125 ccm
Aktualnie czytasz:
Nowy Romet RCR 125 z bliska na Moto Expo 2016

Romet RCR 125 na sezon 2016 jeszcze nim trafił do salonów wywoływał sporo emocji. To zdaniem wielu jedna z najciekawszych premier tego segmentu. Zobacz ten motocykl z bliska.

Nowy Romet RCR 125 to tak naprawdę nawiązanie do cruisera. Nisko umiejscowiona kanapa, duże i szerokie koła oraz bardzo wygodna pozycja za kierownicą. Motocykl jest propozycją bardziej rekreacyjną niż pragmatyczną. Wskazuje na to nie tylko design, ale przede wszystkim osiągi, które mówiąc wprost nie powalają na kolana. Trzeba jednak podkreślić, że mamy tutaj do czynienia z rzędową dwójką o dość interesującym i niskim brzmieniu.

Romet RCR 125 2016: Zobacz nasz test wideo

 
Czytaj
REKLAMA

Kup motocykl Triumph i zyskaj do 25%

Wyprzedaż Triumph w ramach akcji Używany Gwarantowany. Skontaktuj się z autoryzowanym dealerem i kup sprawdzony motocykl z niewielkim przebiegiem bez ryzyka. Skorzystaj także ze specjalnych rabatów w ramach wyprzedaży nowych motocykli z rocznika 2019.

Damian Śmigielski, Jednoślad.pl: Na stoisku Rometa mamy też model, który nazywa się RCR 125 cm3, silnik z chłodzeniem olejowo-powietrznym. Tutaj z przodu ta duża chłodnica to nie jest chłodnica cieczy tylko oleju. Motocykl bardzo solidnie wykonany. Z przodu zawieszenie upside down, promieniowe zaciski, dwie tarcze hamulcowe, z przodu, jedna z tyłu. Maszyna trochę stylistycznie, można powiedzieć, nawiązująca do legendarnego Harleya. Górna półka, kierownica wykonane w czarnym macie. Motocykl, który naprawdę cieszy oko i myślę, że może być fajną alternatywą dla osób, które chcą zacząć swoją przygodę z motocyklami i lubią klasyczne kształty, albo może chcą wrócić do motocykli po latach.

 
Czytaj
REKLAMA

Torba motocyklowa Junak. Kup teraz

Jesteś fanem marki Junak i szukasz uniwersalnej torby, którą możesz zabierać ze sobą wszędzie gdzie tylko zechcesz.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
32 Komentarze
1 2 3 4
  • Zdjęcie profilowe jas13
    11 marca 2016 at 09:48

    W samochodach obecnie silnik jest częścią zamienną, więc nawet jeśli się Policja przyczepi w czasie kontroli, to raczej stacja diagnostyczna i później korekta w dowodzie w WK. Widziałem parę aut ze zmienionym silnikiem bez zmian w dowodzie i ważnym przeglądem, do których się żadna kontrola nie przyczepiała.
    W motocyklach niebiescy się czepiają jak masz B, a motocykl ma w papierach więcej niż mieć powinien (podobnie z A2 moc powyżej 35kW), ewentualnie wzrokowo stwierdzą na cylindrze większą pojemność (nabita cecha).
    Jeśli cylinder nie ma żadnych cech stanowiących o pojemności, to nie ma podstaw do podważania rejestracji na 125.

  • Kupil RCR
    6 kwietnia 2016 at 14:45

    Kupiłem Rometa RCR. Precyzja wykonania to jakaś farsa. Zniszczony lakier na wspornikach tylnego błotnika i krawędzi błotnika zasmarowany farbą przy pomocy pędzla! Lakier z zaciekami na błotnikach, kiepskiej jakości lakier na zbiorniku. Dodatkowo: nie działa wskaźnik poziomu paliwa, ze zbiornika paliwo wycieka na uszczelce pływaka, problem z 5 biegiem, śladowe ilości oleju w silniku, odkręcające się samoczynnie śruby (odpadła dźwignia zmiany biegów), nie działa jeden LED, nie działa blokada kierownicy, łańcuch wymaga napięcia już po 80km przebiegu… ręce opadają. Motocykl jest masywny i wygodny dla jednej osoby. Jazda przyjemna, chociaż silnik bardzo głośny, szczególnie powyżej 60km/h wyje niesamowicie. Podsumowując: Romet RCR 125 to ładna, chińska bylejakość, którą może zaakceptować jedynie majsterkowicz. Cena jaką Romet żąda za RCR to kolejne nieporozumienie. Bylejakość Rometa RCR jest warta max 5-6 tys. zł.