125 ccm
Aktualnie czytasz:
Co powinieneś wiedzieć zanim wsiądziesz na 125 ccm?
0

Data w kalendarzu pokazuje, że sezon rozpoczęty. Część z was skorzystała z prezentu urzędników i dosiadać będzie motocykla o pojemności 125ccm. O czym warto pamiętać przesiadając się na mały motocykl?

Dobrze wyszkolony motocyklista wie, jak wyglądają, na czym polegają niebezpieczne sytuacje i potrafi sobie poradzić z większością z nich.

– Niektórzy mogą pomyśleć, że jazda na motocyklu o małej pojemności nie wymaga takich umiejętności, jak w przypadku poruszania się jednośladem o pojemności od 600 ccm wzwyż – mówi Radek Pakulski,  instruktor nauki i doskonalenia techniki jazdy na motocyklu ze szkoły Automobilklubu Polski. – 125 ccm to też motocykl, więc fizyka działa dokładnie tak samo, jak w przypadku jednośladów o większej pojemności. Zjawiska mogą być tylko mniej odczuwalne niż w przypadku ciężkich motocykli.

Wiedzę na temat tego, co dzieje się z motocyklem podczas poruszania się nim i co zrobić, by jeździć płynnie i  bezpiecznie możesz nabyć czytając fachową literaturę motocyklową lub na szkoleniu w profesjonalnej szkole motocyklowej.

 
Czytaj
REKLAMA

TRIUMPH DOBRY MOTOCYKL W DOBREJ CENIE

Wybierz swój fabrycznie nowy motocykl Triumph i kup go za okazyjnie niską cenę. Oferta ograniczona. Pozostały ostatnie sztuki z rocznika 2018!

>> W dniach 23 – 27 marca 2015 roku zniżka na książki motocyklowe w sklepie internetowym Wydawnictwa Buk Rower. Wpisz kod rabatowy: „125ccm” i zapłać 50% mniej.

patrzenieJedziesz tam, gdzie patrzysz

Motocykl jedzie tam, gdzie kierujesz wzrok. Jeśli patrzysz na przeszkodę, przyciągnie cię ona jak magnes. Najlepiej patrzeć jak najdalej – i na prostej i w zakręcie. David L. Hough w “Motocykliście doskonałym” pisze: “Im bardziej ustawisz się po zewnętrznej stronie zakrętu, w który wchodzisz, tym szybciej zobaczysz, co czeka cię po jego drugiej stronie (…). To ważne, żeby sięgnąć wzrokiem jak najdalej, niezależnie od tego, czy zechcesz odbić w bok i zjechać z drogi, czy dodać gazu, aby wyminąć przeszkodę. Pamiętaj także – jeśli szukasz mocnych wrażeń – że większy zasięg wzroku pozwala wejść w zakręt z większą szybkością”.

skrecanieWytrąć go z równowagi
– W samochodzie, by zaczął skręcać, wystarczy skręcić kierownicę. Motocykl by skręcił, najpierw musi zostać przechylony – mówi Radek Pakulski. Hough pisze: “(…) aby skręcić, wytrącamy motocykl z równowagi (przez pochylenie go w jedną stronę), a jazda po łuku to efekt działania sił, które znoszą nasze działanie”. Chcąc dobrze skręcać jednośladem nie unikniemy spotkania z legendarnym pojęciem przeciwskrętu. “Doświadczeni motocykliści zwykle mówią o przeciwskręcie, gdyż kierownica skręcana jest w przeciwną stronę niż kierujący chce pochylić motocykl. Popychamy do przodu prawą rączkę, aby pochylić się w prawo; lewą — aby pochylić się w lewo. Tu rodzi się wiele nieporozumień, bo pochylanie i skręcanie to proces, który w rzeczywistości składa się z kilku kolejnych ruchów, a przeciwskręt to tylko pierwszy z nich”.

>> W dniach 23 – 27 marca 2015 roku zniżka na książki motocyklowe w sklepie internetowym Wydawnictwa Buk Rower. Wpisz kod rabatowy: „125ccm” i zapłać 50% mniej.

Warto również pamiętać, że pochylenie szybkiej, sportowej maszyny (jeszcze zanim zaczniesz skręcać!) może zająć całą sekundę, a jadący z naprzeciwka z prędkością 70 km/h samochód w sekundę pokona 25 metrów.

hamowanieHamowanie na dwa palce
Na każdym motocyklu łatwo się rozpędzić. Natomiast zahamować już niekoniecznie. Od strony użytkowej pojemność 125ccm na miasto jest wystarczająca, by przecisnąć się w korku, przejechać sprawnie z jednego końca miasta na drugi czy zredukować miesięczny koszt benzyny wlewanej do auta. Niewielka masa i pojemność pomagają efektywnie zahamować i wiele wybaczą początkującemu. “Warto zawsze trzymać dwa palce na dźwigni przedniego hamulca, aby w razie czego, móc szybko i skutecznie hamować” – pisze David L. Hough w “Strategiach ulicznych”. “Czas poświęcony na sięgnięcie do dźwigni hamulca wydłuża drogę hamowania o 16 metrów”. Instruktorzy specjalizujący się w doszkalaniach motocyklowych zalecają, aby w ruchu miejskim dwa palce zawsze spoczywały na klamce przedniego hamulca. Na motocyklu  używamy go najczęściej. Jeżdżąc z mniejszymi prędkościami, manewrując między samochodami warto nauczyć się operować tylnym. Awaryjnie hamujemy i jednym i drugim.

Spośród wszystkich zasad dotyczących jazdy na motocyklu jest jedna, byc może najważniejsza. – Jeżdżąc na motocyklu należy przyjąć, że nikomu nie wolno ufać, a oczy trzeba mieć do okoła głowy – mówi Radek Pakulski. – Nawet jeżeli zgodnie z kodeksem ruchu drogowego motocyklista ma pierwszeństwo, to lepiej przyjąć, że go nie ma, bo motocykliści są słabiej widoczni i kierowca samochodu, może go nie zauważyć lub błednie ocenić jego prędkość. Warto o tym zawsze pamietać. Trzeba myśleć nie tylko za siebie, ale również przewidywać za innych.

>> W dniach 23 – 27 marca 2015 roku zniżka na książki motocyklowe w sklepie internetowym Wydawnictwa Buk Rower. Wpisz kod rabatowy: „125ccm” i zapłać 50% mniej.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
100%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%