Sądy odrzucają materiały dowodowe z kamerek i wideorejestratorów – powód jest kuriozalny! Rzecznik Praw Obywatelskich interweniuje

Czy sądy mogą określać rodzaj nośnika?

W skrócie
  • Sądy nie uznają materiału dowodowego, który nie jest dostarczony na płycie CD lub DVD
  • Interweniuje Rzecznik Praw Obywatelskich, który przedstawia sposób na rozwiązanie problemu Ministrowi Sprawiedliwości
  • Poprawny zapis materiału dowodowego jest kluczowy, aby został rozpatrzony w sprawie o wykroczenia drogowe

Wszystko wskazuje na to, że materiał dowodowy w zapisie video jest zdecydowanie najlepszy, gdyż w sposób rzetelny i jasny jest w stanie pokazać jak doszło do danej sytuacji na drodze. Jak informuje RPO, do biura rzecznika napływają skargi ze strony kierowców, którzy zmagają się z ograniczeniami technicznymi, które zostały narzucone przez sądy. 

Do biura rzecznika spływa coraz więcej skarg na sądy, które nie uznają nagrań z kamerek i wideorejestratorów przyniesionych na nieodpowiednim nośniku. Zdecydowana większość polskich sądów zaznacza, że materiał dowody musi zostać dostarczony na płycie CD lub DVD, ponieważ każdy inny nośnik nie zostanie odtworzony i tym samym nie zostanie wzięty pod uwagę w sprawie o wykroczenia drogowe. Rzecznik Praw Obywatelskich postanowił zainterweniować w tej sprawie i wskazuje, że w przepisach nie ma formalnych ograniczeń co do rodzaju dopuszczalnych nośników, na których strony mogą zamieszczać materiał dowodowy.

To abstrakcyjne stanowisko polskich sądów, ponieważ aktualnie na próżno jest szukać nowych komputerów czy laptopów, które posiadają nie tylko napęd CD/DVD, ale dodatkowo nagrywarkę, przy pomocy której owy materiał video można zapisać na płycie. Znacznie łatwiej jest przecież materiał dowodowy dostarczyć na pendrive. Skąd zatem takie stanowisko sądów? Wbrew pozorom nie wynika to z przestarzałego sprzętu komputerowego, a raczej z obaw przed ingerencją w materiał.

Najważniejsze informacje:

  1. Materiał dowodowy musi być dostarczony na płycie CD lub DVD – sądy stwarzają problemy, gdy materiał w sprawach o wykroczenia drogowe dostarczany jest na pendrive lub w inny sposób.
  2. Sądy mają wątpliwości co do autentyczności nagrania, które nie jest dostarczone na płycie.
  3. Rzecznik Praw Obywatelskich interweniuje – potrzebne jest rozporządzenie, które upoważni sądy do przyjmowania materiału dowodowego również za pomocą urządzeń USB, mailem lub transferem na serwer strony internetowej sądu.

Przeczytaj również:

Prawo jazdy stracisz także za przekroczenie prędkości poza terenem zabudowanym – takiej zmiany chce KRBRD

Tylko płyta CD lub DVD

Wiele sądów zaznacza, że materiał dowodowy będzie brany pod uwagę w sprawie o wykroczeni drogowe jedynie wtedy, gdy dostarczony zostanie na płycie CD lub DVD. Decyzja taka nie wynika z przestarzałego sprzętu, gdyż instytucje te dysponują nowoczesnymi komputerami, więc koniecznie jest dokupienie dodatkowych zewnętrznych napędów, które pozwolą na odtworzenie materiału nagranego na płycie. To spore utrudnienie również dla kierujących, którzy z karty pamięci muszą owy materiał dowodowy zgrać na płytę, co wymaga w większości przypadków również dokupienia dodatkowego sprzętu niezbędnego do nagrania na płytę. Sądy twierdzą, że taka decyzja związana jest z możliwością ograniczenia ingerencji i modyfikowania materiałów dowodowych.

– Zapis cyfrowy pozwala z jednej strony na możliwość niezliczonego powielania i modyfikowania danych, z drugiej zaś wymaga dodatkowego uwiarygodniania przez powszechnie akceptowany system o wysokich standardach bezpieczeństwa. Z tego punktu widzenia odwiecznym dylematem jest nośnik, który uniemożliwi modyfikowanie raz dokonanego zapisu. Próba identyfikacji śladów ingerencji w ciągłość zapisu wskazuje na potrzebę analizy zgodności zastosowanych technik rejestracji z użytymi podczas wytwarzania nagrania. – wyjaśnia Rzecznik Praw Obywatelskich

Czy faktycznie nie można ingerować w materiał nagrany na płycie?

Wytłumaczenie sądów wydaje się być bezpodstawne, bo ciężko jest jednoznacznie stwierdzić, czy materiał nie został przerobiony. Jest to oczywiście możliwe, jednakże dodatkowe badania nie tylko byłyby kosztowne, ale również czasochłonne. Dostarczenie video na nośniku jednorazowego zapisu, który nie daje możliwości modyfikowania już raz zapisanych danych jest zrozumiałe, ale nie w przypadku, gdy pliki przegrywane są z kart pamięci czy pamięci wewnętrznych. To przecież na tym etapie mogłoby dojść do jakiejkolwiek ingerencji w materiał dowodowy, a nie po przekazaniu płyty. Takie rozwiązanie miałoby sens jedynie wtedy, gdy wideorejestratory czy telefony zapisywałyby materiał video bezpośrednio na płycie. To akurat jest niemożliwe.

– Dostarczenie na urządzeniu przenośnym wiąże się to z koniecznością dodatkowego sprawdzenia. Ilekroć bowiem organ chce się posłużyć dowodem zabezpieczonym elektronicznie, musi zdawać sobie sprawę, że wymaga to jednoczesnej zapobiegliwości w zakresie możliwości wykonania konwersji i ponownej kompresji zapisu w celu ukrycia śladów montażu lub zmiany metadanych w pliku. Z uwagi na to, że może to wkrótce być problemem powszechnym, wymaga on systemowych rozwiązań na szczeblu centralnym. Zabezpieczenie dowodów elektronicznych i ich kopiowanie na użytek procesu może zatem oznaczać konieczność stosowania urządzeń blokujących zapis, narzędzi programistycznych oraz właściwego dokumentowania czynności, a także wyliczonej za pomocą odpowiedniego algorytmu sumy kontrolnej zabezpieczonych danych. Wszelkie nieprawidłowości w zabezpieczeniu tego rodzaju materiału dowodowego mogą skutkować uznaniem ich za wadliwe, co grozi wykluczeniem z podstawy rozstrzygnięcia. – dodaje Rzecznik Praw Obywatelskich.

Rzecznik zwrócił się do Ministra Sprawiedliwości

Rzecznik zwrócił się do Ministra Sprawiedliwości o rozważenie zainicjowania działań legislacyjnych, aby upoważnić sądy do przyjmowania plików cyfrowych (audio, video, foto) przekazywanych za pomocą urządzeń USB, mailem czy transferem na serwer strony internetowej sądu – przy wprowadzeniu jednolitych standardów weryfikacji autentyczności, integralności i rozliczalności nagrań przekazywanych przez strony jako kopie. To jedyny sposób, aby przesądzić o braku konieczności zasięgania opinii biegłego co do autentyczności, integralności i rozliczalności takich plików.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button