- Czy to motocykl, który może dzierżyć tytuł najlepszego chińskiego ADV?
- CFMoto 800 MT-X to pełnoprawne ADV, które zaskakuje szczególnie poza asfaltowymi drogami
- Wons testuje - jak jeździ 800 MT-X? [VIDEO]
Producenci określani mianem wielkiej czwórki dziś zaczynają martwić się o swoją posadę, bo na rynku motocyklowym doszło do gwałtownych roszad. Śmiało można powiedzieć, że grono topowych marek rozdających karty na Starym Kontynencie znacznie się rozrosło, a do tej batalii dołączył także chiński producent CFMoto, który w swojej gamie ma potężne pociski o niesamowitym rażeniu. Czy model 800 MT-X jest najlepszym ADV z Państwa Środka?
Po wielu dekadach stagnacji na motocyklowym rynku w końcu zaczęło się dziać naprawdę sporo. Wszystko za sprawą ekspansji producentów jednośladów z Chin, którzy po latach działania w cieniu i wytwarzania podzespołów dla wiodących marek postawili na swoje. Zerwali z łatką kiczu, taniości i kopiowania, stawiając na własne projekty, które już zdążyły udowodnić, że potrafią skutecznie walczyć z dużo bardziej doświadczoną konkurencją. W ubiegłym roku w gamie CFMoto pojawił się model reprezentujący segment ADV, a więc ten, który w Europie jest aktualnie najbardziej oblegany, najbardziej wymagający i uznawany za najbardziej pożądany przez motocyklistów. Tym bardziej trzeba przyznać, że była to odważna decyzja producenta znanego dotychczas głównie z quadów. Podjęcie rękawicy z maszynami takimi jak F 900 GS, Tiger 900 czy KTM 890 Adventure wymaga nie tylko ogromnej wiary w swój produkt, ale przede wszystkim szybkiego udowodnienia, że można stawać do walki z najlepszymi. A konkurencja jest dziś wyjątkowo agresywna, więc na rynku nie ma miejsca nawet na najmniejszy błąd.
CFMoto 800 MT-X to prawdziwie przygodowy model stworzony z myślą o jeździe terenowej. Potwierdzają to szprychowe koła o średnicy 21 cali z przodu oraz 18 cali z tyłu, a także większy prześwit i zawieszenie o wydłużonym skoku. Wszystkie te zmiany mają jeden cel — stworzyć motocykl, który nie będzie „ADV” wyłącznie z nazwy, ale który faktycznie to udowodni, gdy tylko zjedzie z asfaltu.
Najważniejsze informacje:
- CFMoto od wielu lat współpracuje z KTM. 800 MT-X dzieli wiele rozwiązań – a w tym ramę, silnik i zbiornik paliwa – z KTM 790 Super Adventure.
- Dwucylindrowa jednostka KTM o pojemności 799 cm3 generuje moc 95 KM.
- Ceny CFMoto 800 MT-X rozpoczynają się od 43 390 zł.
Czy CFMoto 800 MT-X jest najlepszym chińskim ADV? Odpowiedź w filmie:
CFMoto czy KTM? O co tu chodzi?
Muszę przyznać, że połapanie się w gąszczu debiutujących chińskich producentów nie jest łatwe. Spoglądając jednak na motocykle CFMoto i historię tej marki wyraźnie widać, że od lat współpracuje z KTM. Kooperacja trwa już około 12 lat, ale aż do 2022 r. ograniczała się głównie do wymiany technologii. Dwa lata temu przedsiębiorstwa zdecydowały się na milowy krok i od stycznia 2023 r. CFMoto dołączyło do sieci dystrybucyjnej KTM. Z każdym kolejnym miesiącem i z każdym nowym motocyklem widać, że jest to obopólna współpraca przynosząca wiele korzyści obu stronom. Europejscy klienci z pewnością docenią fakt, że w motocyklach CFMoto znajdują się jednostki napędowe austriackiego producenta. W przypadku 800 MT-X mówimy o dwucylindrowym silniku o pojemności 799 cm3 i mocy 95 KM, którego charakterystyka została dostosowana tak, aby wysoki moment obrotowy był dostępny w średnim zakresie obrotów. Podwójne wałki wyrównoważające minimalizują wibracje, a elektroniczny wtrysk paliwa zapewnia precyzyjną reakcję na manetkę gazu.
Na szczęście chińscy producenci już wiele lat temu zrezygnowali z bezczelnego kopiowania modeli, które najlepiej się sprzedawały. Owszem — w niektórych przypadkach widać inspirację KTM-em, ale dotyczy to głównie ramy i jednostki napędowej, co akurat jest ogromnym plusem. Mówimy w końcu o sprawdzonym, mocnym i solidnym sercu, które napędza inne modele austriackiego producenta. To gwarancja niezawodności i osiągów. Z drugiej strony mamy jednak zupełnie nowy design. Śmiało można stwierdzić, że projektanci 800 MT-X mieli pełną swobodę — motocykl jest nowoczesny, charakterystyczny, a przy tym na tyle indywidualny, że nikt nie pomyli go z KTM.

Jeździ dobrze, bo ma austriackie geny i wschodnią cenę? CFMoto 800 MT-X
Na łamach portalu wielokrotnie pisałem, że doświadczenie zdobyte przez chińskich producentów podczas współpracy z globalnymi markami w końcu zaczyna przynosić efekty. Chińczycy prezentują własne jednoślady, które często są oparte na znanych podzespołach, ale korzystają z nich w sposób przemyślany. W przypadku CFMoto 800 MT-X kolaboracja z KTM jest jednak tak bliska, że obie firmy chcą wycisnąć z niej jak najwięcej. W tym modelu zastosowano niemal identyczną ramę jak w KTM i charakterystyczny dla Mattighofen patent — nisko zawieszony podwójny zbiornik paliwa, dzięki któremu znacząco obniżono środek ciężkości. To niezwykle istotne podczas jazdy w terenie i mocno wpływa na lekkość prowadzenia. Z kolei taki rozkład baku umożliwił montaż długiego, prawie crossowego siedziska, co jest ukłonem w stronę motocyklistów, którzy planują jazdę w trudnych i wymagających warunkach na stojąco.
Terenowy zawias i konkurencyjna cena. Ile kosztuje chińczyk w przebraniu KTM?
Im bliżej poznajemy CFMoto 800 MT-X, tym wyraźniej widać, że nie jest to adventure wyłącznie z nazwy. To motocykl, który nie boi się żadnej przygody i żadnego terenu — potwierdzają to zastosowane podzespoły i sam charakter konstrukcji. Model nie udaje pełnoprawnego ADV, bo po prostu nim jest. Jeśli ktoś zjedzie nim z asfaltu to natychmiast zrozumie, że chiński producent chciał stworzyć pełnoprawne, wszędobylskie enduro o ponadprzeciętnych zdolnościach terenowych. Idealne zarówno na dalekie wyprawy po Europie, jak i do podbijania tras TET czy RATs. Skoro mowa o terenie — przedni widelec upside-down dostarczyła firma Kayaba, a z tyłu znajduje się amortyzator Öhlins z oddzielnym cylindrem. Zarówno skok zawieszenia, jak i prześwit zwiększono względem innych modeli CFMoto, aby nadać 800 MT-X bardziej wyczynowego charakteru. Za układ hamulcowy odpowiada Brembo, a system ABS dostarczył Bosch. Wszystkie informacje kierowca odczyta z czytelnego, 8-calowego wyświetlacza TFT.

Rynek motocykli — nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie — rośnie w siłę. Śmiem twierdzić, że motocykliści mają już dość weekendowych przejażdżek „wokół komina”. Coraz częściej decydujemy się na dalsze wyjazdy po Europie, a w garażach pojawia się drugi lub trzeci motocykl — jeden do jazdy w terenie, drugi na asfalt, trzeci na tor. Taka dywersyfikacja zdecydowanie może pomóc CFMoto 800 MT-X osiągnąć potężny sukces. Każdy kto nim jeździł wie, że ten model kompletnie nie udaje pełnoprawnego ADV — on nim jest. Potwierdza to wygląd, podzespoły i zastosowane rozwiązania. Chiński producent nie zdecydował się na żadne oszczędności i to czuć. A to jeden z najważniejszych aspektów, aby walczyć w segmencie, gdzie konkurencja jest nie tylko dopracowana, ale też absolutnie bezlitosna.
Cena CFMoto 800 MT-X rozpoczyna się od 43 390 zł.
Odkryj więcej z Jednoślad.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
![Najlepszy chiński adventure? CFMoto 800 MT-X ma szansę na ten tytuł [VIDEO]](https://www.jednoslad.pl/wp-content/uploads/2025/11/maxresdefault-12.jpg)





