Nowe, małe tablice rejestracyjne… nie pasują do mocowań

Zamiast kwadratowych tablic w amerykańskim stylu - skrócone, standardowe tablice. Czyli o tym, że szumnie zapowiadane, nowe tablice rejestracyjne to bubel.

Może „bubel” to nieco zbyt dużo powiedziane, ale nie da się ukryć, że wszyscy, którzy mogli skorzystać z udogodnienia mogą być teraz rozczarowani.

W ramach zmian w przepisach od 1 lipca wprowadzono tzw. „małe tablice rejestracyjne”. Miało być to udogodnienie dla osób posiadających auta importowane z Japonii lub Stanów Zjednoczonych. Zamiast odpowiedników, Polacy dostali standardową tablicę rejestracyjną, tylko… skróconą.

Jak czytamy na Youngtimer Warszaw: „Rozmiar amerykański to 12x6 cali, czyli 305x152 mm, japoński to 330x165 mm, a te mają 305x114 mm.” Oznacza to, że nowa, mała tablica jest o ok. 4 cm niższa od amerykańskich i nie pasuje do mocowań.

REKLAMA

Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

Zdania nt. użyteczności tego rozwiązania są podzielone. Co o tym myślicie?

Inne publikacje na ten temat:

Źródło: Youngtimer Warsaw

[trending]

 

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button