Aktualnie czytasz:
Test Toros F16: Czy wytrzymał?

Dzisiaj w Skuterowo.com klasyka gatunku, jeden z najpopularniejszych skuterów wg rankingów sprzedaży. Wszyscy wiedza doskonale, że za sukcesem stoi cena. Toros F16 może być nasz za mniej, niż 2000 PLN. To jego główna zaleta. Czy ma jeszcze jakieś? Sprawdźmy.

Oczywiście nie można się opierać wyłączne na wrażeniach z jazdy po ulicach. F16 zasługuje na wycisk i kontrolę jakości oraz trwałości w jakimś ciekawszym miejscu. Dzięki małej rundce po budowie obwodnicy Warszawy możemy za jednym zamachem sprawdzić jakość spasowania, trakcję i zawieszenie. Zdziwiliśmy się, bo nie dochodzą do nas żadne niepokojące odgłosy wydawane przez plastiki czy amortyzatory. Małe koła trochę grzęzną w piasku i błocie, ale to w końcu nie jest terenówka, dlatego wybaczamy.

 
Czytaj
REKLAMA

Poznaj Junaka M12 Vintage 125 na prawo jazdy B

Bądź oryginalny i wyróżnij się na drodze z Junakiem M12 Vintage 125. Niezawodny silnik z wtryskiem paliwa. Szprychowe, duże koła. System hamulcowy CBS. Do tego matowe malowanie i potężna doza komfortu zarówno podczas jazdy po mieście, jak również wszędzie tam, gdzie poniesie wzrok. Spełnij swoje marzenia o nowym Junaku. Już za 8 799 PLN.

Na chwilę wracamy na asfalt i pojawia się niemiłe zaskoczenie. Podczas pokonywania krawężników łatwo jest zawadzić centralną podstawą. Trzeba uważać, żeby jej nie urwać i przy okazji nie zaliczyć gleby.

Toros F16

Toros F16

 
Czytaj
REKLAMA

WYPRZEDAŻ! SHELL ADVANCE AX7 4T 10W 40 teraz za 25,90 PLN

Zapewnia doskonałe smarowanie w najbardziej ekstremalnych warunkach pracy. Doskonała czystość tłoków. Wysoka ochrona silników i skrzyń biegów. Przewyższa specyfikacje: API - SM i JASO MA2.

Na asfalcie jest znośnie. Drażnią te małe koła, które łatwo tracą przyczepność, a na zapadniętych studzienkach przyprawiają o ból wszystkiego. Toros F16 pod tym względem nie jest idealny.

Również za sprawą przedniego hamulca. popatrzcie, ze względów oszczędnościowych zdecydowano się na bęben z przodu. Dawno takiego czegoś nie widzieliśmy. Jest mało efektywny i podczas jazdy trzeba o tym pamiętać. Warto zwracać uwagę na odstęp od tych, co są przed nami.

Dla osoby w pełni dorosłej miejsca jest zdecydowanie za mało. Kanapa wąska i krótka. jazda w dwójkę jest mało przyjemna. Nogi na podłodze też mogą nabawić się klaustrofobii, jest ciasno. Fajnym rozwiązaniem w klasie do której należy Toros F16 jest schowek pod kierownicą. Do spokojnie wejdą dwie butelki wody mineralnej i mnóstwo gratów.

Co do wyglądu, trzeba przyznać, że nie jest to oryginalna konstrukcja, znamy ją aż za dobrze. Toros nie pokusił się o żadne modyfikacje. Oszczędności, oszczędności. Mimo to wielu może się podobać, zwłaszcza, że to często spełnienie marzeń o własnych dwóch kółkach z silnikiem.

Test jakości ogumienia w Toros F16

Test jakości ogumienia w Toros F16

A propos silnika. To chyba najlepszy element całego skutera. Czterosuwowe jednostki napędowe o chińskim rodowodzie cieszą się naprawdę długą i bezawaryjną pracą. Wszystko szlag trafi, a silnik będzie się kręcić dalej. Co prawda nie jest demonem prędkości, ale na początek wystarczy. Nasz egzemplarz jest zablokowany i rozpędza się do zawrotnych 45 na godzinę. Po zdjęciu kagańca Toros F16 leci licznikowe 70. W rzeczywistości nie przekracza 60-65. Lepsze osiągi zachęcają do odblokowania, ale zanim to zrobimy zastanówmy się trzy razy, zwłaszcza, jeśli to nas pierwszy skuter.

Na koniec popatrzmy jeszcze na jakość opon. Te są szczerze mówiąc średnie. Twardy materiał, chyba, że ulegnie małemu podgrzaniu na skutek tarcia o asfalt.

Wielu śmieje się z konstrukcji tej klasy. Toros F16 to nie jest zły skuter. Cena po prostu dyktuje wiele kompromisów. Na pewno nie jest on królem szos, wzorem osiągów czy przykładem unikatowego designu. Dla większości jest to niepełnienie marzeń o własnym skuterze. Początkiem pasji. Początkiem wielkiej życiowej miłości do jednośladów.

Zobacz jak testowaliśmy skuter Toros F16

[nggallery id=77]

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
31 Komentarze
1 2 3 4
  • Zdjęcie profilowe
    izdebski12
    17 maja 2013 at 09:27

    Test skutera bardzo nie dokładny, tyle ile on ma wad stworzonych przez sam projekt budowy, i fabrykę nie ma żaden skuter. Fabrycznie jest montowana za duża dysza główna przez co go ciągle zalewa, i ciągle są problemy z jego gaźnikiem. Fabrycznie skuter został źle zaprojektowany, gdyż przy 2 osobie plastik łączący prawy, oraz lewy bok z plastikiem od wlewu benzyny po prostu pęka już za przewiezieniem drugi raz pasażera.
    Co jeszcze? Brak uszczelki przy stopce bocznej, przez co przy wjechaniu w dużą kałużę ten czujnik się zalewa, i tworzy zwarcie, tak, że nie jest możliwe odpalenie skutera. W skuterze ciągle coś pada, i to nie ze złego użytkowania, ale z winy słabych części, oraz słabej konstrukcji.
    Przebiegu mam już prawie 2000 km w drugim skuterze takim samym, i już w nim padło:
    – Żarówka
    – Ssanie
    – Regulator napięcia
    – Dysza za duża (max 80, a jest montowana 85) – ciągłe problemy z zalewaniem podczas jazdy – zwalnia do 20km/h podczas jazdy (o wypadek nie trudno)
    – Kabelek się odłączył z iskrownika
    – Czujnik stopki bocznej – zalany – pchałem skuter 5 km w zimę, w błocie do domu, gdyż nie odpalił.

    Oraz ostatnia usterka – wczorajsza:
    – Padł czujnik stopu w prawej klamce.

    Więcej chińskich skuterów nie kupuje.