Motocyklowa kamizelka odblaskowa: Tania inwestycja w bezpieczeństwo

W czerwcu tego roku miałem przyjemność spotkać się z kilkoma kolegami z Forum Skuterowo.com i odbyć dwie przejażdżki. Poruszaliśmy się przy krawędzi prawego pasa ruchu z prędkością około 50 km/h. Oczywiście byliśmy wyprzedzani. Staraliśmy się nie być zawalidrogami. Niestety szerokość dróg i natężenie w ruchu często uniemożliwiało wyprzedzenie pojedynczego skutera nie mówiąc o pięciu. Takie trudności miały zwłaszcza  ciężarówki sunące pod ładunkiem.  Mimo, że jechaliśmy tak, aby między nas mógł wjechać wyprzedzający pojazd to czasami kilka kilometrów trwało wyprzedzenie naszej grupy.  Zdałem sobie sprawę, iż jednym z najczęściej występujących zagrożeń dla użytkowników skuterów jest wyprzedzanie przez inne pojazdy. Zamykając całą grupę porównywałem jak jesteśmy widoczni od tyłu.

Czterech na pięciu było ubranych w ciemne bądź szare bluzy lub wiatrówki. Jeden kolega założył jasno zieloną kurtkę.  Każdy z nas dosiadał innej marki pojazd. W czasie jazdy każdy z nas miał włączone światła mijania.  Jechaliśmy dość znacznej odległości trasę przebiegającą różnymi drogami, w zmiennych warunkach drogowych i porach dnia. Doszedłem do wniosku, że przepis o używaniu świateł mijania lub do jazdy w dzień przez całą dobą jest jednym z pozytywnych posunięć naszego ustawodawcy. Nawet przy dobrej widoczności jadący skuterem koloru czarnego na ciemno ubrany kolega zlewał się z otoczeniem. Jego pojedyncza żarówka w tylnej lampie oraz białe paski na kasku byłyby jedynymi elementami mogącymi przykuć  wzrok kierowców zbliżających się pojazdów. Najmniej widoczni byliśmy jadąc przez lasy, zacienione tereny w czasie deszczu i kiedy było pochmurno. Skutecznie wyróżniały się w w/w warunkach skutery posiadające dużą lampę tylną. Z daleka i wyraźnie niezależnie od warunków były widoczne tylne światła Kymco Vitality i Rometa 717. Gorzej już wypadły Piaggio Fly 50 oraz Router Sport 50. Innymi akcentami, które wpływały na nasze bezpieczeństwo były kolory naszych pojazdów i kasków. Szary i czarny skuter oraz tych samych kolorów kaski zlewały się z otoczeniem. Czerwień dwóch skuterów oraz dwóch kasków były elementami wyróżniającymi się i zwracającymi uwagę  w otoczeniu.  Moja Jawka ma już ponad 30 lat. W czasach jej świetności była zupełnie inna technika oraz obowiązywały inne przepisy. W tylnej lampie mojego pojazdu znajduje się jedna 5 watowa żarówka świateł pozycyjnych. Motorower ten nie był wyposażony w światło stop. W przednim reflektorze znajduje się żarówka 15/15 wat. Światła te świecą podobnie jak latarki z wyczerpującą się baterią. Ponadto tylną lampę przysłania bagażnik. Część z nas mając świadomość zagrożeń jakie mogą nas spotkać na drodze i poprawić swoją widoczność włożyła kamizelki odblaskowe, a jeden z nas kurtkę o krzykliwym jasno zielonym kolorze.

W czasie konieczności dokonania naprawy pojazdu bądź wykonywania innych czynności w obrębie pasa ruchu warto być widocznym dla innych uczestników w ruchu drogowym.
W czasie konieczności dokonania naprawy pojazdu bądź wykonywania innych czynności w obrębie pasa ruchu warto być widocznym dla innych uczestników w ruchu drogowym.

Zaobserwowałem, że były one rzucającym się w pierwszej kolejności elementem jadącego skutera obserwowanego od tyłu.  Ponadto czułem się pewniej odziany w kamizelkę gdy moja Jawka chwilowo zaniemogła na dość ruchliwej trasie bez pobocza. Zmuszony byłem ustawić ją na krawędzi pasa ruchu i tak dokonywać naprawy.

Śledząc forum widzę, że wielu użytkowników używa swoich skuterów i motorowerów na dojazdy m.in. do pracy i pokonują nawet  i po 30 km w jedną stronę. Moja sugestia jest taka. Jeśli twój skuter jest szary lub czarny, ubierasz się w ciemny strój do jazdy to warto zainwestować w kamizelkę odblaskową. W znaczący sposób wzrośnie twoje bezpieczeństwo na drodze.  Myślę także, że inni uczestnicy drogi będą także postrzegać jeźdźca odzianego w taką zbroję jako poważnie traktującego ruch drogowy uczestnika.

REKLAMA

Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

Moją kolejną sugestią jest aby Skuterowo w sklepie wprowadziło do sprzedaży taką część garderoby skuterowca do obrotu. Kamizelkę koloru jasno zielonego, wyposażoną w szerokie pasy fluorescencyjne zapinaną na suwak, gdyż rzepy nie wytrzymują podmuchów wiatru. Na kamizelce powinno znaleźć się także logo naszego forum, które nosiłbym z przyjemnością.

Fot.: Wojciech Muchla

Inne publikacje na ten temat:

29 opinii

  1. Gwoli scisłości- drugą fotke wykonał roomcajz aparatem dychula 😀
    Ten czarny na czarnym z czarnym na czarnym tle to niby ja???

    BARDZO POTRZEBNY ARTYKUŁ, wprawdzie moi znajomi gdy widzą mnie w kamizelce mówią „o festyn był” ale wolę takie żarty niż żeby mi płakali nad trumną

  2. Niestety takiej kamizelki kupić nie można (ani innych emblematów z tego typu napisami)za jazdę z czymś takim grożą poważne nieprzyjemności. Kiedyś widziałem motocykl z naklejonym „POLICE” i niżej drobnym drukiem „zakłady azotowe”.

  3. Panowie, chcecie kamizelki, będą kamizelki i to obowiązkowo bo nasz „wspaniały” prawodawca szykuje kolejny przymus używania kamizelek i kasków ochronnych na rowery, więc jeśli wejdzie ten przepis można spodziewać się analogii do skuterów. Gdyby miało to nastąpić, ja już skutera nie kupie, nie będę pajacował w kamizelce bo ktoś tak chce..

  4. My tu gadu gadu, a widzę na zdjęciach piekna Jawe 50. No no, mogę tylko pogratulować posiadaczowi tego motoroweru takiego wspaniałego sprzętu. Błyszczy na tle tych skuterów 😀

  5. Ja jeżdżę czarnym skuterem (Piaggio Fly),często w czarnych ciuchach i czarnym kasku.Ale jedyny sposób na bezpieczną i bezstresową jazdę,to zdjęcie blokad z piździka.Bo taka jest prawda,że na naszych drogach nie jest jazda a walka o każdy metr asfaltu i o każdą minutę.Dlatego ja chociaż nie jeżdżę przepisowo (olewać przepisy,są śmieszne i niedostosowane),to jadąc 70 czuję się lepiej,że nikt nie wyprzedza mnie o grubość lakieru i nie ma niebezpiecznych sytuacji.Chyba,że gdzieś na ruchliwszej trasie.Ale wtedy jest pobocze wyznaczone szerokie,gdzie można jeździć rowerem/motorowerem czy stanąć w przypadku awarii.A kamizelkę olewam- wyglądałbym jak pracownik skańskiej…

    W usa można bez prawa jazdy jeździć na skuterach 150 ccm chyba.A u nas oczywiście jest wielka troska o bezpieczeństwo obywateli …a może pieniędzy !?

  6. W młodzieńczym wieku marzyłem o takiej Jawce, ale był Komar, potem trafił się Simson S50 i kolejne modele… Teraz mam najstarszą Jawe 555, która w owym czasie była najlepszym ‚małym motocyklem’ Simsony nie miały czym konkurować z tym modelem, to była najszybsza 50-tka tamtych lat.. 🙂

  7. Dlatego pomimo tego, iż podobało mi się szary skuter kupiłem czerwony, bo go lepiej widać. Kamizelkę będę zakładał przy wyjazdach poza miasto w korku chyba nie ma takiego znaczenia.

  8. Każdy niech robi co uważa. Można mnie nazywać wiochmenem, robolem, pracownikiem torowym, penisariuszem zakładu karnego i wytykać palcami. Mogę być z powodu kamizelki obiektem drwin i żartów. Wolę jednak włożyć tę żarówkę i być chodź trochę spokojniejszy, że nie zmiecie mnie TIR za którego sterami siedzi zmęczony kierowca lub pędzący samochód. Niestety ja mieszkam w takiej okolicy, gdzie wiele dróg lokalnych i wylotowych nie posiada pobocza więc mimo tego, że Jawka także śmiga 7 dych jestem ciągle wyprzedzany.

  9. Moja kurtka ma odblaski, nie podobało by mi się jakbym miał jeszcze kamizelkę zakładać.
    Nie mam nic przeciwko aby był wpis, że musi być strój posiadający elementy odblaskowe, ale bez przesady.

  10. a rowerzyści to powinni mieć obowiązkowo światła włączone 24 h… włącznie z posiadaniem tego mrugacza czerwonego z tyłu, oraz obowiązek posiadania ochrony na głowę.
    Rowerami też się szybko poruszają niektórzy.

  11. W tym sezonie już kilka razy chcieli mnie zabić (na rowerze i na skuterze) Właśnie dlatego że nie byłem dostatecznie widoczny. Od miesiąca jeżdżę w kamizelce (jak spora część ludzi w W-wie) i praktycznie nie miałem od tego czasu żadnej stresowej sytuacji.
    Kamizelka odblaskowa – super sprawa !!!

  12. Dołączam do dychul-a „Można mnie nazywać wiochmenem, robolem, pracownikiem torowym, penisariuszem zakładu karnego i wytykać palcami. Mogę być z powodu kamizelki obiektem drwin i żartów.” Też jeżdżę w takiej kamizelce i w du*e mam co o mnie mówią! Tak,tak,myślicie teraz baba to i jeździ w kamizelce;) Wolę żeby mówiono o mnie „pracownik torowy” niż „ta co ja auto potrąciło”

    wstyd to kraść!

  13. Też bym się z przyjemnością w taką zaopatrzył. Obecnie kamizelki nie posiadam na stanie, Na miasto raczej na pewno nie będę jej ubierał ale po ostatnim nocnym powrocie ze zlotu na pewno zakupię i będzie na jazdę w dalsze trasy.

  14. Ej, chwila, chwila.

    Pracownicy porządkowi, ekipy remontowe, budowlane podczas pracy na drogach publicznych mają obowiązek posiadać jaskrawo pomarańczowe kamizelki odblaskowe z odblaskiem koloru białego (jasne odcienie szarości i srebrne są dopuszczalne), oraz pomarańczowego (w przypadku kamizelek o wysokim odbiciu światła nie wymagany).
    Więc nikt nas robolami nazwać nie może bo nawet nie mamy prawa takiej kamizelki założyć poruszając się po drodze publicznej obojętnie jakim środkiem transportu. Wiem bo taką kamizelkę miałem przy spotkaniu z Policją.

    Możemy założyć tylko zielone z napisami, grafiką nie zajętą przez organy i służby państwowe oraz nie łamiące praw autorskich i ogólnie przyjętych norm społecznych.

    Kamizelki nie będę woził ze sobą i nie będę jej zakładał. Wyprułem z niej pas odblaskowy i zakładam na noc. Taki pas jak ma torba na ramię. I opaska na ramię. Najlepsze na półmrok. Wtedy światła nie są tak widoczne.

  15. Degename ale nam chodzi o ŻÓŁTĄ kamizelkę 🙂 w żółtej możesz jeździć. Nawet wiele kurtek motocyklowych ma przypinane takie kamizelki lub są one elementem takiej kurtki.

    Może byśmy sobie takie kamizelki wyrobili z logo Skuterowo ? na allegro są oferty gdzie można takie zrobić, wychodzi średnio koło 10 zł za sztukę, im więcej tym takiej. Jedna oferta dla przykładu http://allegro.pl/kamizelka-odblaskowa-z-nadrukiem-grube-certy-ue-i1676966947.html

  16. Wyglądają solidnie. Do tego pewnie można zamówić z zapięciami na klamry. Cena jest bardzo przystępna. Naszą prośbę przekażę Leszkowi.

  17. O tak, te kamizelki na rzepy to mega tandeta, trzepoczą na wietrze jak flaga na maszcie. Osobiście używam pasów odblaskowych, nie wyglądają tak „przypałowo” jak kamizelka a spełniają swoją role w 100%.

  18. Ludzie ogarnijcie się…te kamizelki przypomniały mi dyskusje na temat kasków za 500zł na motorower z marketu za 1500zł, który rozpędza się do 50km/h czyli cena kasku, to 1/3 ceny motoroweru. Teraz jestem w Chorwacji gdzie śmiga więcej skuterów niż aut, każdy ma kask za 20zł, a skuter za 10000zł, lub więcej bo nawet 300-kami jeżdżą w takich. Gdyby usłyszeli o kamizelkach, rozbawił bym ich na maxa :))

  19. Pietro, napisałem ten artykuł na podstawie swoich obserwacji na naszych polskich drogach. Gdzie poruszamy się bez poboczy korzystając z tego samego pasa ruchu co ciężarówki i spóźnieni biznesmeni z komórką przy uchu w służbowych furach. Sam kiedy jeżdżę większym sprzętem to nie zakładam kamizelki, gdyż raczej nie jestem wyprzedzany, ewentualnie jest mniejsza różnica prędkości pomiędzy pojazdami. Ja nikomu nie karzę przecież jeździć w kamizelce!!

  20. Obawa przed narażeniem na śmieszność jest jednym z gorszych motywów działania. Każdy powinien sam podjąć decyzję czy kamizelke chce zakładać czy nie chce. Na razie obowiązku nie ma więc nie ma co drzeć kotów.

  21. Wiem dobrze, że stosunek wielu osób do kamizelek jest negatywny i tyczy się zarówno pieszych, rowerzystów jak też motocyklistów, ale czy naprawdę trzeba kruszyć kopie o sprawy oczywiste? Od lat ponad 15 lat poruszam się motocyklem, kamizelki używam systematycznie od sześciu lat. Nie mam wątpliwości, że warto ją mieć i z niej korzystać, zwłaszcza w nocy i na słabo oświetlonych drogach. Na Muntech24 mają super tanie kamizelki Vizweel, które jakościowo biją na głowę wiele znacznie droższych. Pewnie inne też się znajdą. Mniej ważna marka czy sklep – tu chodzi o realną poprawę bezpieczeństwa! Jak nie zadbamy o to sami, to żadna Opatrzność przy jej najlepszych chęciach nie pomoże… A chyba nie chcemy, żeby motocyklistów ciągle utożsamiano z brawurą i brakiem rozsądku na drodze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button