediach informowano, że Mahindra nie planuje sprzedaży motocykli w Europie. Co zatem wpłynęło na zmianę nastawienia?

REKLAMA

SCORPION EXO 520 AIR

Zobacz co oferuje najlepszy kask motocyklowy w segmencie.

Powrót Jawy. Sukces goni sukces

Podstawową kwestią jest wolumen sprzedaży motocykli w Europie w odniesieniu do kosztów, które musiałby ponieść producent. Cło oraz koszty transportu to tylko część wyzwań finansowych, z którymi muszą się mierzyć producenci oraz importerzy. Do tego dochodzą koszty związane z homologacją oraz opracowaniem technologii i rozwiązań, dzięki którym motocykle będą spełniać normę Euro5. Początkowo producent nie zamierzał brać udziału w tej zabawie i inwestować w niepewny obszar, którym jest właśnie rynek europejski. Na szczęście stało się inaczej - wszystko za sprawą rekordowej ilości sprzedanych motocykli marki Jawa.

Jawa motocykle. Powrót Jawy

Początkowo Jawa planowała produkcję 90 tysięcy sztuk. Plany produkcyjne zostały jednak szybko zweryfikowane - motocykle jeszcze zanim trafiły do salonów sprzedawały się znakomicie. Ba! Nowe Jawy sprzedawały się doskonale zanim jeszcze rozpoczęto ich produkcję: w związku z dużym zainteresowaniem, Mahindra dała możliwość zamówienia w przedsprzedaży motocykli przez specjalnie utworzoną na taką okoliczność stronę internetową. Kiedy ją utworzono, natychmiast padły serwery. Zainteresowanie nowymi motocyklami było ogromne. Tylko w roku 2020 sprzedano blisko 50 tysięcy motocykli Jawa.

W końcu Mahindra podjęła decyzję o przemodelowaniu modelu biznesowego i stworzeniu dodatkowych linii montażowych, tak aby możliwości fabryki były większe, a klienci szybciej otrzymali zamówione produkty. To ułatwiło Jawie ponowne wejście na rynek europejski. Ogromny sukces rynkowy sprawił, że projekt pt. "Jawa" stał się po prostu opłacalny i opłacalne (przede wszystkim z wizerunkowego punkt widzenia) stało się opracowanie rozwiązań, dzięki którym Jawa będzie spełniać restrykcyjne europejskie normy.

Czy Jawie grozi sukces?

Marka Jawa po raz kolejny odniosła olbrzymi sukces. Z premedytacją piszemy, że jest to kolejny sukces, ponieważ czechosłowackie motocykle były w przeszłości importowana do Indii, gdzie spotkały się z ogromnym uznaniem - do dzisiaj jeżdżące Jawy TS 350 możemy spotkać na ulicach miast tego ogromnego kraju. Tym razem sprawa jest odwrotna: nowe Jawy powstają w Indiach i będą eksportowane do Czech (na razie tylko do Czech).

Jawa motocykle. Powrót Jawy

Ciężko wróżyć i wierzyć w wielki sukces nowych motocykli Jawa na starym kontynencie ze względu na cenę. Oferowaną w Europie Jawę 300 CL wyceniono na 6000 euro, czyli około 26 tysięcy złotych. Dla porównania, ten sam motocykl w Indiach kosztuje 9 tysięcy złotych. Jednakże nie do końca możemy powiedzieć, że są to te same motocykle, ponieważ różnią się np. mocą maksymalną. "Europejska" Jawa 300 CL posiada nieco słabszy silnik - wszystkiemu jest winna norma Euro5.

Nowa Jawa 300 CL. Więcej szczegółów

W ramie indyjskiej wersji Jawy 300 CL znajdziemy jednocylindrowy, czterosuwowy silnik DOHC o pojemności 295 cm3. Jednostka ta oryginalnie osiąga moc 27 KM, z kolei w Europie zaledwie 23 KM. Europejskie wersje posiadają również niższy moment obrotowy, to 25 Nm, oryginalnie było to 27 Nm. Według zapewnień producenta moc wystarczy na rozpędzenie motocykla do 125 km/h. Jawa 300 CL posiada ABS.

Kiedy czytamy tego typu informacje, robi się nam nieco smutno, jednakże wystarczy rzut okiem na silnik i wiemy, że nawet słabsza, europejska Jawa może rozkochać w sobie niejednego motocyklistę. To jeden z najpiękniejszych silników motocyklowych jaki widzieliśmy w ostatnim czasie!

Jest piękna!

Trzeba również przyznać, że smaczków stylistycznych nie brakuje w całym motocyklu. Piękne tylne zawieszenie, klasyczny bęben w tylnym kole, głębokie błotniki, szparunki czy licznik nawiązujący do wspaniałej historii Jawy - całość robi wrażenie!

Internet wrze za każdym razem kiedy pojawiają się kolejne informacje dotyczące nowych pojazdów kultowej marki. Pojawiają się pytania o jakość wykonania i wytrzymałość silników. Dzisiaj nie jesteśmy jednoznacznie w stanie stwierdzić czy indyjskie Jawy zadowolą wymagających klientów z Europy. W sieci możemy spotkać się z totalnie skrajnymi opiniami, dlatego z werdyktem poczekamy do momentu, aż sami się przekonamy. Czy to oznacza, że nowe Jawy pojawią się w Polsce? Być może tak, ale tylko za sprawą szczęśliwców, którym uda się dorwać te sprzęty w czeskiej dystrybucji. W najbliższym czasie raczej nie mamy co liczyć na wejście Jawy do Polski.

Wraz z Jawą 300 CL powstały jeszcze trzy inne projekty: Jawa Perak oraz Jawa Forty-Two. Na chwilę obecną do Europy trafi tylko Jawa 300 CL, chociaż w sieci możemy spotkać się z plotkami, mówiącymi o tym, że pozostałe dwa modele również trafią do sprzedaży. Co ciekawe na stronie internetowej Jawa.eu, widzimy, że klienci mogą również kupić modele pt. Jawa 350 2T, Jawa 350 OHC oraz RVM 500 by Jawa. Prawdziwe poplątanie z pomieszaniem!

Motocykle Jawa

Zobacz również:

NOWA JAWA 300: CZY I KIEDY BĘDZIE DOSTĘPNA W POLSCE?

 

Inne publikacje na ten temat:

4 opinii

  1. Gdyby Jawa cenowo oscylowała w granicach ceny Benelli Imperial, byłaby jakaś szansa powodzenia.
    Natomiast w cenie zbliżonej do Royala Enfielda, ma podobne szanse na sukces jak Royal, który na polskim rynku wielkiego szału nie zrobił.
    Fajna zabawka dla kogoś, kto chce mieć nowy zabytek i odczuwa nostalgie za dawną Jawą.

  2. Witam… jestem posiadaczem nowej Jawy 300 CL na razie nie mogę oderwać od niej oczu, ma trochę niedociągnięć np. osłony czarne nie w kolorze, z przodu biała blacha którą usunąłem i zamontowałem
    nowy większy sygnał dżwiękowy /replikę-PAL Czechosłowacja/ na razie przejechałem 100 km ze względu na porę roku. jazda jest rewelacyjna jak na kultowej Jawie z przed 40 lat. Nie chcę wpadać w samochwałę
    ale warto było zacisnąć zęby /ze względu na cenę / i kupić, nie mogę doczekać się sezonu, ale jak tylko jest trochę cieplej robię krótkie wyjazdy.
    Pozdrawiam wszystkich motocyklistów i sympatyków, zachęcam do kupowania neoklasyków.

    1. Gdzie ją kupiłeś. Import , bez homologacji, bez prawa rejestracji , jeździsz bez prawnie. Zauważyłem błędy w twoich komentarzu.

      1. Jeśli chcesz kupić wejdż na sprzedajemy.pl kupisz legalnie i bedziesz jezdził nie pisał głupot

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button