Aktualnie czytasz:
Jest robota: Dołącz do redakcji Jednoślad.pl

Potrafisz pisać po polsku? Chcesz tworzyć treści o tym czym się pasjonujesz? W takim razie możesz dołączyć do ekipy Jednoślad.pl jako redaktor sekcji Wiadomości oraz Motocykle.

Zbliża się sezon 2016, pełen wyzwań dla naszej redakcji. Dynamiczny rozwój to wynik nie tylko pasji, ale także determinacji i zaangażowania. Właśnie tych cech szukamy Wśród Was.

Wyślij swoje CV, jeśli:

 
Czytaj
REKLAMA

Kup motocykl Triumph i zyskaj do 15%

Wyprzedaż Triumph w ramach akcji Używany Gwarantowany. Skontaktuj się z autoryzowanym dealerem i kup sprawdzony motocykl z niewielkim przebiegiem bez ryzyka.

1. Chcesz i potrafisz pisać o motocyklach.
2. Pasjonujesz się motocyklizmem.
3. Umisz odróżnić kolektor ssący od wydechowego.
4. Chcesz testować nowe motocykle.
5. Posiadasz portfolio swoich dotychczasowych artykułów.
6. Jesteś samodzielny, kreatywny i zaangażowany w to co robisz.
7. Posiadasz prawo jazdy kat. A.
8. Potrafisz znaleźć błąd w tym ogłoszeniu.

Czekamy na Twoje zgłoszenie. Wyślij je na redakcja@jednoslad.pl załączając także swoje dotychczasowe prace.

 
Czytaj
REKLAMA

WYPRZEDAŻ! SHELL ADVANCE AX7 4T 10W 40 teraz za 25,90 PLN

Zapewnia doskonałe smarowanie w najbardziej ekstremalnych warunkach pracy. Doskonała czystość tłoków. Wysoka ochrona silników i skrzyń biegów. Przewyższa specyfikacje: API - SM i JASO MA2.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
26 Komentarze
1 2 3
  • Zdjęcie profilowe Wombat
  • Zdjęcie profilowe elloco
    15 grudnia 2015 at 12:43

    Zulus bo ja akurat uważam że nie ma sensu się kłócić o takie pierdoły. Kopka ,wydech czy korektor. Ta nieco starsza część forum myślę że doskonale potrafi określić konkretną część, natomiast są ludzie których mechanika nie interesuje i tłumaczenie z czego składa się układ wydechowy, hamulcowy czy dolotowy powietrza nie ma najmniejszego sensu,bo i tak nie zainteresuje go to i dalej będzie powtarzał ogólnie znane pojęcia. Czy to kopka czy element mechanizmu rozruchu nożnego to wiemy w czym rzecz.

  • Zdjęcie profilowe Wombat
    15 grudnia 2015 at 13:06

    Racja. Ale jest też druga strona medalu. Jak komuś na takiej czy innej uczeni technicznej wpajano przez kilka lat odpowiednie nazewnictwo, rozliczano z niego.. itd to czasem uszy krwawią. Miejcie litość i zrozumcie.
    Kiedyś na jakimś forum w regulaminie tego forum był punkt że forum służy też oprócz wymiany informacji do podnoszenia tzw ^kultury technicznej^ czyli że pełni funkcje edukacyjne. Uważam że to fajna zasada a od administracji/moderacji/redakcji powinno się wymagać większego przygotowania merytorycznego niż przeciętny user forum – co nie oznacza że nie ma userów co maja w głowie więcej niż cała redakcja tego czy tamtego portalu.
    I nie chodzi o to żeby wszystkich na siłę zmuszać to absolutnego puryzmu językowego i sztywnego nazewnictwa tylko żeby zaznaczać że pewne rzeczy mają swoje precyzyjne nazwy. Jak komuś zostanie w głowie – to super. Jak nie zostanie – to świat się też nie zawali.
    Ludzi którzy podobno ^wiedzą w czym rzecz^ chyba często spotykam w warsztatach. Często nazywają ich mechanikami. A potem jest dużo problemów żeby się jednak dowiedzieć w czym rzecz była – i to poprawić. Wiec do tego że ^wszyscy widzą w czym rzecz^ to ja mam silnie ograniczone zaufanie.
    Więc wole/musze/czuje że powiniennem zwracać uwagę na takie rzeczy nawet mimo ogólnie merytorycznie poprawnej treści. Nawet jeżeli ktoś powie że się przypierdzielam lub mnie za to obluzga. Taka rola moja i taki jej urok.

  • Zdjęcie profilowe anonim
    15 grudnia 2015 at 13:38

    Przypierdzielasz się, bo jesteś starym zgredem 🙂
    A już zupełnie serio, to jest jednak granica między ^naprostowaniem^ małolata, a doprowadzeniem do sytuacji, że pójdą stąd w cholerę, bo dostają tylko po łapach (zamiast pomocy). Nie możemy – Panowie – zapominać dla kogo jest to forum.

  • Zdjęcie profilowe Wombat
    15 grudnia 2015 at 13:46

    Gdzieś tam jest. Tylko ta granica to sprawa indywidualna. Sam zdajesz sobie sprawę że trudno pomóc człowiekowi tak niepiśmiennemu że nawet nie umie wyartykułować w czym ma problem.
    jak widzisz szanse na pomoc/rade -to pomagasz. A jak widzisz że grunt jałowy (choć w potrzebie) to najwyżej można klocka postawić o finezyjnym kształcie – bo cokolwiek innego to strata czasu.

  • Zdjęcie profilowe anonim
    15 grudnia 2015 at 16:42

    Wszystko racja, tylko znaj czasem umiar 🙂