Aktualnie czytasz:
Kradzież motocykla: Zabezpieczyłeś sprzęt tylko blokadą na kierownicę? Czyli nie zabezpieczyłeś!
2

Zostawiasz swój pojazd na parkingu, na którym już stoi kilka samochodów. Parking nie jest strzeżony, ale na maszcie jest kamera, której oko patrzy dokładnie na twój motocykl. Blokujesz kierownicę i spokojny o bezpieczeństwo swojej Yamahy idziesz swoje sprawy.

Gdy wracasz – najpierw zdziwienie, potem zdenerwowanie, aż w końcu czujesz po prostu smutek. Motocykla nie ma. Zgłaszasz sprawę policji, a ta pokazuje ci nagranie z kradzieży twojej sportowej Yamahy. Od tej chwili już wiesz, że blokada kierownicy nie jest żadnym zabezpieczeniem, a nawet prosty disclock mógłby chociaż trochę pokrzyżować plany złodziejom. A kamera? Daje wiedzę co do przebiegu zajścia, ale raczej nie pomoże w złapaniu złodziei – motocykl, którym przyjechali amatorzy nie posiada widocznej na nagraniu tablicy rejestracyjnej, a twarze złodziei skrywają kaski. Kolejna sprawa nie do rozwiązania, a ty jeśli nie miałeś AC właśnie straciłeś sporo pieniędzy… Wyciągnijmy wnioski z cudzego nieszczęścia.

 
Czytaj
REKLAMA

TRIUMPH DOBRY MOTOCYKL W DOBREJ CENIE

Wybierz swój fabrycznie nowy motocykl Triumph i kup go za okazyjnie niską cenę. Oferta ograniczona. Pozostały ostatnie sztuki z rocznika 2018!

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
2 Komentarze
  • Zdjęcie profilowe jas13
    23 lipca 2016 at 13:54

    Jeśli motocykl nie ma automatycznego zabezpieczenia typu immobiliser lub alarm, ciężko jest o polisę AC. Disclock, U-lock czy łańcuch mogą wpływać na obiżenie stawki, ale raczej rzadko są uznawane jako podstawa do AC, o czym niestety nie wie wielu sprzedawców motocykli.

  • Zdjęcie profilowe Wombat
    23 lipca 2016 at 14:39

    prawda jest taka że motocykl (większość z nich) daje się podnieść 2 osobom. Wiec jeżeli jest ZAMÓWIONY – to żadne x-locki i alarmy mu nie pomogą.
    Blokadę można złamać, przednie koło z Ulockiem można postawić na tacke z kółkami, można podjechać niską przyczepką i materacem z boku i go na nią przewrócić ze wszystkimi blokadami..itd.
    Wszystkie tego typu blokadki/blokady chronią przed tzw okazyjną kradzieżą. Ale jeżeli jest zamówiony i wiadomo jak stoi, gdzie stoi i jak jest zabezpieczany – to złodzieje są przygotowani.
    I nie zakładajcie że złodzieje nie posuną się do tego żeby kawałek motocykla uszkodzić zdejmując blokady. Sami widzieliście jak się łamie blokade – na chama i co przy tym strzeli to cóż…. wypadek przy pracy i straty musza być.