125 ccm
Aktualnie czytasz:
Co powinieneś wiedzieć zanim wsiądziesz na 125 ccm?
0

Data w kalendarzu pokazuje, że sezon rozpoczęty. Część z was skorzystała z prezentu urzędników i dosiadać będzie motocykla o pojemności 125ccm. O czym warto pamiętać przesiadając się na mały motocykl?

Dobrze wyszkolony motocyklista wie, jak wyglądają, na czym polegają niebezpieczne sytuacje i potrafi sobie poradzić z większością z nich.

– Niektórzy mogą pomyśleć, że jazda na motocyklu o małej pojemności nie wymaga takich umiejętności, jak w przypadku poruszania się jednośladem o pojemności od 600 ccm wzwyż – mówi Radek Pakulski,  instruktor nauki i doskonalenia techniki jazdy na motocyklu ze szkoły Automobilklubu Polski. – 125 ccm to też motocykl, więc fizyka działa dokładnie tak samo, jak w przypadku jednośladów o większej pojemności. Zjawiska mogą być tylko mniej odczuwalne niż w przypadku ciężkich motocykli.

Wiedzę na temat tego, co dzieje się z motocyklem podczas poruszania się nim i co zrobić, by jeździć płynnie i  bezpiecznie możesz nabyć czytając fachową literaturę motocyklową lub na szkoleniu w profesjonalnej szkole motocyklowej.

 
Czytaj
REKLAMA

Weź udział w konkursie Motul Azja Tour. Poznaj proste zasady.

Wygraj wyprawę motocyklową po górskich szlakach Kirgistanu. Dzika przyroda, adrenalina i spartańskie warunki gwarantowane! Sprawdź swoje siły na trasie wiodącej przez kaniony, przełęcze oraz wzdłuż górskich jezior. Sprawdź również setki innych nagród od Motul.

>> W dniach 23 – 27 marca 2015 roku zniżka na książki motocyklowe w sklepie internetowym Wydawnictwa Buk Rower. Wpisz kod rabatowy: „125ccm” i zapłać 50% mniej.

patrzenieJedziesz tam, gdzie patrzysz

 
Czytaj
REKLAMA

SUZUKI TRAVEL PACK EDYCJA SPECJALNA

Wybierz wymarzony motocykl Suzuki. Teraz ze specjalnym pakietem wyposażenia Travel Pack.Advertisement

Motocykl jedzie tam, gdzie kierujesz wzrok. Jeśli patrzysz na przeszkodę, przyciągnie cię ona jak magnes. Najlepiej patrzeć jak najdalej – i na prostej i w zakręcie. David L. Hough w “Motocykliście doskonałym” pisze: “Im bardziej ustawisz się po zewnętrznej stronie zakrętu, w który wchodzisz, tym szybciej zobaczysz, co czeka cię po jego drugiej stronie (…). To ważne, żeby sięgnąć wzrokiem jak najdalej, niezależnie od tego, czy zechcesz odbić w bok i zjechać z drogi, czy dodać gazu, aby wyminąć przeszkodę. Pamiętaj także – jeśli szukasz mocnych wrażeń – że większy zasięg wzroku pozwala wejść w zakręt z większą szybkością”.

skrecanieWytrąć go z równowagi
– W samochodzie, by zaczął skręcać, wystarczy skręcić kierownicę. Motocykl by skręcił, najpierw musi zostać przechylony – mówi Radek Pakulski. Hough pisze: “(…) aby skręcić, wytrącamy motocykl z równowagi (przez pochylenie go w jedną stronę), a jazda po łuku to efekt działania sił, które znoszą nasze działanie”. Chcąc dobrze skręcać jednośladem nie unikniemy spotkania z legendarnym pojęciem przeciwskrętu. “Doświadczeni motocykliści zwykle mówią o przeciwskręcie, gdyż kierownica skręcana jest w przeciwną stronę niż kierujący chce pochylić motocykl. Popychamy do przodu prawą rączkę, aby pochylić się w prawo; lewą — aby pochylić się w lewo. Tu rodzi się wiele nieporozumień, bo pochylanie i skręcanie to proces, który w rzeczywistości składa się z kilku kolejnych ruchów, a przeciwskręt to tylko pierwszy z nich”.

>> W dniach 23 – 27 marca 2015 roku zniżka na książki motocyklowe w sklepie internetowym Wydawnictwa Buk Rower. Wpisz kod rabatowy: „125ccm” i zapłać 50% mniej.

Warto również pamiętać, że pochylenie szybkiej, sportowej maszyny (jeszcze zanim zaczniesz skręcać!) może zająć całą sekundę, a jadący z naprzeciwka z prędkością 70 km/h samochód w sekundę pokona 25 metrów.

hamowanieHamowanie na dwa palce
Na każdym motocyklu łatwo się rozpędzić. Natomiast zahamować już niekoniecznie. Od strony użytkowej pojemność 125ccm na miasto jest wystarczająca, by przecisnąć się w korku, przejechać sprawnie z jednego końca miasta na drugi czy zredukować miesięczny koszt benzyny wlewanej do auta. Niewielka masa i pojemność pomagają efektywnie zahamować i wiele wybaczą początkującemu. “Warto zawsze trzymać dwa palce na dźwigni przedniego hamulca, aby w razie czego, móc szybko i skutecznie hamować” – pisze David L. Hough w “Strategiach ulicznych”. “Czas poświęcony na sięgnięcie do dźwigni hamulca wydłuża drogę hamowania o 16 metrów”. Instruktorzy specjalizujący się w doszkalaniach motocyklowych zalecają, aby w ruchu miejskim dwa palce zawsze spoczywały na klamce przedniego hamulca. Na motocyklu  używamy go najczęściej. Jeżdżąc z mniejszymi prędkościami, manewrując między samochodami warto nauczyć się operować tylnym. Awaryjnie hamujemy i jednym i drugim.

Spośród wszystkich zasad dotyczących jazdy na motocyklu jest jedna, byc może najważniejsza. – Jeżdżąc na motocyklu należy przyjąć, że nikomu nie wolno ufać, a oczy trzeba mieć do okoła głowy – mówi Radek Pakulski. – Nawet jeżeli zgodnie z kodeksem ruchu drogowego motocyklista ma pierwszeństwo, to lepiej przyjąć, że go nie ma, bo motocykliści są słabiej widoczni i kierowca samochodu, może go nie zauważyć lub błednie ocenić jego prędkość. Warto o tym zawsze pamietać. Trzeba myśleć nie tylko za siebie, ale również przewidywać za innych.

>> W dniach 23 – 27 marca 2015 roku zniżka na książki motocyklowe w sklepie internetowym Wydawnictwa Buk Rower. Wpisz kod rabatowy: „125ccm” i zapłać 50% mniej.

Jaka jest Twoja reakcja?
50%
50%
0%