Jazda motocyklem 125 cm3 na prawo jazdy B: Policja przeciwna

Na początek dobra wiadomość - przedstawiciele wszystkich klubów sejmowych poparli ustawę wprowadzającą zmiany w kierowaniu pojazdami - Jazda motocyklem do 125 cm z kategorią B, jawne i ogólnodostępne pytania testowe na prawo jazdy oraz zniesiony obowiązek uczestniczenia w kursach teoretycznych przygotowujących do egzamin. Trwa zażarta dyskusja, czy kierunek zmian, który zaproponowali deputowani jest odpowiedni w naszym społeczeństwie.

Marek Konkolewski z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji przewiduje, że nasze społeczeństwo nie jest jeszcze gotowe na zaproponowaną zmianę przepisów.

REKLAMA

Poznaj Suzuki Hayabusa. Maszyna doskonała powraca

Odkryj legendę na nowo. Suzuki Hayabusa powraca. Nowe wcielenie mechanicznej doskonałości. Doznania zarezerwowane dla najbardziej śmiałych. Odważysz się?

Advertisement

Inne publikacje na ten temat:

30 opinii

  1. Jak zawsze policja wszyskiemu przeciwna, tylko czemu nie jest przeciwna prowadzeniem skutera do 50 cm3 bez uprawnień czyli na dowód osobisty. Jakoś w tej kwestii milczy.

  2. Nieprzemyślana wypowiedź przedstawiciela policji. Wrecz żenująca. Myślenie policji zgodne z zasadami komunizmu z minionej epoki. Przecież są pewne warunku by jeździć skuterem 125cm. Kierowca musi posiadać prawo jazdy min. 3 lata, więc przez ten czas zdobędzie doświadczenie. Po drugie braku wyobraźni nie zastąpią żadne ograniczenia w dostępie do środków transportu. W ostatnim czasie policja pokazała jak troszczy się o bezpieczeństwo min, podczas bójki na ulicy w ogóle nie reagowała!!
    Wordy również są przeciwne gdyż tracą potencjalne zyski z egzaminów i kursów 1500 zł to nie mała kwota w tak biednym społeczeństwie polskim

  3. Rozumiem, że to początek tego wywiadu:

    http://www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/klotnia-o-nowe-przepisy-na-antenie-tvn24-nie-robcie-z-nas-idiotow,1277751.html?playlist_id=12799

    Odnośnie tytułu, trzeba zaznaczyć, że Marek Konkolewski wypowiada się we własnym imieniu, a nie w imieniu całej Policji. Tak można było by pisać, gdyby Komenda Główna Policji wydała w tej sprawie tego typu oświadczenie, a tak się nie stało. Zresztą mł.insp. Konkolewski nie jest członkiem władz KGP:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Komenda_G%C5%82%C3%B3wna_Policji

  4. No to 250-tki będą teraz miały wzięcie – oczywiście te zarejestrowane na 125ccm.
    A co z zestawami tuningowymi na 250ccm? No bo na jak długo można jeździć takim malutkim i wolnym piździkiem…125ccm?

  5. ja osobiście jestem za wprowadzeniem 😀 sam kupie skuter 125 jazda 50 nie daje mi frajdy wiadomo ze karzdy przesiadający sie z 50 na 125 nie bedzie szalał ale wolałbym pojechac takim skóterem np 50 kilometró nisz autem w ładną pogode i zona mi pozwoli taki kupić 😀 może to zmniejszyć korki mniejsza emisja spalin , bardzo mądra osoba to wymyśliła mam prawko 5 lat i jeden mandat 2ptk 0 zero stłuczek i wypadków

  6. Podniecił się pan misiek,tą jazdą motocyklem marki WSK,w sumie to fajny sprzęt zwłaszcza na wertepy. Ja jestem jak najbardziej za wprowadzeniem tego w życie,będzie można zawsze bezpieczniej i przyjemniej jeździć wiekszym skuterkiem i to legalnie.

  7. Warto jeszcze dodać, że przepis o jeździe motocyklem do 125 cm3 na samochodowym prawie jazdy obowiązuje nie tylko w krajach europejskich, o których mowa była wcześniej, ale praktycznie w całych Stanach Zjednoczonych. Oczywiście bez żadnych ograniczeń do automatów.

    \”Motorists with a full car driving licence may ride a motorcycle (up to 125cc) without passing a test or obtaining a special licence. US motorcycle tests are mostly superficial and in most states there’s no restriction on the size of bike a rider can ride after passing his test. No test is necessary for moped riders.\”

    http://www.justlanded.com/english/USA/Articles/Travel-Leisure/Motorcycles-in-the-US

    Nie ma więc raczej sensu za bardzo rozwodzić się nad tym, zwłaszcza że policjant w zasadzie nie odpowiedział na pytanie dziennikarza TVN odnośnie obowiązku szkolenia na skuter. Prawo jazdy AM to żaden argument, bo na motorower można bez dodatkowych przygotowań wsiąść, jeśli posiada się jakiekolwiek prawo jazdy – B, B1 czy na traktor z przyczepami (T).

    Zatem z prawkiem B i tak musimy się szkolić sami, czy wsiadamy na motorower, czy wsiadać będziemy na motocykl 125.

  8. producenci już kiedyś zarobili :). Zapewne większość 125tek to bedą używki z rynku wtórnego za 3200-5000zł. Nie wiem na pewno ale skoro większość skuterów to sprzęty za takie budżety a kwitnący rynek samochodowy to rynek używanych to zapewne tak samo będzie i w tym przypadku.

    No i jakby nie producenci toczą tu batalie (a jeżeli toczą to bardzo mądrze i po cichu- choć w zasadzie nie muszą: ludzie sami tą batalie toczą a oni tylko potem lekko podniosą ceny 🙂 ) tylko to policja… a w zasadzie jeden medialny policjant.

    Każdy (większość) tych co sie przesiadła w wielkimi nadziejami na EasyRajderstwo z 50 na 125 wie że 125 to jednak nie to i od 50 odblokowanego lub po tuningu (bo statystycznie prawie na pewno taki był wcześniej) nie różni się to wiele. Ciut fajniej – ale nie tak że odkręcasz, przeładujesz 1 niżej i znikasz na horyzoncie.
    Wiele razy tu padło że 125 to w takim wypadku tylko etap przejściowy. Powód jak wyżej- w zasadzie nie jedzie.
    Oferuje natomiast komfortowe poruszanie się z prędkościami miejskimi (realnymi) w miastach- i to bez zadyszki, wycia i tuningu wbrew prawu
    I dla wielu chcących być użytkownikami jednośladów (środka transportu w mieście) a nie motocyklistami od LwG i zlotów i wspólnych wycieczek – to absolutnie wystarcza. A ci już kasy w WORDach nie zostawią.

  9. Myślę że sam pomysł jest realny i znajdzie się rzesza ludzi którym podpasuje.Niestety dupy to nie urywa ponieważ 125 jest w około 80% przypadków pojemnością przejściową.Gdyby wszedł w życie zapewne odsetek procentowy śmigaczy właśnie na \”125\” rejestrowanych się zwiększy i pewne środowiska na tym zarobią kasę przy różnorakiej \”obsłudze\” szeroko pojętej tego zjawiska.Nad Panem Policjantem tu występującym nie ma się co rozwodzić tak naprawdę,nikogo nie obchodzi jego opinia i osobiste wywleczyny.Faktem bowiem jest że 10 lat pstrykło jak w Uni Europejskiej jesteśmy i może już pora mieć u siebie obowiązujące w Uni (te mądrzejsze i lepsze ,a ten taki jest)przepisy i ustawy.Bo tak naprawdę wkurwia mnie ta wybiórczość naszego rządu co do przepisów obowiązujących w Polsce a w Uni.Zatwierdzają tylko te które są im wygodne i czerpią z nich hais,a te dobre dla zwykłych ludzi,dla społeczeństwa jakby były bee i pomijane.Czas by nasz rząd był fair i wszystkie Unijne obowiązujące prawa przenosił do nas (a w szczególność te przydatne dla zwykłych zjadaczy chleba).

  10. Moim skromnym zdaniem 125ccm na kat.B jest dobrym rozwiązaniem. Nie widzę aż tak ogromnej różnicy miedzy 50ccm a 125ccm, bo tylko prędkość maksymalna je odróżnia no i masa własna. W prędkości jest różnica, ale przecież można się zabić nawet i jadać blokowanym skuterem, nie ważna prędkość tylko umiejętności i wyobraźnia na drodze. A co do większej masy pojazdu to skuterkiem jak się jeździ we dwóch i to jeszcze z jakimś bagażem to kierowca takiego skuterka na kołach 10cali musi manewrować wagą około 200kg, wiec jeśli potrafi jeździć takim skuterkiem to jazda większa odrobinę maszyna ale za to bezpieczniejsza nie powinna sprawić problemu. 125-tka daje już ten komfort, że nie czujemy się w mieście i poza nim zawalidrogą. Ja jeżdżąc 50-tką 2 lata robiąc nią 20tyś km przebiegu, w rożnych warunkach bo i zimą się jeździło uważam, że dał bym sobie doskonale rade na 125-tce. Jeśli chodzi o przepisy ruchu drogowego to właśnie zdałem prawko B teorie i praktykę za pierwszym razem. Gdyż nawet jeżdżąc 50-tką nabrałem doświadczenia w ogólnym ruchu drogowym a przesiadka na auto to tylko kwestia wyczucia gabarytów auta i sprzęgła. Oczywiście znajda się osoby ,które bezmyślnie będą wsiadać na 125-tki, ale ilu kierowców aut takich jeździ bezmyślnych i bez wyobraźni na drodze. Więc jeśli mamy trochę oleju w głowach i ogólne pojęcie o ruchu drogowym ,które potwierdza zdanie kat. B, a lepiej nawet jak mamy już doświadczenie nawet z 50-tek to ze spokojna głową takie osoby w moim mniemaniu mogą zasiąść za kierownicą 125-tki. Pozdrawiam.

  11. lucek71 napisał:

    Nie zarobi OSK i Word, za to więcej zarobią producenci sprzętów, głównie polscy składacze. Budżet Rzeczpospolitej nie ucierpi.

    To fakt, ale paradoksalnie rezygnację ze szkolenia dla kat. B na 125 cm3 póki co zawdzięczamy m.in. … dyrektorowi łódzkiego WORD-u i zarazem szefowi stowarzyszenia dyrektorów WORD, Łukaszowi Kucharskiemu, który na posiedzeniu komisji infrastruktury zwrócił uwagę, że dyrektywa unijna z 2006 r. nie nakłada obowiązku takich szkoleń i w związku z tym można z niego zrezygnować.

    http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/786634,lukasz-kucharski-szefem-stowarzyszenia-dyrektorow-word,id,t.html?cookie=1

    Poprawkę Kucharskiego przejął poseł Bogdan Rzońca, a strona rządowa i biuro legislacyjne wypowiedziały się pozytywnie o uwadze Kucharskiego. Pierwotne brzmienie ustawy z zapisem o szkoleniu wyszło od Polskiego Związku Motorowego.

    http://orka.sejm.gov.pl/zapisy7.nsf/0/88416908D28AA8B7C1257CC50049D690/%24File/0317207.pdf

    Pozostaje teraz czekać na 6 maja na kolejne posiedzenie komisji infrastruktury. Ale rewolucji nie należy się chyba tu spodziewać, bo wśród 170 zgłaszanych poprawek nie było chyba żadnej, która dotyczyła kwestii automat – manual czy szkolenia, co najwyżej padło pytanie o definicję automatycznej skrzyni biegów i półautomaty.

  12. Właśnie zakończyło się posiedzenie komisji infrastruktury. Nikt nie podnosił problemu automat czy manual, ponieważ spraw dotyczących kat. B na motocykle 125 cm3 w ogóle nie rozpatrywano. Poprawki dotyczyły innych kwestii m.in. wymiany karty motorowerowej na AM i obowiązkowym świadczeniem zdrowotnym.
    Czyli ze strony sejmu raczej dalszej rewolucji raczej nie należy się spodziewać, chyba że ustawa zostanie w całości odrzucona i wrócimy do punktu wyjścia. Jeśli przejdzie, dalsze poprawki mogą za to przyjść ze strony Senatu. Ciekawe też, jaka będzie odpowiedź wiceministra na pytania posła Banaszaka dot. półautomatów oraz badania technicznego pojazdów 125 cm3 w zakresie spełniania kryteriów mocy silnika.

  13. Czyli to dotyczy skuterów do 125cm3, też dobrze. W tym tygodniu odbędzie się trzecie czytanie i odrazu głosowanie w sejmie. Jest szansa, ze pod koniec maja ustawa znajdzie się u prezydenta na stole.

  14. W piątek 09.05 odbędzie się w sejmie trzecie czytanie w sprawie nowelizacji ustawy,jeśli nie będzie żadnego sprzeciwu, posłowie od razu przystąpią do głosowania.

  15. Trzecie czytanie już za nami, głosowanie również. Sejm większością głosów przyjął ustawę. Żadna z rozpatrywanych poprawek nie dotyczyła usunięcia zapisu o automacie, a nikt z polityków nie wycofał się z wcześniejszych decyzji w tej kwestii.

    Zatem na chwilę obecną ustawa przewiduje automatyczną skrzynię biegów i 3 lata prawo jazdy kat. B, bez dodatkowego szkolenia. Zmienić to może jeszcze senat, o ile zgłoszona zostanie stosowna poprawka i sejm ją przyjmie, a prezydent ustawę podpisze.

  16. Evert, to zadzwoń tam i popędź chłopaków.
    Bo tu już ludzie nogami przebierają a na granicy stoją kontenery wyładowane 125kami.

  17. Racja, numery kontaktowe pilnie potrzebne. 🙂 Kto tam wie, może od tej zmiany Produkt Krajowy Brutto nam wzrośnie. 😀 Gorzej będzie, jak Bronek strzeli focha i weto złoży, a wtedy nici z wejściem przepisu na jesieni lub od stycznia. 🙂 I co z tymi kontenerami się wtenczas stanie? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button