Aktualnie czytasz:
Chinaboy mówi
0
 
Czytaj
REKLAMA

Weź udział w konkursie Motul Azja Tour. Poznaj proste zasady.

Wygraj wyprawę motocyklową po górskich szlakach Kirgistanu. Dzika przyroda, adrenalina i spartańskie warunki gwarantowane! Sprawdź swoje siły na trasie wiodącej przez kaniony, przełęcze oraz wzdłuż górskich jezior. Sprawdź również setki innych nagród od Motul.

Sezon wciąż trwa. Pan z wąsami pod hipermarketem nietaktownie wyraża niesmak na widok mojego Chinaboya. Twierdzi, że do rozkładu jeden krok, że katastrofa, w jego rozumieniu, tuż przede mną. Za mną, początkującym, 2300 na liczniku (od 4 lipca), żadnych usterek, wyprawa z Krakowa na Słowację (via Krościenko, Sromowce) plus wiele wypraw pomniejszych, kilkudziesięciokilometrowych, codzienna eksploatacja. Przede mną zaś, w moim pojmowaniu diametralnie wybiegającym ponad te pana z wąsem, kurs prawa jazdy i kilka marzeń o sprzęcie większym, nadającym się do podróży dumnie tytułowanych długodystansowymi. Do krain odległych, także tych zamorskich. Kalkulacja cen. Konstruowanie tras przejazdu. I nieustanny zachwyt wyłapywany z relacji zapaleńców łykających kilometry na cudzoziemskim terenie. O polskim nie zapominając.

A obok mnie: zgiełk, harmider. Żadnych chińskich, tylko japońskie. Włoskie. Już niechby i tam koreańskie! Tylko to jeździ, bo chińskie jeździć nie ma prawa. I panowie z wąsami. I chłopcy bez wąsów. Eksperci i znawcy. Koneserzy pieniactwa. Tylko ich jedzie, innych, co najwyżej się toczy.

A we mnie: łagodnie wyrażone pragnienie wybicia się ponad hałas na codziennej trasie od-do. Mentalna stróżka moczu, którą częstuje najgłośniej krzyczących, bo krzykiem się brzydzę i wyrażam nim wyłącznie zachwyt. Oni krzyczą, ja jadę. Ku większej pojemności i mocy. Ku macedońskim serpentynom, greckim wyspom, alpejskim przełęczom, ku marokańskim przygodom, ku Ziemi Świętej. Jadę i marzę. Na chińskiej pięćdziesiątce.

 
Czytaj
REKLAMA

Poznaj Junaka M12 Vintage 125 na prawo jazdy B

Bądź oryginalny i wyróżnij się na drodze z Junakiem M12 Vintage 125. Niezawodny silnik z wtryskiem paliwa. Szprychowe, duże koła. System hamulcowy CBS. Do tego matowe malowanie i potężna doza komfortu zarówno podczas jazdy po mieście, jak również wszędzie tam, gdzie poniesie wzrok. Spełnij swoje marzenia o nowym Junaku. Już za 9 199 PLN.

Jaka jest Twoja reakcja?
0%
0%
0%