Aktualnie czytasz:
Przepisy: Komisje sejmowe chcą ograniczenia immunitetów w sprawach drogowych – ale tylko częściowo!
0

Politycy i prokuratorzy bez immunitetu na ulicach? Tego właśnie chcą komisje sejmowe. Póki co przepisy czekają na uchwalenie już ponad dwa lata. Czy odchodzący rząd zdecyduje się na ten krok? A jeśli tak, to czy rzeczywiście politycy będą karani na równi z innymi obywatelami?

Propozycję nowelizacji, wraz z przyjętymi poprawkami, poparło 19 posłów z dwóch sejmowych komisji: sprawiedliwości i praw człowieka oraz regulaminowej. Teraz projekt trafi do drugiego czytania w sejmie. Tak więc od samych posłów zależy, czy na drogach będą odpowiadać na równi z innymi – normalnymi obywatelami. Tyle tylko, że projekt wcale nie jest tak piękny, jak mogłoby się wydawać. Wcale bowiem nie chodzi o ściganie tych, którzy ukrywają się za immunitetem. O co więc chodzi?

Nowelizacja zakłada, że przyjęcie mandatu karnego albo uiszczenie grzywny za wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji przez prokuratora, posła, senatora, RPD, GIODO lub szefa IPN automatycznie stanowiłoby oświadczenie o wyrażeniu przez niego zgody na pociągnięcie go do odpowiedzialności w tej formie. Oznacza to, że osoby te mogłyby zapłacić mandat drogowy w momencie zatrzymania przez służby drogowe.

Wszystko pięknie. Co jednak w sytuacji, kiedy poseł, senator bądź prokurator nie przyjmą mandatu? Nic! Dalej będzie chronić ich immunitet, a o jego uchyleniu będzie decydowała parlamentarna większość, lub w przypadku prokuratora – sąd dyscyplinarny. Czyli de facto nie zmieni się nic. Jeżeli ktoś będzie chciał schować się za immunitetem, to nadal będzie mógł to zrobić.

 
Czytaj
REKLAMA

Weź udział w konkursie Junaka. Wygraj zegarek o wartości 2000 PLN

Chcesz zdobyć wyjątkowy zegarek Davosa z logo Junak? Nakręć film o swoim Junaku i opublikuj na Facebooku.

Projekt zmian ws. immunitetów na początku 2013 r. zaproponowała ówczesna marszałek Sejmu Ewa Kopacz. Jednak nie ma ona inicjatywy ustawodawczej, więc projekt został złożony jako poselski i podpisany przez przedstawicieli kilku klubów. Pierwsze czytanie projektu odbyło się w kwietniu 2013 r. Nie wiadomo czy uda się go uchwalić przed końcem kadencji sejmu. Jeśli nie – prace nad nim zostaną przerwane.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%