Jazda motocyklem po Polsce: Uwaga na dziury w drogach

Witajcie. Jestem nowym skuterzystą, zarówno na Skuterowo.com jak i na drogach. Dzisiaj pragnę podzielić się z wami moimi doświadczeniami z poruszania się na naszych pięknych drogach.

Otóż jak każdy wie drogi w naszym kraju są w stanie tragicznym i chyba każdy wie co to oznacza dla samochodów jak i dla motocykli. Opiszę tutaj moje wczorajsze doświadczenie z tej "zabawy". Musiałem pojechać koło godziny 20 do znajomego. Mieszka on miasto dalej lecz na przedmieściach. Poruszałem się drogami często używanymi. Był już lekki zmrok i mgła, do tego jeszcze droga prowadziła przez las.  Moja trasa była istnym slalomem, a gdy już nie dało się nijak tego wyminąć, modliłem się tylko, by mój skuter wytrwał drogę tam i z powrotem. W głowie nasuwały mi się myśli, czy jakaś śrubka zaraz nie odpadnie. Jednym z problemów są również dziury po deszczu, które są bardzo zdradliwe, wtedy najlepiej trzymać się od nich z daleka. Dziury w nocy są bardzo słabo widoczne i na to też trzeba zwrócić bardzo dużą uwagę. Często jest tak, że gdy jest dziura, dwie, to dalej mamy całe ich zgrupowanie.

Jak najlepiej uniknąć dziur na drodze?- Jako pełnoprawni użytkownicy dróg nie bójmy się jechać czasem środkiem swojego pasa, gdy na poboczu widzimy cichych zabójców pojazdów- czyli owe dziury.  Kierowcy, którzy w tym czasie będą trąbić, mogą jedynie uznać się za bandę kretynów, nie rozumiejących innych ludzi.  Jeśli już jeździmy po różnych drogach nie tak pięknych jak drogi w chodź by w Niemczech to starajmy się co jakieś 100km znaleźć troszkę czasu dla skutera i dokręcić wszystkie śruby, a najlepiej wcześniej posmarować je niebieskim klejem do śrub - ThreadLock. Życzę powodzenia na drodze. Szerokości.

REKLAMA

Poznaj Suzuki Hayabusa. Maszyna doskonała powraca

Odkryj legendę na nowo. Suzuki Hayabusa powraca. Nowe wcielenie mechanicznej doskonałości. Doznania zarezerwowane dla najbardziej śmiałych. Odważysz się?

Advertisement

Inne publikacje na ten temat:

5 opinii

  1. Dokładnie. Najgorsza jest wielka dziura przy zakręcie. Jak samochód wyskoczy zza zakrętu ni jak jej ominąć i dalsza droga do domu z buta..

  2. Mnie parę dni temu przydażył się nieciekawy incydent a mianowicie po wjechaniu w dziurę jakimś cudem odkręciła się śrubka od tylniego amortyzatora i amor się osunął na silnik i koło zablokowało, naszczęście przy bardzo małej prędkości. Dzięki Bogu był bardzo miły Pan, który pomógł i miał w garażu odpowiednią śrube i dokręciliśmy.
    Pozdrawiam

  3. Niestety stan większości naszych polskich dróg nie daje powodów do zadowolenia z ich użytkowania ani kierowcom samochodów ani motocykli i skuterów. Niektóre odcinki są takie że nie ma gdzie ominąć tych dziur i bardzo nie można się rozpędzić bo trzeba uważać żeby nie wpaść w dziurę i w najgorszym przypadku nie złamać ramy albo urwać koła lub innej części.

  4. Ostatnio jechałem modlińską (wawa) i najechałem bokiem opony , tak mnie bujneło że już myślałem że się wywale ,ale się udało zachować równowagę ( ta dziura jest mniej więcej na wysokości skuterlandu na prawym pasie ) pozdro

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button