Junak: Motocyklowe Nowości 2012

Od kilku dni pogoda zaszczyca nas naprawdę letnimi temperaturami oraz słoneczną aurą, która aż zachęca do wyjazdów jednośladem. Jeżeli szukasz czegoś większego niż 50-tka to Junak niedawno wprowadził do oferty kilka nowych motocykli. Może warto im się przyjrzeć?

Junak TR650

Junak TR650 to pierwszy model marki, którym bez dodatkowych modyfikacji można wybrać się w trasę. Już na pierwszy rzut oka widać takie detale, jak wysoka przednia szyba, kufry, rączka dla pasażera z miejscem na topcase czy umieszczone w przednich owiewkach ochronne nakładki. Motocykl podąża za aktualnymi trendami w projektowaniu tego typu maszyn, kusząc zainteresowanych obłymi, delikatnymi kształtami, w które nijak wpisują się umieszczone nad tylną lampą kierunkowskazy. Jak zapewnia producent, wyprofilowanie przednich osłon zapewnia maksimum ochrony dla górnej i dolnej części ciała bikera przed deszczem i wiatrem. Pokonywaniu dłuższych dystansów mają sprzyjać wygodne siedzisko oraz ergonomicznie ukształtowana kierownica. Do napędu "turysty" wykorzystano chłodzoną cieczą czterosuwową dwucylindrową rzędówkę  o pojemności 650ccm zasilaną wtryskiem, która osiąga maksymalnie 61KM - może nie jest to wiele, ale do spokojnej turystyki drogami krajowymi wystarczy. Minusem jest zastosowany do zatrzymywania układ hamulcowy - z przodu dwie ogromne tarcze współpracują z dwutłoczkowymi zaciskami, które nijak nie pasują do mocy i masy pojazdu. Czy w obliczu zalet i wad cena 19.999zł jest adekwatna? Oceńcie sami.

Zobacz również test Junaka 901 Sport.

Junak NK650

Junak NK650 dzieli większość podzespołów, w tym silnik, wydech, zawieszenie, koła i hamulce z modelem TR650, dodając do tego sportowe akcenty. Ten rasowy streetfighter wygląda jak połączenie Kawy ER-6n z KTM Duke, idealnie wpisując się w kanon motocykli stworzonych przede wszystkim do dawania radości z jazdy. Minimalne wykorzystanie owiewek, diodowe kierunkowskazy i lampa tylna oraz soczewkowy reflektor dodają mu nowoczesności. Producent wspomina o zaczerpnięciach z cafe racerów - nie wiemy o co konkretnie chodzi, ale może to i lepiej, bowiem NK650 jest bardzo urodziwym motocyklem. Moc idealna jak w turystyku 61KM wystarczy do pozamiejskich szaleństw z prędkością do 180km/h oraz do spalenia tylnego kapcia o szerokości 160mm. Masa motocykla 203kg to na dzisiejsze czasy standard. Cena - 16.990zł.

Junak S250

Junak S250 to odpowiedź na zapotrzebowanie rynku w małe motocykle sportowe. Pierwsze spojrzenie na na bok motocykla sprawia wątpliwości czy aby nie patrzymy na Yamahę YZF-R125 - motocykle są niemal identyczne! Jest to duży plus, bowiem S250 prezentuje się bardzo okazale, jednocześnie wróżąc mało komfortu z jazdy (wymuszona niska pozycja jeźdźca). Pod owiewkami skrywa się jednocylindrowa, chłodzona powietrzem 250-tka zasilana gaźnikiem, która pozwala na osiągnięcie prędkości 110km/h. Siedemnastocalowe felgi obuto w opony 110mm z przodu oraz 130mm z tyłu, a hamulce - tradycyjnie w tej klasie jednośladów - sprowadzają się do zastosowania pojedynczych hydraulicznych tarczówek z przodu i z tyłu. Zaletą motocykla jest niska waga - 139kg - oraz cena, która wynosi 9999zł.

REKLAMA

Poznaj Suzuki Hayabusa. Maszyna doskonała powraca

Odkryj legendę na nowo. Suzuki Hayabusa powraca. Nowe wcielenie mechanicznej doskonałości. Doznania zarezerwowane dla najbardziej śmiałych. Odważysz się?

Advertisement

Junak S200

Junak S200 to, w porównaniu do S250, całkiem inne podejście do budowy jednośladu - tutaj skupiono się przede wszystkim na praktyczności i wygodzie. Nie oznacza to, że zrezygnowano ze sportowego sznytu, który przeniesiono z deski kreślarskiej do rzeczywistości. Liczne detale, takie jak choćby wygląd przedniej czasy z reflektorami, przywołują na myśl poprzednią generację Hondy CBR 125, na której zresztą wzorowany jest motocykl. Przedni widelec USD oraz tylne zawieszenie z centralnym amortyzatorem zapowiadają duży komfort resorowania. Powietrzak o pojemności 200ccm osiąga niecałe 15KM, co pozwoli na wyciśnięcie 100km/h - do miasta w zupełności wystarcza. Cena kształtuje się na przystępnym poziomie 6999zł.

[nggallery id=105]

Fot.: Junak

Inne publikacje na ten temat:

5 opinii

  1. Dokładnie, nic o nich nie wiemy. Niech Almot zainteresuje media swoimi nowymi produktami – telewizja, prasa, internet. Jest tego trochę.
    Ja 3.000 PLN zaryzykowałem i po przejrzeniu prawie wszystkich opinii w necie kupiłem chińczyka – Rometa Soft Chopper. Ale żeby wydać 20.000 PLN, też muszą być testy, opinie – a tych jak na razie brak.

  2. „Producent wspomina o zaczerpnięciach z cafe racerów – nie wiemy o co konkretnie chodzi, ale może to i lepiej”

    JAK MOŻNA NIE WIEDZIEĆ JAK WYGLĄDA CAFE RACER?
    ale serio – widać takie nawiązania do stylu retro, podoba mi się!

  3. Spokojnie, wiem jak wygląda cafe racer ;). Po prostu tych nawiązań nie ma aż tyle aby to tak podkreślać. Ale kto wie, może pojawi się jakiś Junak stylizacją podobny do Ducati Sport 1000 (motocykl z filmu Tron: Dziedzictwo)?

  4. Jestem pierwszy raz w ;SKUTEROWO;podoba mi się.W prawdzie nie posiadam Skutera ale motorower Junak 901rs po mimo to myślę że znajdę tu wiele dobrych rad.Na początek interesują mnie blokady w Junaku 901rs.Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego użytkowania swoich pojazdów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button