Najszybsze seryjne motocykle świata – TOP 10

W skrócie
  • Prędkość od zawsze ekscytowała inżynierów i motocyklistów.
  • Poznaj 10 najszybszych, seryjnie produkowanych motocykli na świecie.
  • Jeżeli kochasz szybką jazdę, to te motocykle są dla ciebie!

Prędkość od zawsze fascynowała człowieka, a na motocyklach odczuwa się ją zupełnie inaczej niż w samochodzie lub samolocie. Kierujący nie jest osłonięty blachą, więc doświadcza prędkości całym ciałem. Z kolei producenci motocykli chcą mieć w ofercie maszyny, które szokują i w momencie premiery stają się obiektem westchnień oraz marzeń. Oto 10 takich motocykli.

Kawasaki Ninja H2R – około 380–400 km/h

Ciąg dalszy poniżej reklamy

H2R to najbardziej ekstremalny motocykl produkcyjny stworzony do użytku torowego. Nie jest homologowany na drogi publiczne, ale pozostaje dostępny dla klientów – dlatego figuruje w zestawieniu. Jego sercem jest kompresorowy silnik 998 cm³ wykorzystujący mechaniczne doładowanie z przekładnią zajmującą niemal tyle miejsca, co cały układ ssący typowego superbike’a.

Moc przekracza 300 KM, a sposób jej oddawania nie przypomina żadnego innego motocykla seryjnego. Przyspieszenie powyżej 200 km/h pozostaje liniowe, a aerodynamika – rozbudowane panele, kanały kierujące powietrze i stabilizujące skrzydełka – minimalizują zjawisko unoszenia przedniego koła. W próbach torowych rejestrowano prędkości 380–400 km/h. Warto jednak zaznaczyć, że pomiary zbliżone do 400 km/h pochodzą z pojedynczych przejazdów o specyficznych warunkach.

Suzuki Hayabusa I gen. – 303–312 km/h

W momencie debiutu w 1999 r. Hayabusa od razu stała się marzeniem wszystkich miłośników motocykli. Żaden z ówczesnych sprzętów tak nie wyglądał i nie rozwijał tak zawrotnej prędkości. Czterocylindrowy silnik o mocy 175 KM generował charakterystyczny, ciągły przyrost mocy, który pozwalał bez wysiłku osiągać ponad 300 km/h. Aerodynamika była projektowana w tunelu pod kątem maksymalnej stabilności przy prędkościach, na które do tamtej pory nie były przygotowane żadne motocykle seryjne.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

To właśnie Hayabusa doprowadziła do podpisania nieformalnego „gentlemen’s agreement”, czyli ograniczenia prędkości motocykli drogowych do 299 km/h. Pierwsza generacja pozostaje jednym z najważniejszych motocykli w historii pod względem wpływu na rynek. Co więcej, motocykle II generacji można było łatwo odblokować i wtedy bez większego wysiłku przekraczały prędkość 300 km/h. Co ciekawe, początkowo Hayabusa była pozycjonowana jako motocykl sportowy, a z czasem producent zmienił jej marketingowe przeznaczenie na motocykl sportowo-turystyczny.

Kawasaki Ninja ZX-14R (ZZR 1400) – około 300–315 km/h

Model ZX-14R to odpowiedź Kawasaki na dominację Hayabusy. Silnik o pojemności 1441 cm3, bardzo długi rozstaw osi i geometria pod kątem stabilności w najwyższych prędkościach czynią z niego jeden z najlepiej prowadzących się hyperturystyków.
W odróżnieniu od Hayabusy, ZX-14R stawia na równomierny, niemal perfekcyjnie liniowy przebieg momentu obrotowego. W praktyce oznacza to, że motocykl lepiej przyspiesza w zakresie od 200 do 280 km/h, a w testach torowych, przy zdjęciu kagańca osiągał 310–315 km/h.

Ducati Panigale V4 R – około 299 km/h

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Panigale V4 R jest uosobieniem motocykla homologacyjnego. Producent musi udostępnić klientom odpowiednią liczbę egzemplarzy, aby móc wystawiać maszynę w Mistrzostwach Świata Superbike. Efekt? Sprzęt drogowy, któremu konstrukcyjnie dużo bliżej jest do motocykla wyścigowego niż cywilnego.

Silnik Desmosedici Stradale R osiąga moc około 221 KM przy 15 250 obr./min. Zintegrowana z owiewką aerodynamika wzorowana jest na rozwiązaniach stosowanych w MotoGP. W seryjnej konfiguracji motocykl osiąga około 299 km/h, natomiast przy zmianie przełożeń, układu wydechowego i zdjęciu ograniczeń potrafi przekraczać tę wartość z rezerwą.

BMW S 1000 RR – 299 km/h

BMW S 1000 RR od pierwszych lat produkcji stało się wzorcem precyzji. 207 KM, niska masa własna i jeden z najbardziej zaawansowanych pakietów elektronicznych w klasie sprawiają, że model ten niemal idealnie łączy codzienną funkcjonalność z technologią torową. Jest często wybierany przez tych, którzy chcą mieć motocykl superbike i móc wygodnie poruszać się nim na co dzień.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Elektroniczny ogranicznik ustawiony jest na około 299 km/h, ale jego odblokowanie oraz zastosowanie odpowiednich przełożeń pozwalają osiągać prędkość ponad 310 km/h. Największą zaletą BMW jest przy tym niespotykana stabilność. Motocykl znacznie mniej „pływa” przy bardzo dużych prędkościach niż konkurenci.

Kawasaki Ninja H2 – 300+ km/h

Wersja drogowa Kawasaki Ninja H2 wykorzystuje tę samą technologię doładowania, co H2R, lecz w złagodzonej, homologowanej konfiguracji. Silnik generuje moc około 200 KM, jednak sposób oddawania mocy przypomina turbodoładowane konstrukcje, gdzie potężny moment obrotowy jest dostępny już od startu. Prędkość maksymalna przekracza 300 km/h. H2 to jeden z nielicznych motocykli homologowanych, który daje podobne wrażenie jazdy jak konstrukcje torowe. Różnice wynikają głównie z innych przełożeń, map zapłonu i bardziej „cywilnego” setupu aero.

MV Agusta F4 R 312 – 312 km/h

MV Agusta F4 R 312 była w swoim czasie dumą włoskiej inżynierii. Nazwa modelu nie jest przypadkowa, bo na torze Nardò motocykl osiągnął prędkość 312 km/h. Pozwalały na to czterocylindrowy silnik o mocy 183 KM oraz zaawansowana jak na tamte czasy aerdoynamika, której linię zaprojektował sam Massimo Tamburini. To motocykl z czasów, gdy w superbike’ach nie było rozwiniętej elektroniki, jeśli w ogóle występowała. Kierowca mógł polegać tylko na swoich umiejętnościach. F4 R 312 do dziś uchodzi za jedną z najbardziej wartościowych maszyn MV Agusty na rynku kolekcjonerskim.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Honda CBR1100XX Super Blackbird – 285–300 km/h

Honda CBR1100XX Super Blackbird powstała jeszcze przed nadejściem Hayabusy i to ona pretendowała do miana najszybszego motocykla świata. Jej 164-konny silnik oferował wyjątkową kulturę pracy, a aerodynamiczna owiewka minimalizowała opory powietrza przy wysokich prędkościach. W testach Honda osiągała prędkość w przedziale 285–299 km/h, w zależności od warunków i minimalnych różnic w przełożeniach. Jednocześnie była motocyklem niezwykle praktycznym i stabilnym, co wyróżniało ją na tle rywalek. Połączono tu wysoką prędkość i komfort jazdy, a pozycja była bardziej nastawiona na turystykę.

Aprilia RSV4 1100 Factory – ok. 300 km/h

RSV4 Factory wykorzystuje silnik V4 o mocy ponad 217 KM i zaawansowaną elektronikę z kontrolą trakcji, launch control i systemami pochodzącymi z MotoGP. Konstrukcja ramy, jej geometria i wahacz to jedne z najbardziej dopracowanych elementów w klasie superbike. Prędkość maksymalna zależy od przełożeń – seryjne konfiguracje osiągają około 300 km/h, a egzemplarze przygotowane pod jazdę torową z łatwością przekraczają ten pułap.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Yamaha YZF-R1M – 295–300 km/h

Yamaha R1M to najbardziej zaawansowana technologicznie Yamaha dostępna w salonach, choć od 2025 r. już tylko w wersji torowej. Silnik crossplane o mocy około 200 KM, półaktywne zawieszenie Öhlins i rozbudowana elektronika czynią ją jedną z najbardziej precyzyjnych maszyn w klasie. Prędkość maksymalna wynosi około 295–300 km/h, a motocykl zachowuje wyjątkową stabilność dzięki rozbudowanej aerodynamice i geometrii inspirowanej MotoGP.

Podsumowanie

Najszybsze motocykle świata to prawdziwe pokazy możliwości inżynierów poszczególnych producentów. Podobnie jak w branży samochodowej, tak również w motocyklowej firmy chcą mieć maszyny, które powodują opad szczęki swoimi osiągami i zastosowanymi w nich technologiami. Szczególny szacunek należy się tym, którzy konstruowali takie motocykle w czasach, kiedy nie było jeszcze zaawansowanych systemów elektronicznych, półaktywnych zawieszeń i tym podobnych udogodnień. Powyższe motocykle to idealne maszyny dla fanów prędkości.

Przeczytaj również:

Najdroższe motocykle na polskim rynku – pogoda dla bogaczy


Odkryj więcej z Jednoślad.pl

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Inne publikacje na ten temat:

2 opinii

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ciąg dalszy poniżej reklamy
Back to top button