Aktualnie czytasz:
Przepisy 2015: pirat bez prawa jazdy znowu złapany – czy zostanie wreszcie przykładnie ukarany?
1

Bez prawa jazdy, za to z zakazem prowadzenia pojazdów gnał w terenie zabudowanym 161 km/h. Jak widać piraci nic sobie nie robią z nowych przepisów o ruchu drogowym (odbieranie prawa jazdy za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym).

Politycy i policjanci zapewniali, że zaostrzone przepisy ruchu drogowego pozwolą wyeliminować z naszych dróg piratów drogowych. Z kolei komentatorzy zwracali uwagę, że prawdziwy drogowi bandyci za nic będą mieli nowe regulacje. Wiele wskazuje na to, że rzeczywiście tak jest. Policjanci z Milicza zatrzymali motocyklistę, który w terenie zabudowanym jechał z prędkością aż 161 km/h.

Jednak przekroczenie prędkości o 111 km/h nie było jego jedynym przewinieniem. Okazało się bowiem, że 21-letni motocyklista ma wcześniej wydany sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Jakby tego było mało, nie miał przy sobie dowodu rejestracyjnego, zaś jego maszyna nie była ubezpieczona.

O dalszym losie delikwenta zadecyduje sąd. Pozostaje jednak jedno pytanie – czy znajdzie się sposób na to, aby powstrzymać go od dalszego stwarzania zagrożenia na drogach?

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
50%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
50%
O autorze
Zdjęcie profilowe Tomekj
Tomekj
Korespondent Polskiego Radia oraz TVP. Zaczynał od klasycznej 50-tki by finalnie przesiąść się na wielką i ciężką Afrykę (kto zna ten wie). Prócz dziennikarstwa zajmuje się nauką języka polskiego dla obcokrajowców. Biegle mówi po rosyjsku, angielsku, czesku no i polsku. | Redakcja | Google+
1 Komentarze
  • Zdjęcie profilowe SingSing74
    27 maja 2015 at 14:58

    Sposób na takich cwaniaków jest bardzo prosty. Za ten zestaw przewinień 50 000 zł kary. Najpierw by się zesrał, potem popłakał i już więcej by nie wlazł na moto, choćby z tego powodu, że niemiałby na paliwo. Na Polaków działa tylko srogi bat. 500 czy 1000 da się przeboleć, ale 50 razy tyle to już się głąb zastanowi.