125 ccm
Aktualnie czytasz:
Krótka randka z Peugeot Django 125 Allure Euro 4 CBS #87 Szybcy i Wolni Vlog
0

Peugeot Django 125 od zawsze mi się podobał. Zwłaszcza w wersji Sport. Jednak maszyna w każdej odmianie zwraca na siebie uwagę, jest po prostu piękna. Francuzi postarali się i w dostojny sposób połączyli klasykę z nowoczesnością.

Z mojego punktu widzenia jest to skuter, który w rozsądny sposób nawiązuje do klasyki. Konserwatywne szaty to jedynie pozory, bo przyglądając się z bliska można natrafić na przykład na bardzo nowoczesny kokpit, wtrysk paliwa czy układ hamulcowy CBS. Ważny jest też wymiar praktyczny, co ma ogromne znaczenie w segmencie miejskich sprzętów. Stąd przedni bagażnik, dedykowany dla tej wersji kufer z oparciem, schowek pod kierownicą i pojemny kufer pod tym ładnie wykończonym siedzeniem.

Peugeot Django 125 nie rozczarowuje po zajęciu miejsca kierowcy. Pozycja jest (jak to się ładnie mówi) krzesełkowa, naturalna i komfortowa. Geometria skutera sprawia, że jest on bardzo zwinny i nie wymaga wyrafinowanych umiejętności. Z tymi gabarytami i masą 120 kilogramów poradzi sobie moim zdaniem każdy średnio rozgarnięty człowiek. Choć oczywiście muszę przyznać, że środek masy jest osadzony gość wysoko, co początkowo może wymagać przyzwyczajenia. Nie mniej podróżowanie po mieście, zwłaszcza w korku jest bardzo przyjemne, zwłaszcza z tak skonfigurowaną skrzynią typu CVT. Django 125 lubi przyśpieszać i bardzo spontanicznie reaguje na ruchy manetką. Pod plastikami pracuje 11 konny silnik czterosuwowy zasilany wtryskiem, ale niestety chłodzony tylko wymuszonym obiegiem powietrza. Brzmienie jednostki jest moim zdaniem przyjemne i nie męczy nawet po dłuższej jeździe.

Po całym dniu spędzonym na Django 125 muszę przyznać, że sprzęt naprawdę robi zarąbiste wrażenie nie tylko na mnie, ale także na ulicy. Jest zwinny i po prostu piękny. Choć mnie stylistycznie bardziej odpowiada odmiana sport w czarnym, matowym malowaniu. Może za jeden uśmiech będzie mi dane dostać go kiedyś na dłużej…

 

 

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
100%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
O autorze
Zdjęcie profilowe Leszek Śledziński
Leszek Śledziński
Zaczynałem jak każdy. Od Komara przez Simsona, chiński skuter... aż do spełniania swoich marzeń. W Jednoślad.pl Tworze swoje moto vlogi, testuje motocykle i motorowery oraz informuję o najważniejszych zmianach w prawie.