Bimota wystartuje w serii WorldSBK kosztem Kawasaki – to już oficjalna decyzja

Ciekawa, niebanalna i zastanawiająca decyzja Kawasaki

W skrócie
  • Bimota wystartuje w WSBK i zastąpi zespół Kawasaki!
  • Motocykl wyścigowy powstanie na podwoziu Bimoty, a reszta podzespołów wraz z silnikiem będzie pochodzić z Ninjy ZX-10RR
  • Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na www.jednoslad.pl

Wiele osób zadawało już sobie pytania dotyczące Bimoty i liczby jej ponownych wskrzeszeń, zmartwychwstań i powrotów. W 2019 roku na targach EICMA Kawasaki zszokowało motocyklowy świat informując, że Japończycy mają swój plan na włoską firmę Bimota i wykupili 49% udziałów. Nikt wtedy takich deklaracji nie brał na poważnie.

Bimota ma wyjątkowo ciekawą, a zarazem bardzo zróżnicowaną historię, która jest pełna wzlotów i upadków. Nigdy nie traktowana była jako kluczowy gracz na rynku, ale jej niebanalne konstrukcje, zaskakujący design i rozwiązania wprowadzały sporo kolorytu. Motocykle włoskiej marki zawsze bez większych problemów znajdowały nabywców, ale nigdy nie było ich na tylu, aby pomyśleć o seryjnej produkcji z prawdziwego zdarzenia. Kawasaki w 2019 roku przekonywało, że ma bardziej przyziemny plan na Bimotę, który oparty zostanie w pewnym stopniu na motocyklach japońskiego producenta. Pierwszym potwierdzeniem złożonych deklaracji miał być zaprezentowany w Mediolanie model Bimota Tesi H2, czyli prawdziwy sportowiec ze zwrotnicowym, wahaczowym zawieszeniem z przodu i napędzany silnikiem z Kawasaki H2. Daleko jednak było temu motocyklowi do standardowych założeń, które miało przecież wprowadzić Kawasaki.

Przez cały czas działo się w temacie Bimoty mniej lub więcej, ale dopiero teraz Kawasaki przedstawiło poważny plan – od sezonu 2025 włoska marka pojawi się w mistrzostwach WorldSBK i co najważniejsze zastąpi zespół Kawasaki. Teraz już chyba nikt nie powinien mieć wątpliwości, że japoński producent poważnie traktuje zakupienie 49% udziałów Bimoty.

Najważniejsze informacje:

  1. Motocykl wyścigowy na sezon 2025 powstanie na podwoziu Bimoty, ale silnik oraz pozostałe podzespoły najprawdopodobniej pochodzić będą z Ninjy ZX-10RR.
  2. Kawasaki podjęło odważną decyzję – Bimota zastąpi “zielonych” w serii WSBK.
  3. Przypomnijmy, że w 2019 roku Kawasaki kupiło 49% udziałów, aby ratować po raz kolejny upadającą markę Bimota.

Obejrzyj również:

 

Nie będzie to debiut Bimoty w wyścigach motocyklowych, bo włoski producent miał w nich całkiem pokaźny epizod. W 1980 roku Jon Ekerold na dwucylindrowej, dwusuwowej maszynie Bimota YB3 wygrał mistrzostwo w klasie 350 cm3. Dodatkowo producent ten ma na swoim koncie również zwycięstwo w siedmiu pierwszych wyścigach World Superbike w 1988 roku, co potwierdza, że powrót nie jest przypadkowy, a sam ruch musi być przemyślany, gdyż Bimota zastąpi w tej serii Kawasaki. Japońscy inżynierowie zmienią zatem jedynie barwy i od 2025 roku w stawce pojawi się powracający po wielu latach producent z Rimini.

– Bimota ma godną pozazdroszczenia reputację doskonałości w projektowaniu i produkcji motocykli. W ramach naszej wizji ewolucji tej znanej na całym świecie marki postrzegamy wyścigi jako logiczny kolejny krok zarówno pod względem rozwoju produktu, jak i ekspozycji marki na globalnej scenie. Nasze zaangażowanie w WorldSBK jest tak silne, jak zawsze i mamy nadzieję, że ten nowy projekt wyścigowy doda energii fanom zarówno Bimoty, jak i Kawasaki. Pasja do sukcesów wyścigowych pozostaje i z niecierpliwością czekamy na obecność Bimota by Kawasaki Racing Team na starcie WorldSBK w 2025 roku. – powiedział Hiroshi Ito, prezes i dyrektor generalny Kawasaki.

Jak wyglądać będzie motocykl wyścigowy przygotowany na sezon 2025? Oczywiście powstanie na podwoziu Bimoty, ale silnik, elektronika i pozostałe podzespoły będą pochodziły z Kawasaki, które w ciągu kilku ostatnich lat miało okazję nabrać sporo niezbędnego doświadczenia w wyścigach motocyklowych. Dawcą najprawdopodobniej będzie Ninja ZX-10RR, która do granic możliwości napakowana jest iście wyścigowym DNA.  W ramie znajduje się czterocylindrowy silnik o pojemności 998 cm3, który generuje moc 200 KM.

– W ciągu ostatnich trzynastu lat ja i wszyscy pracownicy warsztatu KRT w Granollers poświęciliśmy się całym sercem projektowi Kawasaki Superbike i zdobyliśmy w tym czasie siedem tytułów zawodnika WorldSBK oraz liczne nagrody zespołowe i producenta. Teraz, po prawie czterech dekadach rywalizacji Kawasaki w mistrzostwach Superbike, jesteśmy dumni, że możemy być częścią nowej ery, tworząc infrastrukturę nowego zespołu Bimota by Kawasaki Racing Team. – dodał Guim Roda, menadżer zespołu KRT.

Kawasaki podejmując taką decyzję jednoznacznie pokazuje, że Bimota ma zerwać z łatka egzotycznego motocykla dostępnego jedynie dla najbogatszych kolekcjonerów. Pierwszym krokiem było wprowadzenie do sprzedaży zdecydowanie bardziej przyziemnych modeli KB4 czy Tera, a starty w WordlSBK mają przyczynić się do rozreklamowania Bimoty i jej dalszego rozwoju prowadzącego do seryjnej produkcji.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button