Aktualnie czytasz:
Test Zipp Toxic 50 2T: 2 Koła za 3 Koła
17

Zipp Toxic 50 to doskonale znana konstrukcja. Bliźniacze widzieliście już biliony razy i wiecie o nich niemal wszystko. Ten sam silnik, ta sama rama, tylny klosz, rozstaw kół, właściwości jezdne… Ach. Można wymieniać tak niemal bez końca.

Jednak ważne w tym przypadku pozostają dosyć istotne detale, jakich nie znajdziecie w podobnych konstrukcjach, które widzieliście w hipermarkecie za kilka stówek mniej. Po pierwsze w oczy rzuca się malowanie. Dużo ciekawsze niż w skuterach za mniej niż dwa klocki. Toxic dostępny jest w kolorach: pomarańczowo-czarny i czerwono-srebrny. Ten pierwszy dużo lepszy naszym zdaniem.

Ten mały miejski skuter, albo ręcz skuterek to też fajnie wyglądające i nie szpecące zegary. Szału i polotu nie ma, ale w porównaniu z tańszymi bliźniakami jest naprawdę nieźle. Zipp Toxic ma też hamulec tarczowy z przodu. Na tyle klasyka – bęben, który od biedy jako tako hamuje. Ciekawym dodatkiem jest kufer, który dostajemy w standardzie. Ładnie wygląda i przy okazji nie stuka na każdej dziurze. O walorach praktycznych nie ma co wspominać – tutaj śmiało zmieści się zapasowy kask dla ewentualnego pasażera, albo lepiej, pasażerki. No i właśnie – wspólne spędzone kilometry nie będą należały do komfortowych. Na kanapie jest mało miejsca. Dodatkowo przy większej masie pojawia się problem dobijania zawieszenia na każdej większej dziurze.

 
Czytaj
REKLAMA

Barton daje 400 zł do wykorzystania na akcesoria

Kup motocykl Barton Cafe Racer lub Barton Travel, zarejestruj zakup i skonfiguruj dla siebie pakiet dodatków o wartości 400 zł gratis.

Trzeba uważać i mieć też na uwadze fakt posiadania naprawdę malutkich, dziesięciocalowych kół. Śmigając tym skuterem w dwójkę nie zaszpanujemy osiągami. Ten dwusuwowiec powyżej stu kilo na pokładzie staje się mułowaty, nawet odblokowany. Jeżdżąc solo jest lepiej, dużo lepiej.

Co więcej o Zippie Toxicu? Hmm… plusem jest popularność tej konstrukcji na polskim rynku. To zapewnia łatwy dostęp do tanich części. Jednak one nie będą nam aż tak często potrzebne. Silnik i buda to trwałe i sprawdzone elementy, które jak nie raz udowodniliśmy znoszą nawet najgorsze traktowanie. Pod jednym warunkiem – skuter musi być dobrze przygotowany przez sprzedawcę podczas przeglądu zerowego.

Zipp Toxic może nie budzi niesamowitych doznań estetycznych, jednak okazuje się dobrym wyborem dla początkujących. Za 3000 zł będziemy mogli z przyjemnością jeździć po mieście, ale też zapuszczać się nieco dalej. Skuter ma swoje wady, które są wynikiem niskiej ceny. Ale i tak radocha z tego typu dwóch kółek może być spora. Warto to sprawdzić.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%