Aktualnie czytasz:
Harley-Davidson Softail 2018 – zupełnie nowa rodzina. Lżejsza i mocniejsza
2

Harley-Davidson zaskoczył chyba wszystkich. Z jednej strony uśmiercił popularną rodzinę Dyna, z drugiej rozbudował rodzinę Softail. Licząca 115 lat amerykańska marka nowymi modelami robi kolejny krok w kierunku nieco innego myślenia o motocyklach. I wyjdzie im to na dobre. 

Amerykanie mają niesamowicie ciężki orzech do zgryzienia. Z jednej strony H-D to ucieleśnienie amerykańskiego snu i motocykla samego w sobie. Dzieci widząc cruisera lub choppera na drodze krzyczą „mamo, jaki głośny Harley!”. 115 lat budowania legendy sprawiło jednak, że w bardzo łatwy sposób zniechęcić do siebie trzon swoich klientów. Zwłaszcza jeśli obok american dream sprzedaje się tradycyjne, konserwatywne wartości. Przecież pole do innowacji dla Harleya zawsze było ograniczone nie z powodu braku zdolności inżynierów.

Ale H-D małymi krokami zmierza w dobym kierunku, przekonując do zmian swoich stałych klientów, a przy okazji znajdując nowych (nawet jeśli wyniki sprzedaży nadal nie są rewelacyjne). W moim odczuciu pierwszym takim krokiem była rodzina V-Rod, kilka lat temu.

Dużo większym i w sumie odważniejszym ruchem było wprowadzenie rodziny Street. Produkowanej w Indiach, o małej pojemności i nakierowanej do zupełnie nowego odbiorcy. Mimo wstępnego marudzenia, z przeróżnych stron, Street’y zebrały dobre recenzje i przyzwoicie się sprzedają. Obecnie rodzina liczy trzy modele, z zaprezentowanym w tym roku Street Rod’em na czele.

W zeszłym roku poznaliśmy także nowe jednostki napędowe Milwaukee-Eight (rodzina Touring), a elektronika w H-D nawet jeśli nie tak rozbudowana jak w japońskiej czy europejskiej konkurencji, na warunki rynku amerykańskiego daje radę – zwłaszcza przejrzyste systemy multimedialne.

Nowy, lepszy Softtail

I w taki sposób płynnie przechodzimy do sierpnia 2017. Harley-Davidson pokazał w tym tygodniu w nową gamę Softail. Z oferty wypada rodzina Dyna, ale tak naprawdę nowe Softaile to połączenie jednego i drugiego.

Wspólnym mianownikiem dla nowych modeli jest (nadal) linia nadwozia udająca motocykl ze sztywnym tyłem. Harley zastosował zupełnie nowe ramy i sposób mocowania amortyzatora (pojedynczy, ukryty pod siedzeniem) do wahacza. Wahacze także są różne, w zależności od szerokości opony tylnego koła.

Wszystkie modele przeszły także kurację odchudzającą, która często zrzuca nawet po kilkanaście kilogramów. Do tego doszły większe prześwity dla lepszego prowadzenia czy zawieszenie przygotowywane przez Showa. Gama wyposażona jest w silniki z rodziny Milwaukee-Eight, w wybranych modelach pojemność do wyboru (107 lub 114 cali).

To nie koniec: nowe Softail’e posiadają oświetlenie LED, w Stanach opcjonalny ABS (w Europie pewnie jako standard), system bezkluczykowy czy sprytnie schowane w okolicach blokady kierownicy gniazdo USB. Nie wspomnę o szeregu opcji z katalogu akcesoriów.

Nie wchodząc w detale dotyczące bezpośrednio pojedynczych modeli, w skrócie: w ofercie będzie ich równo 8.

Harley-Davidson Street Bob 2018

Prosty, wyluzowany charakter i brak zbędnych elementów to składniki nowego Street Boba®.

Harley-Davidson Fat Bob 2018

Całkowicie nowy  Fat Bob ma agresywny wygląd, niesamowite osiągi i prowadzenie, najwyższej klasy wykończenie oraz, do wyboru, silnik Milwaukee-Eight® 107 lub 114 Big Twin.

Harley-Davidson Low Rider 2018

Nowy Low Rider® kontynuuje tradycję nawiązując stylistyką do oryginalnego modelu z lat 70.

Harley-Davidson Breakout 2018

Breakout® do granic rozwija koncepcję długiego, smukłego, pożerającego kilometry motocykla w stylu muscle.

Harley-Davidson Softail Slim 2018


Surowy, klasyczny styl H-D z nowoczesnymi akcentami. Całkowicie nowy Softail Slim® jest o 15,8 kg lżejszy niż model z zeszłego roku, ma więcej mocy, większy przechył boczny i przeprojektowane zawieszenie.

Harley-Davidson Fat Boy 2018

Oryginalna i legendarna ikona fat custom. Satynowe elementy wykończeniowe i masywna tylna opona o szerokości 240 mm. Dostępny z silnikami Milwaukee-Eight™ 107 lub 114 Big Twin, co czyni go najpotężniejszym i najbardziej niepowstrzymanym motocyklem Fat Boy® w historii.

Harley-Davidson Deluxe 2018

Przyciągający spojrzenia lakier i oldschoolowy styl – nostalgiczny motocykl custom Deluxe skupia na sobie uwagę, gdziekolwiek się pojawi.

Harley-Davidson Heritage Classic 2018

Motocykl Heritage Classic to hołd złożony nostalgii za czasami chromu z lat 50. Sprawdź nasz nowy model, a przekonasz się, że jest tego doskonałym przykładem.

Nie ukrywam, że po objeżdżeniu kilku modeli z oferty Harleya mocno przekonałem się do marki. Jestem w stanie zrozumieć, gdy właściciele mówią o „tym czymś”. Jednak jeszcze bardziej podoba mi się fakt, że obok stylu życia Harley chce sprzedawać coraz to bardziej nowoczesne motocykle. I w sumie pasuje mi fakt, że robi to powoli i małymi krokami. Nie obraziłbym się, gdyby taki Fat Bob stanął w moim garażu.

A Ty, jeśli miałbyś wybrać jednego z powyższych, którego chciałbyś mieć dla siebie? 

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
60%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
40%
2 Komentarze
  • BB
    30 sierpnia 2017 at 08:32

    Dla fanboyów co nie zrobi harry to droga w dobrym kierunku i niesamowity sukces. Dla mnie rezygnacja z serii Dyna to skandal. Moja ulubiona rodzina. No i czyżby Harry zaczął kopiować Scouta-a ?. Zobaczcie na wydechy choćby w Softail SLim czy Low Rider. ZŁy Harry, zły, niedobry! Do kąta!
    Przestraszył sie Polarisa?