125 ccm
Aktualnie czytasz:
Czy można już jeździć na motocyklu 125 z kat. B? Tak, od dziś
9

Pytacie poprzez redakcja@skuterowo.com z niedowierzaniem czy informacja o wejściu ustawy o 125 ccm w życie z całą pewnością oznacza, iż można już jeździć motocyklem lub skuterem 125 na prawie jazdy kat. B.

Tak, informacja jest pewna, bez obaw można wsiadać na dwa kółka 125 ccm z prawkiem B. Wynika to wprost z ustawy, która dokładnie 30 dni temu została opublikowana w Dzienniku Ustaw o czym Skuterowo.com informowało jako pierwsze:

Warszawa, dnia 24 lipca 2014 r.
Poz. 970
USTAWA
z dnia 26 czerwca 2014 r.
o zmianie ustawy o kierujących pojazdami

 
Czytaj
REKLAMA

Poznaj Junaka M12 Vintage 125 na prawo jazdy B

Bądź oryginalny i wyróżnij się na drodze z Junakiem M12 Vintage 125. Niezawodny silnik z wtryskiem paliwa. Szprychowe, duże koła. System hamulcowy CBS. Do tego matowe malowanie i potężna doza komfortu zarówno podczas jazdy po mieście, jak również wszędzie tam, gdzie poniesie wzrok. Spełnij swoje marzenia o nowym Junaku. Już za 8 799 PLN.

(…)

Art. 15. Ustawa wchodzi w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia

 
Czytaj
REKLAMA

UNIWERSALNE KUFRY BOCZNE. KOMPLET ZA 529,00 zł. Darmowa wysyłka

Uniwersalne motocyklowe kufry boczne ADV wraz ze stelażami w zestawie. Wykonane z lekkiego, wytrzymałego i odpornego na uderzenia polipropylenu. Posiadają elementy odblaskowe. Zamykane na zamek. Dwa kluczyki w komplecie. Wysyłka w 24h.

30 dni minęło właśnie dziś. 24 lipca 2014 ustawa została opublikowana, a 24 sierpnia 2014 skończyło się vacatio legis. Dzięki temu w niedzielę, wraz z pierwszą sekundą dnia można w pełni legalnie podróżować wymarzonym motocyklem 125 ccm.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
  • Zdjęcie profilowe Morgtus
    24 sierpnia 2014 at 01:16

    Non stop piszecie o tym, zrobiliście specjalny licznik, który odliczał czas, pełno informacji, a mimo to wciąż ludzie o to samo pytają o to samo, to jacyś debile czy co, bo nie kumam. Przy takim powielaniu informacji wciąż nie wiedzą, czy tak ciężko chwile poczytać, zainteresować się.

    Pozdrawiam

  • Zdjęcie profilowe hyena
    24 sierpnia 2014 at 03:15

    A może nie mogą w to uwierzyć że to możliwe, daj im trochę czasu, niech się oswoją z tą możliwością. Ja sam nie mogę uwierzyć że to możliwe.

  • Zdjęcie profilowe
    24 sierpnia 2014 at 06:00

    Tu ogólnie widać zależnośc, że jak ktoś tylko zapyta na forum o coś związanego ze 125-tkami, to nagle o to samo mailowo jest pytana redakcja i buuuumm……. mamy artykuł.:):):):)

  • Zdjęcie profilowe shado
    24 sierpnia 2014 at 08:07

    To już jest nudne! Czy Wasz portal nie potrafi pisać o niczym innym? Ile jeszcze dziś opublikujecie takich samych „newsów”? Po co powielać kilka razy tą samą informację? Nabijacie sobie posty czy za każdy Wam płacą?

  • Zdjęcie profilowe Berg
    24 sierpnia 2014 at 08:13

    Jest tego plus: tanieją „pięćdziesiątki” których chcą się pozbyć przszli właściciele 125 🙂

  • Zdjęcie profilowe Evert
    24 sierpnia 2014 at 10:51

    Fakt, Skuterowo.com przoduje liczbą artykułów o 125-tkach na tle innych portali motocyklowych i skuterowych. Wiele z tych pozycji powiela treści wcześniej opublikowanych.
    W sumie, jakby ktoś jeszcze miał wątpliwości, czy ustawa weszła w życie i szukał urzędowego potwierdzenia, to poniżej go znajdzie. Internetowy System Aktów Prawnych na stronie sejmowej z pewnością nie kłamie. 🙂 Jak byk podana jest data wejścia poszczególnych przepisów w życie.

    http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20140000970

  • Zdjęcie profilowe
    Dawidsuper8
    24 sierpnia 2014 at 11:30

    Evert
    czyli startujemy zegar od nowa 🙂

  • Zdjęcie profilowe H2O
    24 sierpnia 2014 at 12:04

    A czy można jeździć również chińskimi 250-kami na prawku kategorii B? One mają bardzo niską moc.
    *
    Na chińskich 250-kach też można już jeździć, bo one mają niecałe 15 KM. Szerokości.

  • Zdjęcie profilowe shado
    24 sierpnia 2014 at 16:33

    Anna Grzelak – napisał 478 publikacji w Skuterowo.com
    A to już skąd to bezsensowne nabijanie sobie niskiej jakości „publikacji”…

    Tylko tyle, że czasami liczy się jakość, a nie ilość…